Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Staromodny

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    21
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Na dzień dzisiejszy to chyba wiele modeli zegarków było na Evereście. Inna sprawa to rys historyczny Ogólnie dużo ciekawych czasomierzy pokazaliście. DUFA faktycznie bardzo ładny i aż szkoda, że kwarc (preferuję mechaniczne). Pilot Laco i nurek Dan Henry bardzo interesujące, ten drugi bardzo przypadł mi do gustu ze względu na tarczę. Ogólnie śliczne sikory! Po zainteresowaniu widzę, że dobrze trafiłem z tematem i jest sporo osób zainteresowanych męskimi zegarkami na szczupłe ręce. Na szczęście, jak się okazuje, interesujących zegarków odpowiadających założonym kryteriom również nie brakuje.
  2. Zgadzam się, że Parnis to taka "marka", choć gdzieś to jednak produkują. Model PA6022 ktoś opisał, jako fajny i bezproblemowy (dopytywałem w dziale "zegarki chińskie"). Z pewnością jest to niedrogi zegarek i jego zakup niesie ze sobą ryzyko, ale spełnia wymogi tego wątku, wygląda interesująco (z perspektywy mojego gustu) i jest wart rozważenia. Jednego Sea-gull już wymieniłem w tym wątku (czy też zegarka z mechanizmem Sea-gull, gdyż wspomniany model prawdopodobnie pochodzi od innego producenta). FIYTA Tungsten to całkiem interesująca propozycja, jeśli chodzi o zegarki chińskie. Są różne wersje. Szerokość koperty ok 35mm. Zdjęcie pochodzi ze strony watchshop.pl.
  3. Bardzo ładny Poljot, Brutto Parnis PA6022. Parnis to marka zbierająca dość dobre opinie na tym forum. Chiński "mocno inspirowany", choć różniący się od wzorca zegarek. Automat na kalibrze Miyota 8215, koperta stalowa 316L ma ok 39mm średnicy. Dostępny jest z różnymi cyferblatami i wykończeniem koperty (na pasku, lub bransolecie). Koszt na chińskim portalu sprzedażowym to ok 100usd.
  4. Absolutny przypadek Aż mi głupio, ale już choć wiem, dlaczego w głowie miałem, że gdzieś widziałem już taki zegarek. Ogólnie produkty firmy Patek przeglądam nieczęsto aby zaoszczędzić sobie frustracji. Dziękuję Wam za naprowadzenie mnie na trop. Cieszy, że "inspiracja" nie jest dosłowna i jednak Parnis się różni nie udając "Rolexa z targowiska". Jak ma się sprawa z jakością wykonania tego modelu Parnisa? Design archaiczny, to wiem, ale choć nie król to mi odpowiada. Jakoś lubię takie proste, surowe zegarki.
  5. Znalazłem Parnisa w niewielkiej i całkiem interesującej kopercie, model PA6022. Ponoć jego serducho to Miyota 821A. Domyślam się, że ktoś miał z nim styczność. Jak ma się sprawa z jego jakością? Czy ten model był "inspirowany" jakimś konkretnym zegarkiem (gdzieś w głowie mi świta, że już coś takiego widziałem, ale to może tylko złudzenie), czy też jet na tyle autorski, że nikt nie zarzuci noszenia podróbki? Grafika zaczerpnięta z tego forum (niestety bazarku, więc bez bez dyskusji o nim). PS: Ogólnie na ten moment nie planuję zegarkowych zakupów, ale się rozglądam wstępnie za czymś w kopercie poniżej 40mm i wśród chińskich wyrobów wybór jest niewielki. Oczywiście kwarce i zegarki "czort wie co za 10$" nie wchodzą w grę.
