Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here

Search the Community

Showing results for tags 'automat'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • KLUB POD BALANSUJĄCYM WAHADŁEM
    • FORUM GŁÓWNE
    • ZABAWY i KONKURSY
  • ZAPYTANIA I SUGESTIE PRZED ZAKUPEM
    • Podróbki i zapytania o autentyczność
    • Jaki zegarek...
    • Podręczniki i porady
    • Aukcje Allegro, eBay i inne
    • Marki wirtualne i modowe
  • WIADOMOŚCI I NOWOŚCI
    • NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
    • WIADOMOŚCI
  • FORA TEMATYCZNE
    • ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
    • AHCI I PRODUCENCI NIEZALEŻNI
    • ZEGARKI POLSKIE
    • ZEGARKI AMERYKAŃSKIE
    • ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
    • ZEGARKI JAPOŃSKIE
    • ZEGARKI CHIŃSKIE
    • INNE ZEGARKI
    • VINTAGE
    • ZEGARY
    • KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI
    • PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
    • GALERIA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    • PRZEDSTAWIAMY SIE
    • PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
    • FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
    • ARCHIWUM
  • Klubowy Bazarek
  • PO GODZINACH

Blogs

  • 2gWatchBlog
  • ENICAR - Manufacture d'Horlogerie Ariste Racine
  • dawpi's blog
  • Zegarki z ZMP BŁONIE (1959 - 1969)
  • Zegarmistrz.
  • Festina Connected

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Gadu-Gadu


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Hobby

Found 62 results

  1. Cześć, zauważyłem, że na forum pojawia się pytanie dotyczące divera lub zegarka w stylu diver do … (tu wstaw kwotę). Po analizie oraz czasochłonnych internetowych badaniach, wybrałem ponad 200 zegarków (!!!) które spełniają następujące kryteria: - zegarek mechaniczny - szafirowe szkło - zakręcana koronka - zegarki z wodoodpornością mniejszą niż 200m mają informację o WR - obrotowy nurkowy bezel - cena od 1000 PLN do 10.000 PLN UWAGA: · Podane ceny są mocno orientacyjne (często sugerowane przez producenta). · Ceny zegarków których nie ma w polskiej dystrybucji mogą nie obejmować opłat dodatkowych (podatków / cła / transportu) · Większość zegarków występuje w różnych wariantach kolorystycznych / rozmiarach i w opcjach z paskiem / bransoletą. · Jeżeli pominąłem jakiegoś oczywistego kandydata, lub któryś z mojej listy nie powinien się tu znaleźć z jakiś względów - to zapraszam do poprawki mojej listy. · Od podanych wytycznych, mogą być drobne odskocznie (głównie mniejsza niż 200m wodoodporność lub szkło mineralne), takie informację są zazwyczaj podane przy nazwie modelu. · Niektóre modele (szczególnie micro brandów), mogą być produkowane w limitowanych ilościach. Mam nadzieję, że moja analiza się komuś przyda! Boderry Urban Cena: 800zł * WR 50M Festina F20478/2 Cena: 900zł * WR 100M Depth Charge Cena: 950zł Timex Navi XL Automatic Cena: 1000zł *szkło mineralne *WR 100M Rotary Super 7 Cena: 1000zł RLG Atlanticus Cena: 1100zł Aragon Divemaster II Cena: 1200zł *szkło K1 Dan Henry 1970 40 Cena: 1200zł *szkło mineralne MAS Irukandji Cena: 1200zł HELM Vanuatu Cena: 1200zł Redwood Tactical V2 Cena: 1300zł Redux & Co Courg42 Cena: 1300zł Sea-gull Ocean Star Cena: 1300zł Phoibos PY007B Cena: 1300zł EMG Nemo Diver Cena: 1400zł Diewald Seahorse Cena: 1400zł Rotate North Atlantic Cena: 1400zł Ventus Mori Diver Cena: 1400zł Pancor P03 Cena: 1400zł OVD Aequorea UO02 Cena: 1500zł Bernhardt Binnacle Submersion Cena: 1500zł Iridium Torpedo Cena: 1600zł Orient Triton Cena: 1600zł RLG Odyssea Mark III Oceanfarer Cena: 1600zł Reef Tiger Seawolf Cena: 1600zł Aquatico Oyster Cena: 1600zł Peren Nera Rouge Cena: 1700zł Roebuck Scuba Cena: 1700zł Obris Morgan SeaStar 70s Cena: 1700zł Jack Mason Seatrek Cena: 1700zł Marc & Sons 1000m Diver Cena: 1700zł Borealis Olisipo Cena: 1700zł Dificiano Marlin Cena: 1700zł Islander Diver Cena: 1700zł Martenero Bayshore Cena: 1700zł Signum Cuda Cena: 1700zł Nethuns Aqua 300 Cena: 1700zł Wolbrok Skindiver Cena: 1800zł *WR 100m BND MNBRO Cena: 1800zł Fiyta Yachtsman Cena: 1800zł Sternglas Marus Cena: 1800zł Nezumi Baleine Cena: 1800zł Orient Mako USA II Cena: 1800zł Scurfa Bell Diver One Cena: 1800zł Marnaut Seascape Cena: 1900zł Reverie Atlantis Cena: 1900zł Helgray Bomber Cena: 1900zł LIP Marinier Cena: 2000zł Mercer Voyager II Cena: 2000zł Pontvs Marino Cena: 2000zł Raven Solitude Cena: 2000zł Vaer D5 & D7 Cena: 2100zł Oceaneva Deep Mariner Explorer Cena: 2100zł Lorier Neptun III Cena: 2100zł Minus 8 Diver 2020 Cena: 2100zł Dufrane Barton Springs 656 Midnight Cena: 2100zł Endeavour Frigate Grey Cena: 2100zł A Arken Instrumentum Cena: 2100zł Undone Aqua Carbon Cena: 2100zł MAEN Hudson Cena: 2200zł Le Forban Malouine Cena: 2200zł *WR 150m Meccaniche Veneziane Nereide Cena: 2200zł Vratislavia Conceptum Klingert Cena: 2200zł Geckota G-02 Cena: 2200zł Pablo Profund Cena: 2200zł Dagaz Aurora Cena: 2200zł The Horon Ocean Hunter Cena: 2300zł Dryden Pathfinder