Maciej72
Nowy Użytkownik-
Liczba zawartości
48 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Maciej72
-
Mówimy o testowaniu "progu bólu" klientów. Tak jak napisałeś, nowej klienteli nie przybywa, nie mają ochoty na słuchanie, z wypiekami na twarzy, legendy o kablach zasilających, wykonanych w kuźniach elfów, za które trzeba zapłacić worek złota, aby usłyszeć magiczną nutę. Najbardziej sprawni, marketingowi wyjadacze, zostaną na placu boju, dalej odcinając kupony, reszta do piachu...
-
Generał Petelicki wiedział za dużo, a o historii o wożeniu samochodami walut z Art B z ochroną „gwiazdy medialnej” chodziły legendy. skończyła się pewna epoka….
-
Gość który postrzelił się z własnej broni na strzelnicy i potem chwalił się że dostał medal. ŚW pamięci gen Petelicki, miał specyficzne zdanie o gwiazdorze mediów, nie wspomnę o ustawicznym rzucaniu kłód dla posiadaczy broni. Ale o zmarłych, albo dobrze albo wcale …..
-
Z 9 tki tłukę po parę tysięcy rocznie, bardziej chodzi o nietypowe kalibry, np. 9x20 czy 10 auto, które dają trochę odmiany
-
Microtech robi genialne OTF. Otwieranie go, przypomina dźwięk zrzucania zamka pistoletu Parę razy wystarczyło wyjąc i odblokować, .... rumakowanie się kończyło
-
Dane od przedstawicieli Yamahy na Europę, Polska to marginalny rynek. Mówimy o trendzie. I moich preferencjach. KTM 990 to nie automat, porównujmy manuala do manuala. A z awaryjnością Yamaha nie ma problemów. A tak jak piszesz o automacie porozmawiamy za parę lat. Co do cen, wiemy jakie są, a jakie były w KTM... Na tripa do Kazachstanu Afryki w automacie bym nie zabrał, większość moich znajomych z BMW 1250 gs, z asfaltu raczej nie zjeżdża. A kufry są wożone po mieście Ale co kto lubi
-
Z tego co rozmawiałem z przedstawicielami Yamahy, to celują segment młodych, którym się "nie chce" bawić w zmiany biegów (zazwyczaj jeżdżą samochodami w automatach ) Chcą mieć szybko i wygodnie, zresztą w moto, cykl życia produktu, przypomina słynne "to se ne wrati" , tak jak w motoryzacji, kiedy koniec 1,9 tdi, był końcem pewnej epoki miliona kilometrów. W salonach Yamahy już co drugie moto, to automat, oczywiście mówimy tutaj o kategorii królewskiej czyli A.
-
świetną robotę zrobili japończycy oferując skrzynie automatyczne (wiem, zostanę zjedzony przez ortodoksyjnych motocyklistów ) Okazuje się, że sprzedaż automatów sięga 60% sprzedaży całego modelu. YAMAHA MT09, YAMAHA TRACER, Honda CMX, AFRICA Win. Tutaj się kręcę z wyborem, mam 191 cm i 82 kg, i nie chce mi się dłubać w biegach, mając długie nogi Cenowo i jakościowo do KTM to przepaść ... BMW 1300 odpadło, ze względu na sygnalizowane problemy ze skrzynią biegów, którą ulokowano pod miską olejową ... Poza tym manewrowanie bokserem w mieście to dla mnie za duże wyzwanie, z szacunkiem podchodzę do Kolegów, którym to nie przeszkadza.
-
Oczywiście masz rację, żyjemy w świecie redukcji kosztów i księgowych, dbających tylko o wynik finansowy. Ale KTM swoją polityką, systematycznego "czyszczenia portfeli" klientów (nie nazwę tego dosadniej, aby trzymać forumowy poziom) , spowodował bunt nawet najbardziej zagorzałych zwolenników. I zapewne nie było bez tym problemu, gdyby jeszcze produkt był dobrej (celowo nie piszę premium) jakości. Jeżeli możesz mieć coś za połowę ceny KTM, produktu jakościowo lepszego, dlaczego nie ? Pycha kroczy przed upadkiem ....
-
Dzięki za obiektywną opinię, do rugera się przymierzę w przyszłym tygodniu. Zobaczymy co z tego wyniknie.
-
Słowo klucz: podobno … a 4 letni gwarancja i niska cena, nie zrekompensuje Ci zepsutego wyjazdu. Tak na marginesie ceny, dopiero się zbliżają do realnej wyceny swojego produktu. nie wspomnę o jednej z przyczyn kłopotów, czyli przepełnione magazyny, niesprzedanych strucli. Po co mi motocykl, który jak widzi serwis, to sam skręca. Ale są różne podejścia do tematu i oczywiście każdy ma wybór, jak dla mnie KTM odpada.
-
masz już może jakieś większe przemyślenia odnośnie 5/7 ? Mam do kupienia Rugera w dobrym setupie i się zastanawiam... Ewentualnie padnie na 10mm glocka ...
-
KTM odpuścił bym, to co się stało z ta firmą, woła o pomstę do nieba.