  6. Skoro jesteś postawnym gościem, to fakt nieco większej i grubszej koperty (w odniesieniu do klasycznego garniturowca) może się zgubić dzięki zachowaniu odpowiednich proporcji ręki do nadgarstka. Tak więc można zaryzykować automat, choć sugeruję przymierzyć dany typ zegarka będąc w koszuli (garniturowiec nie powinien wypychać koszuli i powinien się pod nią łatwo chować).W tym wypadku faktycznie najlepiej by było kupić garniturowca a za jakiś czas odłożyć na drugi zegarek, nieoficjalny i całkowicie wpisujący się w Twój gust.
  7. Moim skromnym zdaniem zarówno wspomniany Orient, jak i Zeppelin to bardzo interesujące automaty. Niestety są grube, jak na zegarki garniturowe (chyba żaden automat nie będzie odpowiednio płaski). Open heart również nie pasuje do zegarka garniturowego. To tyle, jeśli chodzi o zasady, przynajmniej te dotyczące mocno oficjalnego stroju. Sam napisałeś, że w prostym i małym zegarku nie czujesz się zbyt dobrze a na dodatek marzy Ci się automat. To kłopot, gdyż kupić zegarek aby tylko raz go założyć to mało ekonomiczne rozwiązanie, więc dobrze by było aby wybrany zegarek podobał Ci się, abyś chętnie go przy różnych okazjach zakładał. Myślę, że jeśli chodzi o wielkosć zegarka to dużo zależy od Twojej postury i wielkości rąk, na ile zegarek minimum 40mm i automat będzie dyskretny na Twojej ręce. Co do open heart to już kwestia na którą by można było przymknąć oko (moim zdaniem, ktoś inny może mieć odmienne). W każdym razie zegarki, jakie Ci się podobają nie są garniturowcami.
  8. Tak, indeksy są złocone (lub przynajmniej w złotym kolorze) a wskazówki czarne. Trochę szkoda, że to składak, ale płakać nie będę. Zegarek sprawny (wymaga tylko regulacji chodu i wywaliłem ten tandetny pasek) i prezentuje się całkiem dobrze, więc spełni swoje zadanie.
  9. Dziękuję za odpowiedź. Również mam podejrzenia co do tarczy, choć nieźle się komponuje. Szkoda, że składak, ale potrzebowałem garniturowca a nabyłem go niedrogo, więc powodów do płaczu nie ma.
  10. Zgodnie z nazwą wątku mam pytanie o oryginalność. Jeśli oryginalny to z jakich lat może być?
  11. Popieram przedmówców. W tej kwocie japoński automat (Orient lub Seiko) to dobre i trwałe rozwiązanie. Na dodatek producenci z historią (w przeciwieństwie do marek modowych), zegarki niczego nie udają. Atlantic wymaga większego budżetu, choć oczywiście jest bardziej prestiżowym zegarkiem, więc niech to będzie opcja na przyszłość. W ten sposób za kilka lat byś była właścicielką dwóch dobrych i markowych zegarków (bo przecież "japończyk" wciąż będzie sprawny). Zegarek vintage to również interesująca opcja i można pokusić się o używanego szwajcara, ale jak każda opcja sprzętu używanego niesie ze sobą ryzyko. Na forum jest "rynek", gdzie pojawiają się oferty sprzedaży, warto przeglądać. Zapraszam również do wątku o niewielkich zegarkach do 40mm, choć są tam omawiane męskie, to może coś Ci wpadnie w oko: https://zegarkiclub.pl/forum/topic/172653-m%C4%99skie-zegarki-mechaniczne-na-szczup%C5%82y-nadgarstek/
  12. Na skutek dyskusji trochę zliberalizowałem temat i można pisać o innych ciekawych konstrukcjach, choć koncentrujemy się na zegarkach mechanicznych Edit: Czyżby propozycje się skończyły?