Cena: 2300zł Heitis Okeanos Explorer Cena: 2300zł Tactico TC1.2 Cena: 2300zł Herodina Series 1 Cena: 2300zł GIN Clear Diver Cena: 2300zł LIP Nautic Ski Cena: 2300zł Magrette Moana Pacific Professional Vintage Cena: 2300zł Melbourne Fitzroy Cena: 2300zł TMD DW 171 Mark V Cena: 2300zł Axios Ironclad Cena: 2300zł McDowell Tidewater Cena: 2300zł Steinhart GMT Ocena One Cena: 2300zł Draken Tugela Cena: 2400zł Marloe MORAR Cena: 2400zł Spinnaker Tesei Titanium Cena: 2400zł Valhalla of Norway V3 Cena: 2400zł FARR + SWIT Wayfinder Cena: 2400zł Haigh & Hastings M2 Cena: 2400zł Hamtun Kraken H2 Cena: 2400zł HVD SpectreDiver Cena: 2500zł *plexiglass Hemel Hydrodurance Cena: 2500zł Traska Freediver Cena: 2500zł Venturo Skindiver Cena: 2500zł Direnzo 03 Eclipse Cena: 2500zł Vostok NH35A Cena: 2500zł *szkło mineralne Deep Blue Pro Sea Diver 1000m Cena: 2500zł Audric Seaborn Cena: 2500zł Bulova Oceanographer Devil Diver Cena: 2500zł Orient M-Force Cena: 2500zł Haavan Tuvali Code Zero 6 Cena: 2500zł BOLDR Odyssey Cena: 2600zł Citizen Promaster NX0151 Cena: 2600zł Viqueria Touno Cena: 2700zł Anstead Oceanis Cena: 2700zł Circula AquaSport Cena: 2700zł Atlantic Mariner Cena: 2700zł Outsiders Revoluion Cena: 2700zł Mitch Mason Maelstrom Cena: 2800zł Out Of Order Swiss Automatico Cena: 2800zł Locman Mare 300MT Cena: 2800zł About Vintage 1926 At Sea Cena: 2800zł Evant Polestar Terra Green Cena: 2800zł Nodus Contrail Cena: 2800zł Unimatic U1-FN Cena: 2800zł PANZERA Aquamarine Pro Diver MK2 Cena: 2900zł Aevig Huldra Cena: 2900zł Collins Sonar Cena: 2900zł Advisor Supa Diver Cena: 2900zł OCEAN7 CP-1 Ceramic Cena: 2900zł LIV GX Cena: 2900zł NOVE Atlantean Cena: 3000zł Coast Pacific Explorer Cena: 3000zł Tuseno Shellback Cena: 3000zł Prometheus Eagle Ray Cena: 3000zł Helson Skindiver Cena: 3000zł Roamer Rockshell Mark III Cena: 3000zł *WR 100M Balticus Deep Water Cena: 3000zł Seiko "King Turtle" SPRE05 Cena: 3000zł Glycine Combat Sub 42 Cena: 3000zł Hamilton Navy Scuba Auto Cena: 3000zł * WR 100m Gavox AviDivier Cena: 3000zł NTH Nacken Cena: 3000zł Heritor Dominic Cena: 3100zł *szkło mineralne DUFA FREITAUCHER Cena: 3100zł *WR 150m Tempest Viking Cena: 3100zł Pantor Seahorse Pro Cena: 3100zł Visitor Duneshore Shallow Cena: 3100zł Orient Star Mechanical Sports Watch Cena: 3100zł Boschett Cave Dweller Cena: 3100zł Charlie Paris Concordia Cena: 3200zł Baltic Aquascaphe Cena: 3200zł Le Jour “NEW”Hamerhead Cena: 3200zł Haldor Abissi 1000m Cena: 3300zł Adina Amphibian Cena: 3300zł Xicorr Garfish Cena: 3300zł Alsta Surf n Ski Cena: 3400zł * WR 100m Batavi Kosmopoliet GMT Cena: 3400zł Seiko SPB103J1 "Sumo" Cena: 3400zł Tissot Seastar 1000 Powermatic 80 Cena: 3400zł William Wood Valiant Cena: 3500zł * WR 100m Bausel Oceanmoon IV Cena: 3500zł Kentex Marineman Cena: 3500zł Citizen Promaster Diver Cena: 3600zł Vero Open Water Cena: 3600zł Zelos Horizons GMT Cena: 3600zł Marathon Diver Cena: 3600zł Axia Odysseus Cena: 3600zł Astor + Banks The Sea Ranger Cena: 3600zł Davosa Argonautic BG Cena: 3600zł Heinrich Taucher 2 Cena: 3700zł MK II Gen 2 Paradive Cena: 3700zł Certina DS Action Diver Powermatic 80 Cena: 3700zł Zeno Watch Basel Professional Diver II Cena: 3800zł Meraud Bonaire Cena: 3800zł Christopher Ward C65 Cena: 3900zł Isotope Hydrium Blue Night Cena: 4000zł Treaser P66 Automatic Cena: 4000zł Crepas Sea Project Cena: 4000zł Movado Heritage Calendoplan S Automatic Cena: 4000zł *WR 50m Alsta Nautoscaph Cena: 4000zł Zelos Abyss Cena: 4000zł Gruppo Gamma Divemaster Cena: 4000zł Hager Commando Cena: 4000zł Celadon Yue Fei Cena: 4200zł Laco Squad Cena: 4200zł Ianos AVYSSOS Cena: 4200zł Ocean Crawler Core Diver Cena: 4200zł E.C Andersson Cena: 4300zł Luminox MASTER CARBON SEAL Cena: 4400zł Eza Sealander Cena: 4400zł Jacques Bianchi 200 Cena: 4500zł Farer Hecla Cena: 4500zł Christopher Ward C60 Trident Pro 600 Cena: 4500zł Raymond Weil Freelancer Diver Cena: 4500zł Doxa Sub 200 Caribbean Cena: 4500zł Marin Instruments Skin Diver Cena: 4700zł Zodiac Super Sea Wolf 53 Skin Cena: 4600zł ARCHIMEDE SportTaucher Cena: 4700zł Feynman Cove Range Cena: 4900zł Slava Sadko Cena: 4900zł Epos Sportive 3441 Diver Cena: 5000zł Edox Skydiver 70s / Military Cena: 5000zł SQUALE Matic 600 Cena: 5000zł Echo/Neutra Cristallo Cena: 5300zł Yema Superman Cena: 5400zł Seiko SPB143J1 Cena: 5500zł Seiko SPB185J1 Cena: 5700zł Alpina Seastrong Diver 300 Cena: 5700zł Duckworth Presex Belmont Cena: 5800zł Schaumburg AQM 4 Cena: 5800zł Biatec Leviathan Cena: 5900zł Hamilton Khaki Navy Frogman Cena: 5900zł SERICA 5303 Cena: 5900zł Michel Herbelin Newport Diver Cena: 6000zł Longines HydroConquest (2018) Cena: 6100zł Ikepod Seapod Cena: 6100zł Shinola The Harbor Monster Cena: 6100zł Emile Chouriet Challenger Deep Cena: 6300zł Orion Calamity Cena: 6300zł Stowa Prodiver Cena: 6500zł Aera D-1 Cena: 6600zł Sacred Crafts La Grande Mer Cena: 6600zł Tourby Lawless Cena: 6600zł Olleh & Wajs C-1000 Cena: 6800zł Ginault Ocean Rover Cena: 6800zł Ball Fireman Necc Cena: 7000zł Armand