Witaj , to jest zegarek mojego ŚP ojca który zmarł w 2010r. , a w 2011r. odrestaurowałem go u P Strojnego w Krakowie jak jeszcze był AD Omega- bardzo się starał żeby zegarek dokładnie wyglądał jak w dniu zakupu , i to mu się udało , największa niewiadoma była bransoleta bo nie było pewności czy będzie dostępna , aż któregoś dnia dzwonił do mnie że Omega wysłała ze Szwajcarii oryginalną dedykowaną do tego modelu bransoletę ,jedyna różnica w stosunku do oryginału jest tarcza datownika która jest obecnie biała , bo Omega nie miała już tej oryginalnej lekko kremowej a jedynie białą .
sam zegarek był kupiony pod koniec lat 70 albo na początku lat 80 , a w 1984 podczas wakacji w Turcji zegarek spadł mu z ręki z drugiego piętra jak palił porannego papierosa na balkonie , miał kilka prób naprawy po tym incydencie ale nie skutecznie- ciągle przyspieszał - , i praktycznie od tego czasu leżał w szafie do 2011r. , obecnie nosze go w rocznicy śmierci ojca i w święto zmarłych.. taki zwyczaj od ponad 10 lat