  13. Śliczny! Poszperałem chwilę w sieci i ta marka robiła modele z budzikiem w latach 60-tych, choć nie znalazłem tego konkretnego modelu. Link do producenta (lub dystrybutora): http://beltime.com
  14. @Thorsten i @fidelio, Oczywiście macie rację, ma tu znaczenie L2L (dla niewtajemniczonych "lug to lug", czyli długość zegarka z uszami). W wątku jest miejsce dla zegarków 40mm (bez koronki), więc przedział wielkościowy jest całkiem przyzwoity. @Sierżant Julian A teraz 40mm uwzględniłem w małych zegarkach, takie czasy. Seiko 5 do dobre zegarki i trudne do zajechania (choć dokładnością nie powalają). @pawelb29 Skoro nowy Marlin ma chiński kaliber to zapewne ja bym wybrał tę oryginalną starą wersję. Do 200usd jest już bardzo duży wybór zegarków Sea-gull, choć oczywiście Timex oferuje w zestawie prestiż i rozpoznawalność marki. @Zeno Moda się zmienia a ta dzisiejsza jest bardziej wulgarna i "proletariacka", niż za czasów PRL. Ja sam miewam ostatnio ochotę zacząć ubierać się elegancko, lecz niestety niezbyt mam gdzie tak chodzić. Aktualna praca nie ma nic wspólnego z elegancją, na spotkania ze znajomymi nie ubiorę się w marynarkę aby nie odstawać od grupy, na spacery po parku to również mało trafiony strój. @marazm Bardzo dobry link! Zastanawiam się, czy jest możliwość i sens aby połączyć te dwa wątki (tam raczej nie ma limitu cenowego, ale jest sporo propozycji niedrogich modeli). Tak trochę naciągając (o całe 0,5mm) Orient Bambino (średnica bez koronki 40,5mm). Automat. Te zegarki zwróciły moją uwagę pewien czas temu, ale bez przymierzania bym się nie zdecydował na zakup, gdyż są już spore a dodatkowo mają ponad centymetr grubości. Z wyglądu klasyczne, choć niekoniecznie do stroju formalnego. Szeroki wybór modeli (kilka wersji, czy też generacji), dostępne również z subsekundą, lub "open heart". Zdjęcie ze strony: orientwatchusa.com Delbana 17 kamieni (stare modele) to zegarki do których mam osobisty sentyment. W latach 50-60 ubiegłego wieku jedne z najpopularniejszych szwajcarów w Polsce. Koperty małe, zgodnie z obowiązującym w okresie ich produkcji standardem zegarka męskiego. W środku siedzą werki takich firm, jak ETA, Columba, Felsa. Są popularne na rynku wtórnym i niedrogie, ale niestety przeważnie mocno zdegradowane wizualnie. Ze względu na sentyment oraz piękne cyferblaty sam bym chętnie stał się posiadaczem Delbany (chętnych na zbycie zachęcam do kontaktu, choć transakcja jest możliwa dopiero za jakiś czas). Zdjęcie użytkownika loituma (mam nadzieję, że się nie pogniewa), https://zegarkiclub.pl/forum/gallery/image/20946-delbana-46/
  15. To ja zaproponuję jakiś po leasingu. Dokładniej Lenovo (dawne IBM) serii T. "T", jak toporne, twarde i trudne do za... zepsucia. Często modele bez kamerki, świetna klawiatura, metalowe zawiasy, pod plastikiem metalowy szkielet usztywniający konstrukcję i utrudniający uszkodzenie mechaniczne, pod klawiaturą rowki z odpływami zmniejszające ryzyko uszkodzenia przez zalanie, oraz dużo smaczków zależnych od modelu i wersji (dioda led oświetlająca klawiaturę, dok napędu optycznego z szybką wymianą napędu na kieszeń z drugim dyskiem, poza touchpadem dodatkowy trackpoint itp). Ogólnie nudne z wyglądu (dla niektórych zaleta) laptopy o bardzo wysokiej jakości i z masą udogodnień. Post napisany za pomocą dłoni na starym Lenovo T61
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.