Wydaje mi się że polityka marki Rolex jest jednym z czynników przyczyniającym się do takiego zjawiska. Z punktu AD jeżeli ktoś, zamawia 2, 3 a może 5 rolków od iluś lat , jest tak zwanym klientem z historią to ma pierwszeństwo z dostarczeniu takiego zegarka przez rolexa.
Najlepsze jest to że w rolexie o tym wiedzą jak wygląda sytuacja na runku wtórnym bo sami pracownicy salonu mnie uświadomili podczas jednej z wizyt. . Wiedzą że część zegarków trafia odrazu na sprzedaży i ludzie to kupują. Z drugiej strony, kupujący biorąc pod uwagę chęć posiadania rolexa, i jednocześnie brak ochoty na czekanie na liście, ludzie sami doprowadzają do sytuacji gdzie na rynku wtórnym zegarki tej marki osiągają takie kwoty.
Efekt jest taki jaki mamy, że ja, Ty i inni „entuzjaści / kolekcjonerzy” którzy wymyślili sobie że przyszedł czas na pierwszego R i chcą mieć rolka w kolekcji muszą przebić się przez cały ten marketing, spekulacje rynku wtórnego i politykę marki rolex.
Jeżeli tak będzie to zagram ich grą i zobaczę co będzie w dniu wydania. Mam 8 zegarków w kolekcji, może się nimi podzielę na forum. Do całej tej sytuacji z listą rolka podchodzę z ciekawością. Kiedy zamawiałem explorera kosztował 8300 EUR, wczoraj sprawdzałem faktycznie cena się zmieniła na 9100 EUR. Cena ceną, ale Jeżeli ostatecznie referencja się zmieni jak piszesz, to ocenię w danym dniu jak zadzwonią i przyjadę czy dalej go chcę, i czy nie lepiej będzie mi kupić coś z innego z mojej listy jak JLC czy bregueta na przykład. Na luzie podchodzę.