Nicolet JS9-41 Cena: 7200zł Oak & Oscar The Humboldt Cena: 7200zł Damasko Dsub Cena: 7300zł Oris Aquis Date Cena: 7300zł Bruvik Svalbard Cena: 7500zł March LAB Double Green Cena: 7600zł Bohen Mille Mer Cena: 7600zł Mido Ocean Star Diver 600 Cena: 7600zł Baume & Mercier Clifton Club Cena: 7800zł WR* 100m Resco Patriot gen2 Cena: 7800zł H20 Kalmar 2 Oceanictime 10 miles Cena: 7800zł Oris Sixty-Five (65) Cena: 7900zł * WR 100m Sinn EZM3 Cena: 7900zł Seaholm Offshore Cena: 8000zł Titoni Seascoper Cena: 8000zł Milus Archimedes Cena: 8000zł Ralph Lauren Polo Watch Cena: 8100zł *WR 100m Formex REEF Cena: 8100zł Norqain Adventure Sport Cena: 8300zł Monta Oceanking Cena: 8300zł Nivada Grenchen Chronomaster Aviator Sea Diver Cena: 8300zł Sinn U1 B Cena: 8500zł Eterna Kontiki Diver Cena: 8500zł DOXA Sub 300T Cena: 8600zł Cavenago Tricolore Cena: 8900zł Longines Legend Diver Cena: 8900zł Union Belisar Diver Cena: 9000zł Aquadive Bathyscape 100 Cena: 9100zł Andersmann Deap Ocean Cena: 9200zł Rado Captain Cook Cena: 9500zł Anonimo Nautilo Nendaz Cena: 9600zł Maurice Lacroix Aikon Venturer Cena: 9800zł Delma Blue Shark III Cena: 9800zł U-BOAT Sommerso Cena: 9900zł Mühle Sea-Timer Blackmotion Cena: 9900zł Tag Heuer Aquaracer Cena: 9900zł Spisano i opublikowano Anno Domini 2020, 2021 oraz 2022 przez evilym Wszystkie zdjęcia pochodzą z legalnego źródła, lecz mogą być objęte prawami autorskimi. Szczegóły dotyczące ich użycia znajdują się w linkach poniżej https://support.google.com/legal/answer/3463239?hl=pl http://www.dmlp.org/legal-guide/fair-use
  2. Poszukiwania idealnego czasomierza do noszenia na co dzień dobiegły końca, gdy moje spojrzenie padło na zegarek Ball Fireman Enterprise o numerze referencyjnym NM2098C-S20J-BK. Wystarczyło jedno spojrzenie na wskazówki sekundnika ozdobione historyczną sygnaturą „RR”, bym wiedział, że to ten. Ta delikatna i zarazem mówiąca wiele historia fascynuje mnie bardziej niż cokolwiek innego na rynku - z wyjątkiem oczywiście oferty Longines, której subtelność również mnie zachwyciła. Ball i Longines, dwie marki, które od lat uznawane są za kwintesencję elegancji i precyzji w świecie zegarmistrzostwa. Ich niezwykłe dziedzictwo to coś więcej niż tylko pomiar upływu czasu - to opowieść o pasji, innowacji i doskonałości. Dlatego też wybór pomiędzy nimi był dla mnie wyzwaniem. Jednakże, gdy spojrzałem na zegarek Ball Fireman Enterprise, wiedziałem, że to właśnie ten zegarek łączy w sobie wszystko, czego szukałem. Teraz, nosząc go na moim nadgarstku, czuję, że mam nie tylko coś pięknego, ale również coś, co ma znaczenie - połączenie historii, tradycji i nowoczesności, które sprawia, że każdy moment staje się wyjątkowy. Choć prezentowany model jest podstawowym i najtańszym w ofercie firmy, nie oznacza to wcale niższej jakości wykonania czy stosowania gorszych materiałów. Zegarek Fireman od Ball’a wyróżnia się jakością wykonania i dbałością o detale typowe dla marki. Co więcej, jest to jeden z niewielu modeli oferowanych przez Balla, który jest odbierany jako bardziej elegancki niż sportowy. Już na pierwszy rzut oka zwraca uwagę minimalistyczny design tarczy, pozbawiony zbędnych elementów, co sprawia, że odczytanie czasu jest intuicyjne i łatwe w każdych warunkach świetlnych. Obecność trytu oraz wewnętrznej powłoki antyrefleksyjnej zapewnia czytelność przy różnym nasłonecznieniu. Producent oferuje dwie wersje kolorystyczne tarczy - czarną i białą. Warto jednak zauważyć, że w obydwu wariantach datownik ma takie samo tło, co może prowadzić do zbyt wysokiego kontrastu w przypadku wyboru zegarka z czarną tarczą. Bransoleta ma jednakową szerokość na całej długości, co nadaje charakterystyczny wygląd sportowego modelu z nutą elegancji. Zarówno koperta, jak i bransoleta są wykonane w całości ze stali nierdzewnej klasy 904L. Ta szczególna stal, z dodatkową zawartością miedzi, cechuje się jeszcze wyższą odpornością na korozję, kwasy, wysokie temperatury oraz uszkodzenia mechaniczne, dzięki czemu osiąga jeszcze wyższą twardość w porównaniu do tradycyjnych stali nierdzewnych wykorzystywanych w zegarmistrzostwie. Aktualnie tylko dwie marki zegarmistrzowskie, Rolex i Ball, korzystają ze stali 904L. Dlaczego producenci podejmują taką decyzję? Aby osiągnąć jeszcze wyższą jakość. Jeszcze wyższą precyzję wykonania. Chcąc zapewnić zegarkom trwałość na najwyższym poziomie, wybierają stal o jeszcze lepszych właściwościach. Dążąc do doskonałości. Warto również zwrócić uwagę na jakość wykonania ogniw bransolety, które posiadają bardzo gładką powłokę pozbawioną ostrych krawędzi. To szczegół, który podkreśla dbałość producenta o detale i użytkowników, zapewniając komfort noszenia nawet podczas codziennego użytkowania. Mechanizm automatyczny zastosowany przez Ball Watch Company w modelu NM2098C-S20J-BK nosi oznaczenie RR1103. Zgodnie z dostępnymi informacjami, opiera się on na klasycznym ETA 2824-2 w wersji elabore, wyposażonym w 25 kamieni łożyskowych oraz rezerwę chodu wynoszącą 38 godzin. Warto