Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Conway

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Conway

  1. O ja to pamiętam dobrze, bo w tym samym czasie pracowałem w BZ WBK. W tym samym, o którym kłamca Morawiecki mówił, że nie udzielał kredytów frankowych za jego prezesury. Tak nie udzielał, że sam dostałem 🙂 A tam był inny myk na szybką kasę z kont osobistych - w momencie zakładania konta proponowano darmowe ubezpieczenie na 2 miesiące. Tylko zapominano dodawać, że po tych 2 miesiącach należało to zlikwidować. Samemu w banku. I kto nie zapomniał, to likwidował, ale większość jednak zapominała. Potem leciało po 1 zł/miesiąc od każdego klienta. Niby złotówka to niewiele, ale pomnózcie to przez ilość kont.
  2. Ja mam inne zdanie. Prowizja kancelarii to 8%, reszta to koszty poboczne. Natomiast bez zatrudnienia kancelarii sam nie uzyskałbym nic. Dla mnie nie jest ważne ile to kosztowało, ale jaki zysk mi to w przyszłości przyniesie. A nie sprzedałbym mieszkania z kredytem. Wliczając mieszkanie żony po teściowej i moje, to sprzedaży obydwu raczej segment kupimy. No i poszło na samochód. Poza tym to była moja umowa - zadzwoń, umów się na spotkanie, negocjuj. Może dostaniesz inną propozycję.
  3. W umowie mam 8% od wygranej kwoty z bankiem, ale ja tu liczę wszystkie dodatkowe koszty po drodze. Trzeba było doliczyć opłaty za przygotowanie sprawy i reprezentowanie mnie w Sądzie, za wstrzymanie rat kapitałowo-odsetkowych, za stawiennictwo procesowe. Więc się tego nazbierało. Przy okazji nie miałem wielkiego tego kredytu, za to bez pomocy Kancelarii płaciłbym jeszcze do 2031 roku. Zalety: skasowany kredyt, kasa od banku, możliwość wykreślenia hipoteki i sprzedaży później mieszkania. To, co zapłaciłem kancelarii to nic.
  4. 1/5 wygranej sumy. Tak miałem w umowie. Za to zrobili dokładnie wszystko, łącznie z apelacjami i wygraniem z bankiem o niepłacenie rat na czas postępowania procesowego. A sam bym nic nie zrobił. Stąd stać mnie było na zakup samochodu. Uwaga: czekanie w sądzie na wykreślenie hipoteki z KW może trwać długo, tu w stolycy nawet do 11 miesięcy. Tyle jest spraw, że sądy rejonowe nie wyrabiają.
  5. Kancelaria Chudzikowski. Polecam, od początku aż do wygranej z bankiem spisywali się wzorowo. https://chudzikowski.pl/
  6. Oglądałem używaną w Toyota Chodzeń przez zakupem KIA, sprzedawca odradzał, mówił że silniki od kosiarki i słabe wyciszenie. Polecał za to CH-R bo droższą he he. Niemniej nie podpasowały ani mnie ani żonie oba te modele i szukaliśmy dalej.
  7. Spojrzenie typu "człowiek daj smaczka, bo będzie sraczka"
  8. No ładne cacko... Tylko mam wrażenie, że te "nerki" z przodu są z roku na rok w BMW coraz większe 😁
  9. Dzięki. Salon KIA jest właśnie obok tego Forda, co się w zeszłym tygodniu spalił. My na całe szczęście byliśmy tam 2 miesiące wcześniej. Miała być wersja Trbute, ale wyszło GT LIne 😁 Dołożyli ubezpieczenie na rok i powłokę ceramiczną w cenie.
  10. Może trzeba poszukać informacji wśród innych dealerów, z innych miast. Wybraliśmy Xceeda GT Line, bo w Warszawie wersja Business Line się wyprzedała i żaden sprzedawca nie miał. Za to w Gdyni można było przebierać. Żona nawet chciała jechać nad morze
  11. Moment odbioru samochodu. Żona do tej pory ma uśmiech na twarzy jak wsiada. Całe szczęście, że jeszcze tą wersję, bo model poliftowy jest paskudny. Xceed GT LIne, 180 KM, automat.
  12. Agnes Obel "Familiar" https://www.youtube.com/watch?v=BfJY-IWhXwg
  13. Patrzyliśmy na Audi przy szukaniu samochodu, ale jak się dowiedziałem, że niektóre funkcje są dodatkowo płatne na abonament, to sobie daliśmy spokój. Już T-Roc byłby lepszym wtedy wyborem. A i tak wygrała Kia.
  14. W każdej marce są felerne egzemplarze. Znajoma z bloku ma żółtego Stonica 5 lat i nigdy nie miała żadnego problemu z nią. Mój mechanik ma trzeci model Sportage z kolei i także nic nie było. Za to u mnie w Focusie tak się zje... zepsuła skrzynia biegów, że się rozleciała i trzeba było spawać amelinium. W ASO Forda wymienili tylko wysprzęglik a dalej dziady nie zajrzeli. I było jak w tym memie z kotem i Andrzejem. Dlatego nigdy więcej Forda. Co do filmiku - co po niezawodnej Toyocie, którą pewnie zaraz ukradną.
  15. Koto-wąż poduszkowiec
  16. Nasz mistrz gitary z KIelc
  17. Jezu jakie brzydactwo to BMW! I te "nerki" z przodu niedługo będą wystawały poza maskę. Brak zegarów przed kierowcą? Kto to wymyślił? Podziwiam wszystkich tych, którzy sobie kupują samochód z jasną tapicerką. Raz miałem, nigdy więcej.
  18. Owszem. Nie dla mnie to jest. Mam na tym sylwetkę jak bym sr.ł. Podziękować.
  19. Unibike Flite. Normalna kierownica, nie trawię graveli.
  20. Zależy od sytuacji. Mi się dojazdówka przydała w zeszłym roku jak najechałem Focusem na krawężnik niedaleko Wyszkowa. Przyjechała pomoc i za 100 zł się obeszło. W innym przypadku by była laweta za kilka razy drożej. Wolę mieć, niż nie mieć.
  21. W Xceedzie na szczęście miejsce bylo, nawet śrubę dali do dokręcania. Niemniej w najwyższej wersji wyposażenia, to takie rzeczy powinny być standardem. A nie są. Tyle dobrze, że dostaliśmy powłokę ceramiczną gratis.
  22. W poprzednim modelu Xceeda zależało od dealera, w Gdańsku Interbis z Kartuskiej koło dojazdowe dawał, a w stolycy PGD Toruńska dołączała tylko zestaw naprawczy (w domyśle wezwij lawetę). W nowym modelu Xceeda już koła dojazdowego nigdzie nie ma, w żadnej wersji wyposażenia. GT Line także nie ma. Podobnie ogrzewanej przedniej szyby. Widać KIA idzie w ślady chińskie.
  23. Dzięki. Nas jest z żoną tylko dwójka (plus kot), Proceed byłby za duży, podobnie K4 czy Sportage. A Xceed pasuje jak ulał. Szkoda, że PGD Toruńska nie daje koła dojazdowego, trzeba było dokupić samemu. Z tego samego wiekowego he he powodu wybraliśmy crossover. Poza tym to super auto, zwłaszcza jak ktoś przechodzi z 11-letniego Focusa 😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.