Faktycznie, malowanek i składaków jest mnóstwo, to może odstraszać, ale można trafić prawdziwe perełki. Pewnie jakaś tam wiedza się przydaje, ale Ty właściciel dziesiątek zegarków zapewne wiesz sporo i to akurat żadna kurtuazja.
Poza tym zawsze tu na forum można zapytać, jest tu sporo speców od vintage i pewnie koledzy ocenią czy warto😉
Ja w każdym razie polecam, bo jest frajda.
Udanego polowania życzę 😉