Dotychczas miałem "zwykłe" telefony, bez wodotrysków, bez bajerów. Pół roku temu kupiłem Omnię bo potrzebowałem kalendarza, przypomnień i planowania dnia. Kupiłem telefon z WM dla synchronizacji z Outlookiem. Omnia przy umiarkowanym użytkowaniu i wyłączaniu na noc trzyma 4-5dni. Na gps 5h. Zainstalowałem nakładki bo są ładne i poprawiają funkcjonalność, poza tym jeszcze soft do nagrywania, nawigacja. Nic mi się nie zawiesza, jakość dźwięku normalna(jeżeli porównać z moimi poprzednimi niskich lotów tel. to wysoka), zasięg o ile mogę ocenić też. Pewnie, że nie da się jej po omacku jedną ręką obsługiwać jadąc autem jak zwykłej komórki, pewnie, że nie jest tak wygodna jak slider, ale coś za coś. Nie wyobrażam sobie noszenia drugiego urządzenia w postaci PDA, tym bardziej, że to najczęściej jeszcze większy kloc i totalnie wypychaja spodnie Panowie jak ktoś kupuje mały komputer, bo tym jest w zasadzie PDA to nie może oczekiwać, że będzie tak prosty i niezawodny jak zwykły tel. Jak się wam komp. zawiesi to się tak pewnie nie bulwersujecie. Co do wad Omnii, to dla mnie jest za duża(ale ja nie nosze marynarki ani kabury przy pasku, brakuje jej klawiszy (nie wyobrażam sobie mieć takiego HD, który nie ma nawet słuchawki "zielonej" i "czerwonej") i mając w rękach i780 powiem, że łatwiej się obsługiwało. Pewnie, że gdyby mi się zawieszała jak koledze HTC to bym psioczył na czym świat stoi, ale mojej jeszcze się nie zdarzyło. Za to w porównaniu do HTC to bateria to potęga, bo miałem też Diamonda ... Wszystko zależy od oczekiwań, dla mnie korzyści wynikające z posiadania jednego przedmiotu robiącego za tel i kalendarz w jednym przedkładam nad utrudnienia w obsłudze. Dla mnie kalendarz i przypomnienia są niezbędne do życia, gdyż mam zwyczaj zapominania o wszystkich prawie spotkaniach/terminach/itp.