To mój pierwszy post na forum więc chciałbym przywitać się - dzień dobry Państwu,
Nie chciałbym wciskać się założycielowi w wątek, niemniej podobnie jak autor szukam zegarka raczej automatic w cenie ok. 3 tys. zł., a zatem "entry level" (chyba, że spdobało by mi się coś droższego, ale w granicach rozsądku). Model wyłącznie na bransolecie, nowy. Kilka moich spostrzeżeń:
generalnie miałem swojego faworyta - bardzo podoba mi się Atlantic Worldmaster Art Deco, trafia idealnie w mój gust, uważam go za jeden z najładniejszych zegarków, jakie widziałem. Niestety, od roku czy dwóch używa go osoba z bliskiego kręgu rodzinnego i byłoby niezręcznie kupować identyczny model, a alternatywna czarna tarcza nie podoba mi się.
Zastanawiałem się także nad zegarkiem Roamer Searock. Styl inny niż Worldmaster Art Deco, efektowny, być może nawet lekko efekciarski, ale imo bez przekraczania granicy dobrego smaku. Wersja zielona i niebieska wydają się najbardziej atrakcyjne.
Dalej, uwagę moją zwrócił model Seiko Alpinist ze srebrną bransoletą i tarczą w kolorze szampańskim. Podoba mi się nieprzewymiarowana wielkość, bodajże 38-39 mm, nieco retro design i jasny, przyjemny kolor.
Wreszcie, wpadł mi w oko model przekraczający budżet, ale warto może wspomnieć o nim, Certina DS-2 Powermatic 80. Zwrócił moją uwagę niedzisiejszy nieco design, jest to zdaje się reedycja jakiegoś modelu z przeszłości. Model na bransolecie z niebieską tarczą.
Nic pilnego, ale przed wakacjami trzeba będzie podjąć jakąś decyzję:).