Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

jamrug

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

17 Początkujący

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Po kupnie pierwszego i ostatniego automatu i organoleptycznym stwierdzeniu, że jednak wolę kwarcową, drgająca 32768 razy na sekundę duszę, przyszedł czas na dawną i wciąż aktualną miłość. Nawet sekundnik trafia co do mikrona w indeksy... PS coś czuję, że za tą duszę to mi się oberwie. 🤭 Cóż, każdy ma prawo widzieć ją w czymś innym, do każdego może przemawiać i fascynować coś innego.
  2. Dzięki za odpowiedź, to co piszesz ma sens. Opinie o Q&Q słyszałem podzielone, sam skłaniam się ku zbliżonej do Twojej. Jak wspomniałem kolega posiada zegarek tej firmy i mimo lat wszystko z nim w porządku. W podanym egzemplarzu z czasem z mosiądzu może schodzić chrom/nikiel/cokolwiek czym jest pokryty ale jeśli w środku faktycznie jest mechanizm tego typu na 7 kamieniach to zegarek mechanicznie ma szansę przeżyć wszystkie moje kwarce Casio z plasticzanymi zębatkami.
  3. Witam, Przeglądając z ciekawości zagarki w różnych półkach cenowych natrafiłem na ten model: https://zegarownia.pl/zegarek-meski-q-q-classic-qb14-405 Firmę Q&Q kojarzę, to podmarka Citizena klepiąca w Chinach tanie kwarce. Kolega posiada nawet jeden z ich modeli od dobrych kilku lat i nadal o dziwo wygląda i działa bardzo dobrze. Uwagę moją zwrócił jednak jeden szczegół z opisu. Chodzi o zastosowany mechanizm J643.29. Szybka pomoc wujka Google i natrafiłem na informacje, że taki symbol ma mechanizm Junghans bazowany na ETA 955.412. W tym momencie zacząłem się głęboko zastanawiać o co tu chodzi. Mechanizm za około 160 zł w zegarku za tyle samo? Jak? Rozumiem, że koperta to pokrywany czymś mosiądz, rozumiem że to chiny, rozumiem że hurtowo ten mechanizm może kosztować np 100 zł ale mimo wszystko jak...? Może to jednak inny mechanizm, jakieś chińskie cudo a zbieżność oznaczeń to "przypadek"? Pomyłka sklepu? Nie wiem... Zegarek zamówiłem, z czystej ciekawości, jak okaże się ekstremalnym syfem to będę go miał do prac ciężkich i ogrodowych. Jak przyjdzie to nie omieszkam go otworzyć i podzielić się tym co znalazłem w środku. Tymczasem proszę forumowiczów o opinie, czy możliwe jest umieszczenie takiego mechanizmu z 7 kamieniami w tak tanim zegarku.
  4. Tak też właśnie myślałem. Serwisowalność automatu mnie przekonała i dotarł do mnie Orient😊 zdaje sobie sprawę z tego o czym piszecie, że prędzej kupię kolejny niż ten ulegnie awarii ale mam też coś takiego, że z przedmiotami tego typu tworzy się u mnie więź. Wspomnienia konkretnych sytuacji, swego rodzaju sentyment. Dlatego nawet kiedy przestanę go nosić to nadal pozostanie dla mnie ważny i będę chciał utrzymać go w dobrej kondycji, nawet jeśli przekroczy to wartość samego zegarka. Dlatego, że wtedy jego wartości nie będę już mierzył tym ile za niego dałem 😉 Myślę więc, że podjąłem dobrą decyzję zakupową. Chociaż przez pierwsze godziny byłem zaniepokojony bo spieszył 5 sek/h (!) ale już dzisiaj zdążył się "uspokoić" i odchyłka wynosi 7 sek ale na 12 godzin. Na ten moment jestem bardzo zadowolony. To świetny pomysł ale nie na teraz, idea została jednak zaszczepiona😁 Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
  5. Mój pierwszy automat 🥰 od razu wylądował na moim ulubionym pasku bo oryginalny to ani ładny ani wygodny.
  6. Dziękuję za odpowiedź. Jest dokładnie tak jak Pan opisał, denerwują mnie obecne trendy "bylejakości". Casio już posiadam, Edifice EFV-570L na mechanizmie Seiko VD53, który to cudem świata w kwestii długowieczności nie jest. Świetny zegarek za te pieniądze ale to jeszcze nie jest to, pochodzi z 10 lat i tyle. Najpewniej zdecyduje się jednak na tego Orienta, werk w nim zastosowany zbiera bardzo dobre opinie, dla wielu jest lepszy niż te w Seiko 5. Nie upieram się przy czymś niesamowitym. Ma wskazywać czas, przetrwać trochę czasu a kiedy się zepsuje będzie można go naprawić. Słyszałem, że nawet udane kwarce potrafią chodzić po 20 lat, stąd pytanie. Tak czy siak, dzięki za odpowiedź 🙂