-
Nauka rozkładania i składania springfielda emissary, zajęło mi 3 godziny i byłem na granicy poddania się .
-
Fajne zabawki gratuluję 🥂 chociaż z luf poniżej 5” cali, nie mogę się przekonać do strzelania. Ale to tylko moje odczucia
-
jedny słuszny kaliber …. Oprócz oczywicie 5/7
-
To nie promocje, tylko urealnienie cen. patrzyłem na noże OTF , ceny w militaria tak jak na wyprzedaży w Kolbie, słabo…
-
Wygląda że balistyczne najlepiej pełnopłaszczowy FMJ 40 grain. niestety wygląda też na to, że przy tkankach miękkich, „przelatuje” przez cel, mogąc stworzyć problemy dla celów postronnych. Na amerykańskich forach zachwycają się szybkością pocisku i praktycznie bezodrzutowym działaniem. Do obrony, sprawa się trochę komplikuje. i dalej uważam że to genialny kaliber, ustępuje jedynie 4,6x30
-
ta druga to sportowa, cena też mocno sportowa Poszukam gdzieś balistyki tej amo, sam jestem ciekaw. FNH to wersja 40 czy 27 ?
-
rodzaje amunicji 5,7 mm, (znalezione w sieci, nie moje opracowanie ) : 5,7x28 L191 - Pocisk pancerny smugowy > Prawdopodobnie podobny do SS190, 5,7x28 mm R37.F - Półpłaszczowy odłamkowy z miedzi > Zasadniczo 5,7 RIP, produkowany przez R&R Weapon Systems 5,7x28 R37.X - Półpłaszczowy ekspandujący z miedzi > Produkcja R&R Weapon Systems 5,7x28 SB193 - Pełnopłaszczowy, poddźwiękowy 5,7x28 SS190 - Pełnopłaszczowy > Pomimo oznaczenia FMJ, nabój działa podobnie do pocisku pancernego, zdolnego do przebicia kamizelek kuloodpornych klasy 2 i 3A 5,7x28 SS197SR - Nabój sportowy, niebieska polimerowa końcówka balistyczna z miedzianą powłoką i rdzeniem ołowianym > Możliwe, że osiągi podobne do naboi 7,62x25 LRNPC 5,7x28 SS198LF - Nabój „bez ołowiu”, miedziana powłoka z rdzeniem ołowianym > Równoważny pociskowi półpłaszczowemu Nie sądzę aby amunicja z rdzeniem stalowym, była dostępna na rynku cywilnym, chyba że się mylę. Jak się mylę, kupuję 5/7
-
Dokładnie to napisałem, 5,7 sprawdza się na 200 metrów. Natomiast rozmawiamy o SKUTECZNOŚCI amunicji zastosowanej do pistoletu (a nie karabinku ) Pistoletowa max 50 metrów i nie mówieniu o trafieniu np SH2 w sylwetkę na 100 metrów 9 mm też nie rykoszetuje, kwestia dobrania odpowiedniej amo. Rozważania co do przebijalności kamizelek są akademickie, ze względu na brak dostępu do dedykowanej amunicji na rynek cywilny.
-
Nie do końca. Pocisk jest szybszy i lżejszy. Cała przewaga 5,7x28 w stosunku do 9x19 jest osiągnięta przy dłuższej lufie i innym typie amunicji. W przypadku standardowego pistoletu, kaliber 9mm bije na głowę 5/7 pod kątem Wyboru amunicji, pełnopłaszczowej, fragmentującej, subsonic itd.... Jedną zaletą 5/7 jest waga i pojemność magazynka i kontrolowany podrzut i płaska trajektoria, która na dystansie użycia do 25 metrów, praktycznie nie ma znaczenia. Ostatnio zakupiłem glocka 17c gen 3 z wewnętrznym kompensatorem. Nawet argument o kontrolowanym podrzucie odpadł... Oczywiście cały czas będę powtarzał, że to wyjątkowa konstrukcja. Założeniem 5/7 było wyparcie 9mm, tak jak 9mm wyparło 45ACP, niestety tak się nie stało, i mamy wyjątkową konstrukcję w kosmicznej cenie
-
Jeszcze jak mogę CIę zapytać, czym się różni Twoja wersja OR od zwykłego 5/7 ?
-
Kumpel kupił w semperfi i miałem okazję postrzelać z five seven to była bodajże pierwsza wersja. byłem przypalony do zakupu do momentu, kiedy nie wystrzelałem magazynka. masz rację amo jest świetna i kultura pracy, mnie nie urzekł plastik za 11 tys. I koszty amunicji. Jak sam wiesz, w zakupie broni, dużą rolę grają emocje, wtedy na otarcie łez kupiłem desert Eagle 44 mag. oczywicie, pełen szacunek dla Ciebie za ten zakup. Gratuluję 🥂 pestki po 6,8 masz poniżej https://siwiaszczyk.pl/pl/p/Amunicja-HORNADY-5%2C7x28-V-MAX-Black-2%2C6g40gr90001/29343
-
On leci w kierunku JOWISZA 😂 nie wiem co trzeba brać, aby wydobyć taki bełkot.
