wracając do BMW 7er G70 po lift , co do plusów :
- obłędnie wyciszona kabina , to nie jest wyciszenie , to hermetyzacja , nie przypominam sobie żebym tak odizolowany akustycznie się czuł w MB S klasa W223
- jeśli tak ma brzmieć hałas silnika benzynowego R6 , którego słychać jedynie przy uruchomieniu , lub mocnym przyspieszeniu , to ja chcę ten hałas , fantastyczna kultura i pod względem akustycznym, jak i pod względem osiągów , zero drgań odczuwalnych w kabinie
- fotele , bardzo wysoki poziom komfortu , WOW
- dostęp do wyświetlacza, gdzie praktycznie wszystkim się steruje
- wygoda wsiadania i wysiadania , idealna wysokość fotela - taki pół suv-
- Panoramic Vision , fajny pomysł dający większy komfort dla oczu w trakcie obserwacji różnych parametrów auta , ale ma jeden mankament , że trzeba ustawić kierownicę tak ,żeby górna część obręczy kierownicy nie zasłania tego cienkiego paska wyświetlacza , tu by się przydała kierownica bez górnej obręczy
- cały system tempomatu adaptacyjnego wraz z utrzymaniem pasa ruchu , dużo bardziej dopracowany niż w Audi , ani razu nie musiałem interweniować ,w tych miejscach gdzie wiem że Audi się gubi - wysepki na jezdni , niektóre przystanki autobusowe
- promień skrętu i manewrowość , to auto jest ogromne z zewnątrz , natomiast parkowanie tego auta to czysta przyjemność , wszystko za sprawą tylnej osi skrętnej , łatwość manewrowania tego kolosa jest na poziomie A6 .
co do minusów :
- brak ogrzewania postojowego w wersji spalinowej
- brak jonizacji i aromatyzacji powietrza w kabinie
- brak możliwości zmiany zapamiętanych ustawień fotela z 1 na 2 , w trakcie jazdy
- głośna praca wentylacji fotela
- bardzo przeciętny system audio B&W - podstawowy bez dopłat -
- wyświetlacz dla pasażera, który działa jak ogromny lustro odbijające drzewa, krople wody w trakcie jazdy
- wizualny bałagan z tymi wyświetlaczami w kabinie
- gorszy ambient ,i mniejsze uczucie luksusu w kabinie, w porównaniu do G70 przed lift
- drzwi automatyczne , moim zdaniem nie spełniają swojego najważniejszego zadania , czyli bez dotykowe otwierania drzwi , w rzeczywistości i tak musisz dotykać klamkę- brudną , mokrą- żeby drzwi się otworzyły , ewentualnie wyjąć kluczyk z kieszeni i przytrzymać przycisk 3 lata żeby się otworzyły , moim zdaniem nie warto , zwłaszcza że mając ten system nie tak łatwo i przyjemnie otwiera się drzwi fizycznie
- brak możliwości zamówienia zwykłego, metalowego dachu
dla mnie , to auto jest Mount Everest komfortu podróżowania , absolutnie fantastyczne auto ❤️