Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

vonGoethe

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

8 Początkujący

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Na litość boską! Czytam, co tu się wyprawia, i oczom nie wierzę. Może zajmuję się hodowlą krów wysokomlecznych lub jestem elektrykiem na liniach wysokiego napięcia. A może ekspertem od prawa cywilnego. Lub też piszę książki z zakresu psychologii rozwojowej adolescentów. Tak samo możliwe, że specjalizuję się w badaniach nad położeniem społecznym chłopów w guberni wileńskiej za Mikołaja I lub jestem pianistą i cenionym znawcą twórczości Franza Liszta. Podejrzewam, że o szczegółach każdego z tych tematów może mieć pan zerowe pojęcie, tak samo jak ja mam prawo nie znać się na temacie marki zegarkowej IWC (o której pierwszy raz usłyszałem tydzień temu). To, że pan ma pan szczegółową wiedzę o jednej dziedzinie nie uprawnia pana do uznawania wprost za idiotów tych, którzy się nią na co dzień nie zajmują. Jak widzę ładnego passata i chcę go kupić, to jadę go oglądać z fachowcem-mechanikiem, taki mam zwyczaj. Tak więc jak chcę kupić zegarek, również pytam o opinię w miejscu, gdzie mogę ja uzyskać od rzetelnych fachowców. Co tu jest trudne do zrozumienia? Widziałem bezcenne dokumenty z okresu powstania warszawskiego wyrzucane na śmietnik. Widziałem księgi metrykalne z XVII wieku przechowywane w prywatnym domu bez wiedzy o tym, czym one są. Widziałem chodzące po ok. 500-1000 zł przedwojenne wagi lwowskiej firmy Winrech sprzedawane na pchlim targu w Lublinie za 10 zł. Widziałem przedwojenne silniki parowe Winterthura, warte nieraz kilkadziesiąt tysięcy, sprzedawane przez nieświadomych właścicieli za kilkaset złotych. Mogę jeszcze parę przykładów przywołać. Dlaczego więc miałaby mnie szczególnie dziwić sprzedaż drogiego zegarka za 300 zł? Sprawdzałem Google i chrono24. Widziałem, jakie generalnie są ceny tych zegarków. Niemniej o firmie pierwszy raz usłyszałem tydzień temu i nie wiedziałem, czy np. nie produkuje też tańszych wariantów swoich modeli. Gdybym był tak głupi, jak pan uważa, to bym go kupił i radośnie nosił myśląc, że jest ok, a nie wrzucałbym tu na forum, gdzie wypowiadają się specjaliści. Może dlatego, że czułem, że "coś jest nie tak", i chciałem zobaczyć Waszą opinię bez sugerowania się ofertą. Tłumaczenie panu, panie memento mori, że moim celem nie jest świadome wycenianie podróbek (lub inny podobny proceder), jest zdecydowanie poniżej mojej godności. Tu racja. Przepraszam że pytanie zawędrowało nie tam gdzie trzeba. Średnio mnie to obchodzi, czy pan mi wierzy, czy nie. Może jeszcze w przyszłości los skrzyżuje nam drogi i to pan będzie mnie o coś pytał. Może ja też wtedy będę tego "nie kupował" i sprawdzimy pańskie ogarnięcie w tematach innych, niż zegarki. Zmierzając ku końcowi. Przepraszam, że się tak rozpisałem, ale stare prawnicze rzymskie przysłowie mówi: "niech i druga strona zostanie wysłuchana". Teraz definitywnie zamykam wątek, gdyż nie zamierzam swoim idiotyzmem już więcej obrażać czyjegokolwiek intelektu. Serdecznie dziękuję i dobrego wieczoru życzę tym, którzy odpowiedzieli mi z wyrozumiałością i w kulturalny sposób.
  2. Dziękuję Wam Koledzy za odpowiedzi. Właśnie ze względu na absurdalną cenę wrzuciłem to "cudo" tutaj, aby się upewnić. Osobiste wycieczki proszę sobie zachować dla siebie. Każdy zna się na czymś innym. Ja jestem laikiem, który szuka ładnego zegarka.
  3. Przyjaciele, co sądzicie o tym egzemplarzu? Sprzedający oferuje w dobrej cenie, ale bez pudełka i papierów. To nie jakaś podróbka? W ogóle podrabiają zegarki IWC? Czy "na pierwszy rzut oka" wszystko tu jest w porządku?
  4. Z przyjemnością takie źródła poznam. Póki co przeglądam olxa, allegro, grupy giełdowe na facebooku. Jak zaznaczałem, jestem laikiem w temacie i po to tu piszę, żeby choć trochę się ogarnąć.
  5. Widzę, że trafić ładne Błonie w uczciwej cenie to jest naprawdę spory problem. To poniżej to oczywiście również malowanka. Niemniej tarcza wygląda bardzo ładnie jak dla kogoś, kto nie jest fachowcem i chce ten zegar od czasu do czasu normalnie użytkować. Co tu jest nie tak,jakie problemy się kryją? Dlaczego ten dekiel tak obłazi? W ogóle dekiel razem z kopertą są oryginalne? cena pięć i pół stówki.
  6. Panowie, dzięki za fachową poradę i za to, że można na was liczyć. Przyznam, że zbyt krótko siedzę w temacie i próbując zweryfikować oryginalność koperty czy wskazówek mam mętlik w głowie, Próbujemy dalej. Ten egzemplarz poniżej okiem laika jest piękny. Oczywiście też odnawiany. Popatrzcie na kopertę, werk, tarczę i wskazówki. Co tu się nie zgadza? Czy zegarek jest warty te osiem i pół stówki?
  7. Moi Państwo, mam ofertę kupna takiego zegarka. Tarcza malowana (to mi nie przeszkadza, bo ma być do noszenia, a nie do leżenia na półce, więc zależy mi, by był ładny). Niestety, malowana tak, jak chyba żadne Błonia w oryginale nie były, czyli czarny cyferblat i białe indeksy i to już mnie trochę kłuje po oczach, Co o tym sądzicie? o zrobilibyście na moim miejscu? Brać czy lepiej odpuścić i czekać na lepszą okazję? PS: Zdjęcie mechanizmu będę miał niedługo. Sprzedający wymieni szkło i uzupełni brakujący sekundnik.
  8. Właśnie średnio mnie te fale radiowe jarają. Wolę tradycyjne rozwiązania. Ale bardzo podoba mi się ogólny wygląd tego zegarka. Będę myślał dalej. Czy może na moim miejscu wybralibyście ten egzemplarz poniżej? Sprzedający daje za 400 zł. Czy za ten model w tym stanie jest to uczciwa cena? Wybaczcie pytania, które dla Was są może lekko głupawe ale jestem prawie zupełnym laikiem, toteż chcę sobie zrobić przyzwoity "risercz", a nie brać w ciemno.
  9. Szanowni Państwo, dzień dobry, jestem tu nowy. Co sądzicie o tym egzemplarzu Junghansa? Jakie jest oznaczenie modelu i w jakich latach był produkowany? Ogólnie te zegarki "radio controlled" to dobry pomysł? Czy to dobry kierunek, jeśli chcę urozmaicić swoją garderobę? Noszony codziennie od kilkunastu lat kremowy Atlantic Seahunter już mi się trochę opatrzył. Przyznam, że Junghansy bardzo mi się podobają. Ile za niego zapłacić, żeby nie przepłacić?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.