przypomnieć, że mechanizmy tej klasy są regulowane w trzech pozycjach, a ich dzienne odchyłki nie powinny przekraczać +/- 7 sekund. Pierwsze pomiary własne potwierdzają, że odchyłka dobowego działania wynosi zaledwie trzy sekundy z tendencją do utrzymania tego wyniku nawet przy codziennym noszeniu. Bardzo dużym zaskoczeniem okazało się, jak doskonale zegarek leży na nadgarstku. Pomimo średnicy koperty wynoszącej 40 mm i odległości "lug to lug" wynoszącej 48,5 mm, idealnie dopasowuje się do wielu standardowych nadgarstków, stanowiąc solidną konkurencję dla wielu zegarków przeznaczonych do codziennego noszenia. Patrząc na zegarek z boku, widoczne jest, że uszy koperty są najbardziej wysuniętym w dół elementem, co przekłada się na komfort i idealne dopasowanie do nadgarstka. Zapięcie bransolety, składające się z trzech elementów, stanowi patent firmy Ball. Jednym z jego zdecydowanych atutów jest harmonijne wpasowanie się w całościowy design zegarka. Chociaż otwieranie zapięcia może wymagać pewnego przyzwyczajenia, warto zauważyć, że mechanizm jest wyposażony w blokadę uniemożliwiającą przypadkowe otwarcie. To było moje pierwsze doświadczenie z trytem, i na początku miałem obawy, że pałeczki z systemem Night Reading Evolution z biegiem lat mogą negatywnie wpłynąć na wygląd tarczy i całego zegarka. Okazało się jednak, że była to niewłaściwa obawa. Tryt zamknięty w szklanych tubkach w ciągu dnia prezentuje się jak subtelnie zabarwione indeksy ze szkła, co ostatecznie wpływa korzystnie na cały design. Doceniłem to szczególnie w zimowe poranki, kiedy słońce wstaje o 7:40, a ja muszę być gotowy do wyjścia z domu już o piątej rano. Żywotność trytu w zegarkach Ball wynosi przewidziana jest na 25 lat, przy czym połowiczny rozpad następuje po około 12,32 latach. Po upływie tego czasu można wymienić tarczę wraz ze wskazówkami na nowe w ramach serwisu. Na dzień dzisiejszy koszt takiej usługi wynosi 1 860 zł. Zegarek dostępny w oficjalnym polskim sklepie to koszt rzędu 6 270 zł. W kategorii oferowanej jakości w stosunku do ceny, trudno znaleźć markę lub model, który mógłby konkurować z tym zegarkiem. Osobiście jednak, byłbym skłonny do dopłaty za mechanizm klasy Top lub COSC.
  3. Post ten jest moim drugim podejściem w poszukiwaniu drugiego zegarka automatycznego. W poprzednim wątku zatytułowanym „automat do noszenia „na co dzień” ” poszukiwałem zegarka japońskiego, mniej formalnego z naciskiem na open heart, wskaźnik położenia księżyca, na skórzanym pasku- budżet wynosił wtedy 6500. Szukając, przymierzając, a także czytając zmieniłem preferencje dotyczące poszukiwanego zegarka. Interesuje mnie: · Zegarek „swiss made” · Napęd mechaniczny z automatycznym naciągiem · Płaskie, szafirowe szkło z mile widzianym antyrefleksem · Minimalistyczna, piękna tarcza (dopuszczam wskaźnik dnia miesiąca, rezygnuję z open heart, księżyca i wskaźnika rezerwy chodu) · Raczej skórzany, czarny pasek jednak ze względu na cel (zegarek do noszenia na co dzień do pracy, do koszuli, coś formalnego ale mniej niż moje dotychczasowe Seiko SARB065) dopuszczam bransoletę · Średnica koperty maksymalnie 41, idealnie będzie 40. Nadgarstek w obwodzie ma 18,5 cm. Zamiast tych wszystkich udziwnień i komplikacji chcę postawić na dobry, sprawdzony i trwały mechanizm. W czytanych testach podobają mi się: · Mechanizmy o wysokiej częstotliwości pracy (28800/h) · Rezerwa chodu wynosząca powyżej 50 godzin, blisko 70 byłoby idealnie (odkładając zegar z piątku na poniedziałek) · Zastosowanie krzemowej sprężyny balansu · Jeżeli będzie to ETA lub pochodna tego mechanizmu to mile widziana w wersji TOP lub COSC Marki zegarków, które zrobiły na mnie wrażenie podczas poszukiwań: · Longines- styl i wzornictwo, które ewidentnie do mnie trafiają · Ball- jest w nich coś wyjątkowego · Cuervo Y Sobrinos- wyglądają bardzo niepowtarzalnie Mile widziane Wasze zegarkowe propozycje oraz opinie. Nie rozumiem jednego. Czytając opinie o Cuervo na hiszpańskich forach oraz na reddit wszyscy piszą, że są za drogie względem mechanizmów, które oferują. Przykładowo ich mechanizm CYS 5124 oparty jest na Joux-Perret G-100, a ten z kolei kompatybilny jest z ETA 2824-2. Tylko… czy w przypadku innych producentów zegarków jest inaczej? Rzeczywiście bardziej zawyżają ceny względem np. marki Longines? Przyznam, że poszukiwania prowadziłem również od drugiej strony- szukając mechanizmów, które mi się podobają, a dopiero następnie zegarków wyposażonych w wybrane mechanizmy. Być może to głupie rozumowanie ale średnio patrzę na zegarki o wartości 10 000 zł widząc ten sam mechanizm w zegarku za 2100 zł nawet, jeżeli ten pierwszy jest mocno dopieszczony. Mój nieprzekraczalny budżet to 8000 zł ale nie muszę go wykorzystać w całości- równie dobrze mogę kupić zegarek za 3000 zł jeżeli poczuję, że to jest to. W załączniku przesyłam kilka zdjęć dla rozbudzenia wyobraźni. Jeżeli moje wymagania są zbyt wygórowane w stosunku do założonej kwoty to idę na ustępstwa stawiając na pierwszym miejscu jakość mechanizmu.
