Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

EnE

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    73
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

55 Bywa pomocny

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Bardzo dziękuję za pomoc i propozycje. Wszystkie do rozważenia!
  2. EnE

    Formaly garniturowiec

    Certina DS1? Uniwersalny bardzo zegar. Tissot też. Gdyby w grę wchodziły używki- to od razu poleciłbym linię Master Collection od Longinesa- baardzo "noszalne" zegarki. Pozdrawiam
  3. Cześć Trochę dziwnym i przypadkowym zrządzeniem losu najprawdopodobniej jadę w wakacje do Szwajcarii i jako miłośnik zegarków, szukam podpowiedzi, co zobaczyć. To wycieczka rodzinna, więc głównie góry, szczyty, relaks i muzea, ale przy okazji też chciałbym zobaczyć coś związanego z zegarmistrzostwem. Znalazłem jak do tej pory opcję darmowego zwiedzania muzeum Longines w Saint Imier oraz muzeum Omegi w Bienne. Pytanie czy warto? Zenith chce 50chf od osoby a będziemy w 4- więc się już koszt robi, poza tym Le LOCLE trochę dalej, ale może warto? A coś w samym Zurychu? Ktos ma jakieś doświadczenia i no może podpowiedzieć? A może opłacalne zakupy? Z góry dziękuję za pomoc
  4. U mnie średnio pokazuje koło 3s. Ale pomiar niedokładny. Sprzedawca dał mi wydruk testu, według którego miało być około 1s.
  5. Widziałem na żywo w wersji niebieskiej. Przyjemny mechanizm dla oka. I zegar zgrabny. Jakbys szukał nowego, to w strefie wolnocłowej na Giblartarze chcieli 5000e a może nawet możnaby było jeszcze parę euro startować. Wersja na meshu, więc chyba całkiem nieźle. Za starsza wersję, jak moja, w zeszłym tygodniu w Maladze w salonie po wstępnych negocjacjach było 5650e - 15%. Pozdrawiam.
  6. Cześć. Można zapisać się do klubu? Cieszy oko od kilku dni. Pozdrawiam.
  7. Drugi Longines Master Collection w kolekcji.... Czy to nie był błąd? Ale urzekł mnie, w świetnym stanie technicznym w dodatku. Będzie robić za zegarek codzienny. A dodatko bransoleta chyba pasuje do mojego wcześniejszego zakupu - moonphase. Co sądzicie o dwóch tak zegarkach tej samej serii w kolekcji? Granatowy moonphase i teraz ten, czarne chrono... Pozdrawiam
  8. EnE

    Zegarek do 6000 zł

    To może zaryzykuję z z propozycją opcji Vratislavia Conceptum Formmeister? Jeszcze jakiś czas temu często polecany na tym forum zegarek, jako wyjście bardzo uniwersalne. Ja mam wersję Sport z granatowa tarczą i na pasku typu perlon z marynarką i koszula zgrywa się idealnie. Minimalistyczny, tarcza przejrzysta, czytelna. Marka nie "krzyczy prestiżem", ale poza Polską nikt nigdy się mnie nie zapytał o Eposa czy Tissota na ręce, a o vratkę często. Obecnie w sklepie firmowym dostępne egzemplarze w bezpiecznym wymiarze 39 w kolorze białym i granatowym. No i cena taka, że jeszcze może na coś innego ciekawego Ci starczy. Na jednym z portali ktoś sprzedaje taką wersję jak moja, tylko, o dziwo, chyba całkiem nową. No i wydaje mi się, że ze zbyciem Formmeistera w światku polskich pasjonatów nie byłoby problemu. Co sądzisz? Ps. Pozostaje jeszcze kilka ciekawych modeli Aerowatch, sam się jeszcze na tę markę nie zdecydowałem, ale od kilku lat krążę wokół niej.
  9. EnE

    Zegarek z fazami księżyca

    Steinhart w wersji 1 chodził za mną jakiś czas. Ale, że w pudełku już jeden S. jest, wybór padł na Longinesa. Dzięki za podpowiedź.
  10. EnE

    Zegarek do 6000 zł

    Napiszę Ci tak, budżet pozwala myśleć o dobrych zegarkach mechanicznych. Jeśliby wchodziły w grę używki to masz w zasięgu Tag Heuera, Longinesa, Eposa, Maurice lacroix i parę innych niezłych firm, nawet z serwisem zegarmistrzowskim i polerką kopertyvw razie potrzeby. W granicach ceny 6000pln jest sklep z Maurice masterpiece, ładne zegarki. Co do pracy biurowej - wystarczy spokojnie do "naładowania" automatu Obwód nadgarstka mam podobny, ostatni zakup to zegarek 42mm i wygląda idealnie. Co do ceny 1000 za serwis- w zeszłym roku dałem połowę ceny za uruchomienie zegarka automatycznego po ojcu z 79roku. Działa bez zarzutu - kwestia znalezienia dobrego zegarmistrza,z czym ostatnio faktycznie ciezko. Ale polecam automaty - mam kilka kwarców i coraz rzadziej na ręce. Brakuje tego czegoś jednak....
  11. W sumie tak. Rzeczywiście logiczne. Dzięki.
  12. Jeszcze nie miałem okazji sprawdzić. Spokojnie w święta przeprowadzę testy. Ale mam pytanie. Data przeskakuje normalnie, tzn. o 24, ale faza księżyca w południe. Czy tak ma być, czy coś nie tak? Starałem się ustawić zgodnie z instrukcją ściągniętą ze strony longines.
  13. EnE

    Zegarek z fazami księżyca

    Ostatecznie wybór padł na Longinesa, ale w niebieskiej wersji - zdecydowały finanse. Dziękuję wszystkim za pomoc i opinie , niestety, za kilka pomysłów na kolejne czasomierze. Trudno złapać prawdziwy kolor aparatem, ucieka w granat. Szlif słoneczny bardzo delikatny.
  14. Czytam Was od kilku dni i zgadzam się z większością stwierdzeń. Tylko co zrobić, zegarki podobają mi się jako przedmioty - użytkowe i dodatkowo posiadające wartość estetyczną. Aż się boję napisać, ale z przyjemnością chciałbym dołączyć do klubu Longinesa. Mój pierwszy i chyba nie ostatni. Miał byc master collection moonphase w wersji jasnej, ale cena zdecydowała. Dojechał do mnie w wersji niebieskiej. Trudno uchwycić odcień, kolor specyficzny. 42mm, ale szczerze mówiąc nie wygląda masywniej niż 40mm innych marek, które mam.
  15. EnE

    Zegarek z fazami księżyca

    Panowie, dzięki za pomoc, chociaż więcej pytań niż odpowiedzi. Aerowatch muszę przede wszystkim na żywo zobaczyć. Od tego zacznę. Ball trochę za mało oficjalny. A może w listopadzie w w czasie tych wszystkich blacków coś ciekawego się trafi? Jeśli tak, na pewno wrócę z wynikami poszukiwań.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.