Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Mislavo

Użytkownik
  • Content Count

    158
  • Joined

Community Reputation

97 Bywa pomocny

Recent Profile Visitors

88 profile views
  1. Wszystkie koperty to stal szczotkowana za wyjątkiem tej okrągłej, która jest zrobiona na połysk. Wymiary koperty lewej to 43,2 x 36 bez koronki, środkowej 44 x 36. Na deklu środkowej i tej po prawej jest mniej więcej to samo co poniżej: Dekiel koperty lewej jest czysty i gładki. Tarcza jaką zastosował kolega antyp powinna trafić właśnie do takiej koperty jak moja lewa. Sama koperta nie jest jakoś rzadko spotykana, choć akurat znalezienie jej "luzem" łatwe nie będzie, bo to dość trwałe zegarki. Było kilka kolorów tarczy w tej opcji zegarka. Ja mam jeszcze z błękitną tarczą, ale widziałem jeszcze chyba fiolet i czarne. Trzeba by poszukać w katalogu. Były też tak jak wspominał wyżej kolega antyp zegarki na 23 kamieniach, ale ja nie mam żadnego takiego więc nie wiem, czy tam była stosowana koperta stalowa czy chrom. Wiem, że jeżeli chodzi o wersje pozłacane, to koperty były identyczne.
  2. Tu są wszystkie typy kopert jakie były w stalowych sekondach z wlasciwymi indeksami. Co do czarnego poljota od kolegi krislet74 się nie wypowiem, ale sekondy takiej nie widziałem.
  3. Wyszło Ci ładnie, ale zegarek zgodny z oryginałem nie jest. Tarcza, którą przeszczepiłeś była stosowana w stalowych sekondach 30j, ale tylko w tych największych kopertach. W chromowanych spotkałem się tylko z indeksami takimi jak na tarczy, którą wyrzuciłeś. W chromie były na pewno białe i czarne tarcze. Srebrnych nie kojarzę. Mam wszystkie 3 modele w stali, więc ewentualnie wieczorem mogę wrzucić fotkę. Tak jak masz, zegarek do noszenia bardzo dobry i trwały, ale wartości kolekcjonerskiej nie ma.
  4. Towarzyszu "D@dik" przemyślcie sprawę i zostańcie. To forum tworzą ludzie, których odmienność poglądów tworzy w sumie samo w sobie bogactwo treści tu zawartych. Nawet jeżeli się różnimy, to nie jest niczym złym, a forma przekazywania nie powinna mieć wpływu na podjęcie tak drastycznych w skutkach decyzji jaką podjęliście, Przecież summa summarum to nic osobistego. W każdym razie ja tak to postrzegam. To pomaga na trzymanie dystansu, który jest potrzebny, aby nie przekładało się to na podejmowanie pochopnych decyzji. Coś co dziś wydaje się tragedią, jutro zostanie potraktowane jako kolejna przeszkoda, którą z łatwością pokonamy. Przemyślcie sprawę i na chłodno podejmijcie właściwą decyzję. Zwykle decyzje podjęte w emocjach nie są właściwe.
  5. Jestem dość konserwatywny w poglądach, a już w tej sprawie na pewno. W każdym razie, żeby zmienić zdanie w tej kwestii potrzebuję twardego dowodu, a udowodnienie tego należy do stawiających tezę. Dopóki tego nie zobaczę, to dla mnie będzie to tylko teoria. W każdym razie chciał bym zobaczyć taką kopertę, bo to, że była ona taka jak w łuczach nie uwierzę. Łucze nawet jak miały okrągłe uszy, to ich kształt był jednak nieco inny niż kopert z 1MCZ. To jest moje zdanie. Jeżeli ktoś ma inne, to ok.
  6. To dorzucę swoje 3 grosze do dyskusji, bo moim zdaniem oba wympieły to przekłądka. To, że akurat Krzysztof ma dobrze dobraną kopertę Au20, to tylko dowód na to, że ktoś się bardzo postarał. Krój czcionki nie ma tu nic do rzeczy, bo identyczny mam na kilku kopertach z 1MCZ jak i z fabryki w Mińsku. Mam nawet de luxa w identycznej kopercie jak Krzysztof z tym samym znakowaniem, tylko, że ja się nie będę upierał, że to autentyk. Od roku staram się zmienić w nim kopertę na właściwą, i wiecie co, "mission impossible". W drugą stronę, jest to dużo łatwiejsze i stąd się biorą wympieły i de luxy z kanciastymi uszami. Jeżeli Krzysztof twierdzi, że jego zegarek jest autentyczny, to ok jego zegarek, jego sprawa, ale gdybym ja go kupował ten poprosiłbym o "certyfikat autentyczności", lub dowodu z katalogu. Chyba, ze za takie pieniądze jak mojego pdl, wtedy mogę przymknąć oko, że koperta jest nie taka jak powinna. Powiem więcej, z rozgłaszaniem twierdzenia, że pdl czy wympieły miały ostre uszy byłbym raczej ostrożny, bo za chwilę na alledrogo czy olx będziemy mieli 80% takich wytworów czyjejś wyobraźni. Ciekawe, że porównując oferty sprzedaży, problem dotyczy sprzedawców z Europy Wschodniej. Kupując na zachodzie problem prawie nie istnieje.