  4. Dzień dobry Poszukuję zegarka do noszenia na co dzień do pracy. Interesuje mnie wyłącznie mechanizm automatyczny, preferuję zegarki japońskie- perfekcyjnie wykonane. Do tej pory chodziłem w Seiko SARB065 jednak ze względu na wypukłe szkło, w dodatku nie szafirowe boję się, że uszkodzę to dzieło sztuki- dlatego zakładam go jedynie na wyjątkowe dla mnie okazje. Podsumowując, interesują mnie: -szkło płaskie, szafirowe -made in Japan (nie Japan movement) -wodoszczelność przynajmniej 50 BAR -mechanizm automatyczny -skórzany pasek Wpadły mi w oko dwa modele zegarków z serii Orient Star. Pierwszy to RE-AV0115B00B Minusem dla mnie jest sportowy design (szukam czegoś do koszuli) jednak wygląda sensownie. Drugi to RE-AY0107N Dużo wyższa cena. Wygląda pięknie. Oceńcie proszę oba te zegarki. Czy jest sens dopłacać by mieć RE-AY? A może ktoś ma pomysł na jeszcze coś innego. Zakładany budżet to maksymalnie 6500, chociaż nie mam nacisku by być w jego górnej granicy.
  5. DUŻA I OSTATNIA OBNIŻKA CENY 🐢 -------------------- Sprzedaję SEIKO SRPC23K1 "Turtle". Jeden z najlepszych Żółwi ever. Takich zegarków w takiej cenie już nie ma (i nie będzie) Zegarek jest używany, stan 7/10. Jestem drugim właścicielem. Zestaw obejmuje zegarek, bransoletę z wszystkimi ogniwami, oryginalne pudełko. Nie mam dowodu zakupu i papierków (pierwszy właściciel wyrzucił po upływie gwarancji...). Zakupiony pierwotnie z polskiego sklepu. Ryski i ślady używania są widoczne na bransolecie i elementach polerowanych koperty. Są to rysy powierzchniowe, standardowe od trzymania nadgarstka na biurku przy pracy z komputerem. Nie ma głębszych zadrapań, poza jednym niedużym przy lewym górnym uchu (zob, zdjęcia). Szkło bez skazy. Na bezelu jakieś drobne "dotknięcia" i mikrodrapki (zob. zdjęcia). Nosiłem ten zegarek codziennie przez kilka miesięcy, także nie ma wątpliwości że jest używany. Ale jest w dobrym stanie. Naprawdę udany egzemplarz: bezel ładnie centruje chapter ring idealnie spasowany mechanizm trzyma dobrze czas Cena: 1300 zł 1000 zł w tym wysyłka paczkomatem InPost albo odbior osobisty Warszawa i okolice. Po więcej informacji zapraszam na priv. Michał
  6. Dzień dobry, tak jak w tytule - zastanawiam się nad zakupem nowego EDC (jestem na etapie prób racjonalizowania sobie takiej decyzji w głowie). Budżet to do 1500 złotych - z mojej perspektywy naprawdę niemało, ale też nie muszę sobie odmawiać jedzenia aby tyle wydać, toteż nie chcę "zainwestować" takiej sumy w zły sposób. Przymierzałem w salonie Seiko presage cocktail i... pasował. Po prostu. Na styk, bo mój nadgarstek ma 16cm obwodu, ale po prostu pasował, co dało mi nadzieję że nie muszę koniecznie poruszać się wśród używanych modeli vintage poniżej 36mm jak do tej pory. Z różnymi zniżkami i promocjami mniej więcej zmieściłby się w budżecie. Zegarek należy raczej do popularnych więc domyślam się że z odsprzedażą używanego, tudzież serwisem nie powinno być kłopotów. Z drugiej strony, jestem w stanie kupić w podobnych pieniądzach Tissota Luxury z amerykańskiego sklepu na J (oczywiście liczę razem z prepaid taxes oraz po kuponach rabatowych i przewalutowaniu revolutem). Zegarek na zdjęciach mi się podoba, z tym że nie bardzo występuje stacjonarnie do przymierzenia w Polsce, ogólnie nie jest to raczej najpopularniejszy ich model (na tle PRX czy gentlemana) a każda strona inaczej podaje jego wymiary zewnętrzne, ponadto konsekwentnie ignorują parametr L2L (podobnie zresztą ma się to z tym Seiko). Mierząc w tym salonie chociażby Certinę DS-1 czy Tissota Chemin des Tourelles stwierdziłem że to stanowczo za duże dla mnie patelnie, boję się że z tym by było podobnie, a praktycznie odpada możliwość zwrotu za ocean. Wiem tyle, że Seiko ma szkło mineralne a Tissot ma szafirowe, czyli w teorii wygrywa na tym polu (nic dziwnego skoro w Polsce kosztuje dwa razy więcej niż Seiko), oba mają WR50, tarczę 41mm i są automatami na bransolecie. Martwi mnie natomiast mechanizm Powermatic 80, jak to po kilku latach od premiery wygląda z jego żywotnością, naczytałem się starych wpisów na tym forum że jest plastikowy, nienaprawialny i ogólnie omijać szerokim łukiem (może stąd ta cena na zachodzie? ale w takim razie skąd ta cena w Polsce?) - o mechanizmie 4r35 zaś ludzie piszą głównie w superlatywach, choć bardziej jako o wole roboczym. Nasuwają mi się zatem pytania: w którym przypadku za taką sumę rzeczywiście dostałbym więcej zegarka w zegarku (bo podobają mi się oba, ale dwóch nie potrzebuję )? Czy da się kładąc je obok siebie na stole orzec tak po prostu: ten jest lepszy, ten jest gorszy? Jak wyglądają zakupy na Joma krok po kroku, czy warto, jak wygląda zawartość paczki w stosunku do kupna w Polskim sklepie? Jak wygląda ten Tissot w kwestii realnych wymiarów? - tu proszę forumowiczów posiadających takowy model o udostępnienie zdjęć z linijką oraz dotyczące obu przypadków: czy w ogóle warto za takie pieniądze je rozważać, czy lepiej dla studenta wydać to na alkohol ? Czy polubiłyby się z paskiem w przypadku okazjonalnego użycia ich do garnituru? Jak bardzo ten Tissot jest Szwajcarem a to Seiko Japończykiem (gdzie są tak naprawdę produkowane i montowane)? Uprzedzając, nie szukam porad w stylu "dołóż 5 tysięcy i kup starą złotą omegę, akurat mam na bazarku" ani "dla studenta najlepszy to kwarc casio za 100 złotych" - interesują mnie informacje tylko o modelach wymienionych wyżej, konkretnie referencje T086.407.22.067.00 i SRPE15J1, dodatkowo zachęcam ich użytkowników do podzielenia się feedbackiem z noszenia i przemyśleniami tutaj. Czy któryś kupię, tego jeszcze nie wiem, może nawet skończę z seagullem z peppera . Z innych marek w podobnej cenie uważam że citizeny i orienty są gorzej wykonane (materiały koperty i bransolety, wygląd tarczy) i to po prostu czułem w rękach, a zegarki przebijające dla mnie wyglądem te z tego wątku to już zupełnie inna liga finansowo - i nie jest to w żadnym wypadku moja liga.