  7. Witam, Rozglądam się za kolejnym zegarkiem do mojej kolekcji. Szukam czegoś o ugruntowanej opinii w kwestii trwałości i długowieczności. Czegoś co ma spore szanse posłużyć mi przez np 15 lat a może i dłużej. Tu pojawia się dylemat. Budżetowy automat, solar czy może zwykły kwarc? Myślę o 2 zegarkach. Pierwszy to Citizen AW7057-18H. (https://timebutik.pl/citizen-aw7057-18h-p-12716.html) Eco-drive ma ogólnie dobre opinie ale oglądając filmiki ukazujące wnętrza tych mechanizmów zauważyłem tam sporo plastiku, w tym koła zębate z tworzywa. Czy taki zegarek ma szansę przetrwać w dobre formie więcej niż 10 lat? Oczywiście z serwisem w przypadku uszkodzenia kondensatora ze starości itp. O zegarki dbam, po np. roku potrafią wyglądać jak z pudełka pomimo codziennego noszenia. Czy mechanizmy eco-drive są w ogóle serwisowalne czy po prostu wymienia się je w całości? Kolejny typem jest automat Orient RA-AA0C05L19B. (https://timebutik.pl/orient-automatic-ra-aa0c05l19b-p-10903.html) O Orientach też dużo dobrego słyszałem. Mam jednak wątpliwości czy taki masowo klepany, budżetowy werk również może poszczycić się długowiecznością znaną z mechaników ogółem. Czy jest rozbieralny i serwisowalny? Również i w tym przypadku zakładamy, że będzie on regularnie serwisowany, noszony ale i zadbany. Byłby to pierwszy mój mechanik. Oczywistym minusem w tym przypadku są odchyłki po kilkanaście sekund na dobę, może się przyzwyczaję do przestawiania zegarka co kilka dni bo minuta różnicy we wskazaniu to dla mnie już dużo. Trzecim wyjściem jest zwykły kwarc na wymienną bateryjkę. Tu nie mam żadnego typu. Może forumowicze będą w stanie tu pomóc i wskazać mi mechanizmy znane z bezproblemowego działania przez bardzo długi okres i takie, które są naprawialne oraz przykładowe zegarki z nimi. Który typ zegarka posłuży mi najdłużej? Jeśli chodzi o wymagania co do innych propozycji niż podane: zegarek kolejny do kolekcji ale będzie wykorzystywany jako "ten główny", rozmiar do 45 mm, L2L maks 50 mm, styl casualowy z wybiegami zarówno w stronę klasyki jak i elegancji ale bez nacisku na którąkolwiek z tych stron, wodoodporność min 5 bar, skórzany pasek. Ostatnie pytanie dotyczy tego czy moje wymagania w cenie do 800 zł są w ogóle realne? Może powinienem obniżyć poprzeczkę w tej półce cenowej i być zadowolonym, że tak tani zegarek działa przez 5 lat? Pozdrawiam
  8. Solar za grosze, podoba mi się, mimo tych udawanych "śrub" na kopercie.
  9. Panie Dariuszu, z całą pewnością zna Pan moich rodzicieli Agnieszkę i Krzysztofa, ja również Pana pamiętam jeszcze z czasów mojej wczesnej młodości :) Pozdrawiam serdecznie!
  10. Witam, Mam pytanie wynikające z czystej ciekawości. Czy ktoś z forumowiczów wie jaki konkretnie mechanizm siedzi w środku tego zegarka? Czytałem, że w Edifice'ach często jest Miyota ale można spotkać też Hattori/Seiko. Żadna Mioyta z tych na które patrzyłem nie pasuje, albo nie zgadza się położenie sekundnika chronografu (centralne w Miyota) albo sam sekundnik tylko do 30 min albo typ baterii (sr920sw w Edifice) się nie zgadza. Jeśli chodzi o Seiko to wszystkie kryteria spełnia VD53, umieszczany też w Lorusach i Pulsarach z tej półki cenowej. Są to jednak tylko przypuszczenia. Może ktoś z forum ma ten model lub innego Edifice z podobnym układem i funkcjami i otwierał go już? Pozdrawiam
  11. Witam, od pewnego czasu interesuję się zegarkami toteż skierowałem swoje kroki na to forum. Nie jestem w tym temacie specjalistą toteż staram się w pierwszej kolejności czytać, w następnej kolejności pytać a dopiero będąc pewnym wyrażać opinie. Gustuję przede wszystkim w zegarkach japońskich, upodobałem sobie firmę Casio, posiadam 3 czasomierze tej marki: retro A168, AW-80 z którego korzystam uprawiając sport i do "brudnych" robót oraz chronograf Edifice efv-570. Posiadałem też Timexa z serii Waterbury, którego uważałem za w porządku zegarek ale jako najmniej lubiany, opuścił moją "kolekcję". Preferuję zegarki kwarcowe ze względu na ich stosunek precyzji do ceny ale w przyszłości zamierzam rozglądnąć się za pierwszym automatem, zapewne Seiko z serii 5. Oprócz zegarków interesuję się piórami wiecznymi i szeroko pojętą muzyką gitarową - sam jestem gitarzystą. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.