  7. Dzień jak co dzień, czyli moja wołna nr 2 w cyfrowym świecie😉
  8. PIękny jest. Moje gratujacje. Mogłeś spokojnie podjąć rękawicę. Wygraną w kategorii najpiękniejsze indeksy miałbyś na bank🙂.
  9. Mój projekt wołna zakończony sukcesem po półtora roku poszukiwań oryginalnego wałka naciągu i koronki, a wszystko dzięki pomocy Piotra (Remo74), któremu bardzo dziękuję. Cieszy tym bardziej, że ostatnio aby kupić ładną wołnę w oryginale, trzeba mieć albo dużo pieniędzy, albo dużo szczęścia.
  10. Drewnianej rakiety szczerze gratuluję. Piękny zegarek. Też mu się przyglądałem, gdyby nie ta cena... Fabuna też niczego sobie. Mam podobną sekondę. Bardzo fajnie się je nosi😊.
  11. Na takiego nie radzę. Tarcza współczesna, wskazówka sekundnika kombinowana, ogólnie wskazówki jeżeli kiedykolwiek były w sputniku to z białą tarczą. Poszukaj oryginału ze wskazówkami niklowanymi. Bardzo trudne i dość kosztowne zadanie, ale do zrealizowania. W tym roku natknąłem się na takie 2, z czego 1 kupiłem.
  12. Właśnie dlatego uważam, że ruskim robiono celowo pod górkę, a sam przepis niekoniecznie mógł być powszechnie stosowany. Gospodarka brytyjska mogła sobie pozwolić na usunięcie z rynku zegarków radzieckich, ale już na pewno straty na wyrugowaniu zegarków szwajcarskich przyniosłoby gigantyczne straty. Szwajcarzy mieli na tyle uznane marki, że to oni mogli dyktować warunki. W przypadku Rosjan było dokładnie odwrotnie. Marki zegarków słabo znane na zachodzie, miały się dopiero zacząć dobrze kojarzyć, a tu wprowadzono przepisy które miały ukrywać kraj pochodzenia i logotypy fabryk. Mówimy o okresie szczytowym zimnej wojny, kryzysie kubańskim, gdy świat stał na granicy III wojny światowej. Przypuszczam, że podjęcie decyzji tzw. marketingowej usuwającej napis MADE IN USRR na szczeblu danego zakładu skończyłoby się zsyłką dla całego kierownictwa tej fabryki. Dlatego właśnie uważam, że zgodę na coś takiego musiało wydać politbiuro KPZR. Może nie osobiście Chruszczow, ale na pewno sprawa musiała być tam omawiana. Wydaje się jednak, że wprowadzenie tych ograniczeń mocno uderzyło w sprzedaż zegarków rosyjskich w UK, bo zegarków sygnowanych napisem FOREIGN na tarczach jest jak na lekarstwo. Być może to właśnie było przyczyną podjęcia przez Rosjan o wypromowaniu nowej marki na rynku brytyjskim jaką była SEKONDA. W każdym razie dopiero ta marka osiągnęła sukces na wyspach, no i była jednoznacznie kojarzona z ZSRR.
  13. Obawiam się, że trzeba by było odtajnić archiwa na Kremlu, bo co do tego, że decyzja o wycofaniu napisu "MADE IN USSR" nie zapadła na szczeblu fabryki raczej nie mam wątpliwości. Musiała to być decyzja polityczna, w końcu usunięto nazwę kraju i przestano "reklamować" komunizm. W tamtych czasach wydaje się to być niemożliwe. Z uwagi na powyższe, raczej nie liczę na to, że się kiedyś dowiemy😁.
  14. 3133 rewelacyjny. Jeżeli kosztował Cię tak jak wygląda, to aż się boję zapytać ile ta przyjemność kosztowała😀. Niezależnie od tego już zaczynam na taki odkładać.
  15. Dzięki. Faktycznie skojarzenie nasuwa się samo. Do de luxa jest bardzo podobny. Można by się było pomylić, gdyby nie mniejsza średnica tarczy. Zgoda, tylko dlaczego wcześniejsze poljoty foreign były znakowane na deklach, a na tarczach i mechanizmach znakowanie umożliwiało stwierdzenie kraju pochodzenia. W tym wostoku i moim wcześniejszym poljocie zarówno na tarczach jak i mechanizmach nie znajdziesz ani kraju pochodzenia, ani logo fabryki. Dlaczego? Dziękuję bardzo. Również byłem bardzo ucieszony, ale nie mniej zdziwiony, gdy go przypadkowo znalazłem.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.