  7. Cześć, od wielu miesięcy szukam zegarka automatycznego w cenie do max 1500 złotych. Spędziłem już chyba dziesiątki godzin na przeglądaniu ofert sklepów, filtrowaniu wyników itd. Zdecydowałem się na mesha jednak, bo nie chcę marnie skończyć jak to zwykle bywa z paskiem czy bransoletką. Będzie albo za luźna albo za ciasna. Mój wybór padł na dwa modele: Orient Contemporary RA-AC0E06E10B: Oraz Zeppelin Count Automatik 7656M-5: Oba zegarki są w podobnej cenie. Orient ma 100m wodoodporności i bardziej podoba mi się ciemniejszy kolor. Ma jedną poważną wadę: brak lumy, w nocy zero widoczności 😞. Zeppelin ma lumę, ale chyba nie jest mi po drodze z białą tarczą. Mam bowiem wrażenie że taka jasna tarcza sugeruje jednak pewien gejowski charakter/ styl zegarka. Jeśli ktoś ma jakąś sugestię który z nich będzie lepszym wyborem to chętnie wysłucham. Pozdrawiam.
  8. Zgłaszam potrzebę natychmiastowej pomocy, nie radzę sobie i słabo znam się w temacie zegarków, łatwo również ulegam sloganom marketingowym. Szukam aktualnie budżetowego zegarka automatycznego, a ogólnie mam poważny problem z zakupem czasomierza, z którego byłbym w pełni zadowolony. W przeciągu ostatnich 2 miesięcy nabyłem dwa nowe zegarki kwarcowe, pierwszy, Festina Chrono Bike, zostałem zwiedziony rzekomym "Dziedzictwem sławnego wyścigu Tour de France". Udało mi się go zwrócić. Drugi zegarek, Grovana, ładny, zwiedziony szafirowym szkiełkiem, ale brak efektu wow. Udało mi się go odsprzedać, ze stratą. Postanowiłem że jednak zaryzykuję automat, raz kozie śmierć 🫣, obojętnie z jakim lub czyim dziedzictwem. Cena max. 1000 zł, z przeszklonym deklem ma być. W oko wpadły mi LORUS RL419BX9 oraz Pierre Ricaud Sapphire Automatic P60029.5115A. oba w cenie około 700 złotych. Który jest lepszym wyborem? Lorus ma mineralne szkiełko, a Pierre Ricaud szafirowe, PR jest 50 metrów WR a Lorus 100 metrów WR. Gdzieś czytałem że Pierre Ricaud to chinol opakowany marketingiem, marka niezbyt pewna. Ale może nie jest tak źle? Najgorsze że nigdzie tego Ricauda nie da się przymierzyć. Proszę osobę rozeznaną lepiej niż ja o jakąś sugestię, lub polecenie zupełnie innego modelu w tym przedziale cenowym w stylu raczej podobnym do tych dwóch modeli które podałem- stal nierdzewna, bransoleta, tarcza niebieska. Zastanawiam się również czy szkiełko szafirowe to absolutny must have czy mineralne dla zwykłego śmiertelnika też wystarczy. Mam 31 lat, zwykła polska łysawa chłopaczyna, hetero, karnacja jasna,bez zacięcia biznesowego, styl sportowo-casualowy, niezamożny, singiel bez nałogów. Pozdrawiam.
  9. Prośba o radę, chcę nabyć: pierwszy, nowy automat budżet nieprzekraczalny to 2 800 PLN nadgarstek 18,5cm zegarek renesansowy - dobrze mu z bransoletką i paskiem zamszowym odpadają chronografy, piloty, militarne, bauhausy jasna tarcza - biel, szarość, srebro, błękit czarna tarcza indeksy na tarczy, względnie cyfry rzymskie szkło szafirowe W grę wchodzą zegarki eleganckie, ale z biglem (np. Seiko Presage?), albo ascetyczne, stonowane divery (np. Venezianico?) PS. Czy to zacne? - Seiko Presage SRPG25J1 https://cdn.shopify.com/s/files/1/0284/7401/5828/products/IMG_0029.jpg?v=1657354976 sary025-a.webp
  10. Zegarek kupiony 24.12.2021, czyli nie ma nawet roku. Wygląda jakby był zaledwie kilka-, kilkanaście razy na ręku. jakieś drobne mikroryski na kopercie się znajdą - bardzo asekuracyjnie dam 8/10. Myślę że "magiczna ściereczka" zrobiłaby z niego "nówkę". Szkło szafirowe oczywiście bez rys. W komplecie z zegarkiem: pudełko, instrukcja, karta gwarancyjna, zawieszka. Jestem drugim właścicielem - paragonu brak. Kilka dni po zakupie pojawił się nowy cel [emoji4] Sam zegarek ciekawy - styl retro nawiązujący do dawnych Worldmasterów, ale na miarę współczesnych wymogów i pozbawiony wad starych zegarków, bo przede wszystkim koperta jest stalowa, szkło szafirowe no i rozmiar "dzisiejszy". Kilka danych technicznych: mechanizm: ETA 2824-2 automatyczny szerokość koperty b/k: 42 mm grubość koperty: 11 mm w uszach: 22 mm pasek: skórzany szkiełko: szafir wodoszczelność: 50 m Cena: 1950 zł z wliczoną dowolnie wybraną przesyłką
  11. Cześć, Nadszedł czas na wybór kolejnego zegarka do kolekcji. W dotychczasowych niewielkich zbiorach nie posiadam zegarka ze Szwajcarii, poniżej to co udało mi się uzbierać: Bulova 97A150 Seiko SRPC17K1 Festina F16885-2 Pulsar PU4003X1 Budżet jakim dysponuję to około 1400zł, wiem że na szwajcara to mało, do tego w automacie, ale moją uwagę przyciągnął oto ten zacnie wyglądający Tissot: https://jubitom.com/zegarki/tissot/t-sport/gentleman/zegarek-tissot/t0984073605201 Zegarek będzie noszony w pracy do koszuli wizytowej. Bardzo proszę o opinię czy w tej cenie znajdę coś innego zgodnego z moimi wygórowanymi wymaganiami oraz w zaplanowanym budżecie (nie musi być nowy). Również proszę o informacje na temat sklepu, ponieważ zegarek jest jeszcze dostępny na stronie marko.pl
  12. Dzień dobry. Poszukuję prezentu dla męża o takich parametrach: nurek - 200m wodoszczelność - automat - szafir - bransoleta. Znalazłam 2 modele o tych cechach: tańsza FESTINA 20531/1 ( 649 zł - https://www.timestore.pl/20531-1 ) droższy ORIENT KAMASU RA-AA0003R19B ( 946 zł - https://westwatches.pl/pl/zegarki-meskie/orient-ra-aa0003r19b ) Będę wdzięczna za Wasze refleksje, czy warto wydać 300 zł więcej na Orienta, czy nie. Z góry dziękuję.
