Powszechnie uznaje się, zresztą słusznie, że garniturowiec powinien być na czarnym, skórzanym pasku. Ja jednak nie do końca się z tym zgadzam i uważam, że np.mój zegarek, którego używam jako typowego garniturowca także na takie miano zasługuje , pomimo, że jest na bransolecie. Powiem więcej, póki co nie planuję wcale go wymieniać na inny, no chyba, że mnie przekonacie, że to wcale nie jest garniturowiec. Mój garniturowiec to Certina Powermatic 80, która ma piękną perłową tarczę, z eleganckimi złotymi elementami na samym zegarku i na bransolecie. Całość wygląda wg mnie bardzo elegancko i biżuteryjnie i świetnie pasuje do koszuli i marynarki. Zdjęcie chyba trochę nie oddaje bużuteryjnego uroku tego zegarka ale wierzcie mi że tak jest😉
Zapraszam do dyskusji: czy uważacie że garniturowiec musi być tylko na czarnym pasku, a jeśli tak nie uważacie to jakie znacie garniturowce na bransolecie?😉😁