  13. Czesc! Szukam "uniwersalnego" zegarka do stroju smart/smart casual (najczęściej czarne buty brogues, czarny pasek, biała koszula, spodnie w kratę w szarościach, granatach, czasami marynarka, czasami garnitur bez krawata). Obecnie mam Epos Emotion 3390.152.20.17.27 https://dolinski.pl/epos-emotion-3390.152.20.17.27 i rozmiar jest idealny, ale na brązowym pasku. Teraz chcę kupić coś, co będzie pasowało do większości rzeczy poza brązami. Z racji tego, że to nie ma być typowy garniturowiec, dopuszczam różne typy/charaktery zegarka. Może się lekko wyróżniać, ale nie grać pierwszych skrzypiec w stroju. Uprawiam dużo sportu, więc może mieć ciut sportowy charakter. Nie lubię jednak przesadzonych i "naładowanych" tarcz. Liczę na wszelkie sugestie i dziękuję za pomoc! Uniwersalny do codziennego użytku Automat Okrągła tarcza biała, szara lub czarna Najchętniej bransoleta (srebrna) albo w ostateczności czarny skórzany pasek Nadgarstek 16,5 cm, koperta do 42 mm Do 4000-5000 zł max Nowy Szwajcar, Niemiec chyba, że spodoba mi się jakiś inny Na razie na oku mam: https://watchesofmayfair.com/brand/maurice-lacroix/pontos-collection/maurice-lacroix-pt6358-ss002-332-1 https://zegarownia.pl/zegarek-meski-epos-passion-automatic-3501-132-20-18-30?gclid=Cj0KCQiAwqCOBhCdARIsAEPyW9lm1rXvveqIQLrFwDaMDGxFI2LwgnjPGjyNea1diVDYx4QyPUhrOHEaAvQEEALw_wcB https://zegarownia.pl/zegarek-meski-epos-originale-automatic-3420-152-20-14-15?cr_pro_id=Epos-3420.152.20.14.15&utm_source=ceneo&utm_medium=referral Podoba mi się też, ale chyba nie do końca będzie pasował do wskazanego celu https://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/16690_Tissot_PRS_516_Automatic_Chrono_A05_T1004271105100?utm_source=Ceneo&ceneo_spo=true&utm_medium=referral
  14. Wystawiam na sprzedaż zegarek typowo wojskowy lub survivalowy, profesjonalny automatyczny Traser P66 (szczytowy model z tej linii, jedyny automat, reszta to kwarce). Podświetlenie pałeczkami trytowymi, wodoodporność 300 m, szafirowe szkło, obrotowy bezel (jeden kierunek, więc nadaje się też na nurka). Koperta składa się z dwóch części: z wodoszczelnej stalowej kapsuły oraz z kompozytowej obudowy, dzięki czemu zegarek waży mniej niż typowy duży diver (średnica 45 mm) przy zachowaniu wszystkich właściwości militarnego zegarka. Niemal nie czuje się go na ręce. Mechanizm z dokręcaniem i stop-sekundą. Nie zachowałem firmowego gumowego paska, zegarek przełożyłem na cordurę, ale w komplecie jest oryginalna klamra. Oryginalne pudełko. W sumie sprzęt wygląda jak czołg Abrams, można robić w nim wszystko, co robi mężczyzna. Z powodu braku oryginalnego paska stan oceniam jako 8/10, śladów używania prawie nie ma, tylko mikrorysy na deklu, szkło idealne. Transport kurier, koszt przewiduję 30 zł. Zegarek jest używany, więc cena 2200 PLN (katalogowo 4000 PLN)
  15. Wystawiam na sprzedaż zegarek typowo wojskowy lub survivalowy, profesjonalny automatyczny Traser P66. Podświetlenie pałeczkami trytowymi, wodoodporność 300 m, szafirowe szkło, obrotowy bezel (jeden kierunek, więc nadaje się też na nurka). Koperta składa się z dwóch części: z wodoszczelnej stalowej kapsuły oraz z kompozytowej obudowy, dzięki czemu zegarek waży mniej niż typowy duży diver (średnica 45 mm) przy zachowaniu wszystkich właściwości militarnego zegarka. Niemal nie czuje się go na ręce. Mechanizm Miyota z dokręcaniem i stop-sekundą. Nie zachowałem firmowego gumowego paska, zegarek przełożyłem na cordurę, ale w komplecie jest oryginalna klamra. Oryginalne pudełko. W sumie sprzęt wygląda jak czołg Abrams, można robić w nim wszystko, co robi mężczyzna. Z powodu braku oryginalnego paska stan oceniam jako 8/10, śladów używania prawie nie ma, tylko mikrorysy na deklu, szkło idealne. Wymagane było zdjęcie na pomiętym papierze, więc jest, uwaga, te plamy to tylko kawa 🙂 Transport kurier, koszt przewiduję 30 zł. Zegarek jest używany, więc cena 2500 PLN
  16. Szanowni Państwo, W związku z sytuacją polityczną i BLM zmuszony jestem rozstać się z moim ulubionym czarnuchem. Wiernie mi służył, natomiast w obawie przed represjami postanowiłem dać mu wolność. Jak ktoś zna się na zegarkach wie, że JR to jakość z poziomu zegarków za 10 tys. i więcej za bardzo dobrą cenę. Cechy szczególne: - 44mm - automat - DLC - pełny komplet sklepowy - 2 paski Stan- Prawie bardzo dobry => jedyne mankamenty to małe ślady na bezelu w okolicy godziny 9, które starałem się uchwycić na zdjęciach. Cena: 3000 zł kurier w cenie ( ew. odbiór osobisty w Warszawie jak ktoś ma blisko) Mogę też wymienić coby spróbować czegoś nowego PS. Przepraszam za jakość zdjęć, ale te nowe telefony są nic nie warte.
  17. Cześć, właśnie stoję przed odpowiedzialnym wyborem automatu od Orienta (górna granica to 2000zł i ani grosza więcej). Do tej pory myślałem tylko o modelach kwarcowych, z racji pracy zdalnej i rzadko zakładanego zegarka na nadgarstek, ale odkąd doczytałem, że automaty bardzo często mają opcję ręcznego nakręcania, która nie szkodzi zdrowiu zegarka, to zmieniły się natychmiast moje preferencje (choć muszę przyznać, że od początku patrzyłem na Orienty z open heart'em, jak patrzę do dzisiaj na zawijane rollo w moim ulubionym barze szybkiej obsługi, z utęsknieniem). Dobrze, do rzeczy. Co myślicie o takim wyborze? Mam tutaj na myśli, że jednak wolę automat z ręcznym nakręcaniem zamiast kwarca. Jakie sklepy polecacie do zakupu, gdzie mogę być w 100% pewien, że zegarek będzie oryginalny? Myślałem o tych stronach, lecz nadal brakuje mi jakiegoś potwierdzenia, że nie mam się co bać a jak widać - ceny niewątpliwie kuszą. https://www.czaszegarkow.pl https://zegarkinareke.pl https://szalonezegarki.pl (xD) Proszę o jakieś info Dorzucam jeszcze kilka modeli, które mi się spodobały (nad jednym strasznie ubolewam, ponieważ ma tylko szkiełko mineralne i to mnie powstrzymuje przed ostatecznym podjęciem decyzji). Linki wrzucam z znanych i popularnych sklepów, na innych ceny są średnio o 20-35% niższe: https://zegarownia.pl/zegarek-meski-orient-sun-moon-automatic-ra-as0005s10b https://zegarownia.pl/zegarek-meski-orient-automatic-classic-ra-ar0005y10b https://zegarownia.pl/zegarek-meski-orient-automatic-classic-ra-ar0004s10b https://zegarownia.pl/zegarek-meski-orient-retro-future-camera-70th-anniversary-automatic-ra-ar0202e10b (minerał.... 😕 😕) Pozdro
  18. Guest

    Rotować, czy nie?

    Mam pytanie do bardziej doświadczonych kolegów. Choroba zegarkowa oczywiście postępuje, a skoro tak, to kolekcja zegarków się powiększa. I tu mam pewien problem, bo w tej kolekcji jest coraz więcej zegarków z mechanizmem automatycznym - na razie takich jest 6, przy czym są to zegarki na mechanizmach Miyota, Seiko 7s26 oraz Seiko 4R36, jedno Valjoux 7753 i jedna Sellita. Nie da się ich nosić wszystkich naraz, także w takim układzie, by wystarczająca okazała się deklarowana czy też rzeczywista rezerwa chodu każdego z nich. Założenie jest takie, że po każdy z tych zegarków w miarę systematycznie sięgam i w związku z tym nie ma takiej sytuacji, że któryś z nich jest przeze mnie odkładany na jakiś dłuższy czas, przez co rozumiem przy najmniej kilka miesięcy. Pojawia się więc kwestia, czy w takim wypadku postarać się jednak o jakiś rotomat, czy też z punktu widzenia prawidłowości działania wskazanych powyżej mechanizmów nic się nie stanie, jeśli zegarki przez jakiś czas będą sobie "odpoczywać" - nie będą pracować, a ja będę je budził do życia wtedy, kiedy przyjdzie mi ochota któregoś ponosić? Jest jeszcze pytanie o to, czy w takim przypadku, jeśli zegarek przez jakiś czas nie pracował, ma jakieś znaczenie dla jego mechanizmu to, że wzbudzam go do życia poprzez nakręcenie? Z góry dziękuję za odpowiedzi i miłego dnia Kolegom życzę!
  19. Dzień dobry. Idzie wiosna, włącza się zegarkowe ADHD. Czego szukam: Automat Szafir 38mm, l2l max 48mm Srebrna lub biała tarcza, Nie diver Na tarczy tylko data lub data+dzień tygodnia Indeksy arabskie lub brak Pasek Zegarek na codzień do biura do koszuli, marynarki, sweterka itp. Orient Star odpada bo mam już z czarną tarczą. Budżet 2500 zł, nowy lub używka w bardzo dobrym stanie. Generalnie szukam zastępcy certiny DS4 small second, która jest odrobinę za duża....
  20. Na sprzedaż ląduje mój Maurice Lacroix Les Classiques Chronograph. Zegarek kupiony jako nowy w marcu 2019. Noszony z poszanowaniem tylko do pracy (biuro). W zestawie oczywiście pudełka i wszystkie dokumenty. Kilka rys i otarcie. Ciężko uchwycić na zdjęciach. Nic poważnego. Stan spokojnie 8/10. Więcej zdjęć na życzenie. Dane techniczne: średnica 41mm lug to lug 47mm szkło szafirowe oryginalny pasek ML z zapięciem motylkowym mechanizm ETA 7750 przeszklony dekiel WR 3 ATM bardzo dokładny (odchyłki dziennie w granicy 1-3 sekundy) 38h rezerwy chodu Cena: 3500zł Odbiór osobisty na Śląsku lub wysyłka ubezpieczona kurierem. Pozdrawiam Łukasz
  21. Jakoś wzięło mnie ostatnio na pisanie i postanowiłem podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami dotyczącymi zegarka, który po sprzedaży przeze mnie Airmana 18, jest aktualnie najdłużej przeze mnie posiadanym. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, kiedy Kolega @vandit pokazał go na forum. Od razu chciałem go kupić, ale wówczas okazało się, że zegarek w zasadzie jest już nie do kupienia, przynajmniej w jakiś rozsądnych pieniądzach. Na szczęście (dla mnie) Arek niedługo później wystawił go na bazarek, a mi decyzja o zakupie zajęła całe 10 sekund. Tym sposobem moją skromną kolekcję wzbogacił Tissot z linii Heritage, a więc model 1952 COSC Limited Edition. Nie chcę pisać o dożywociu dla tego zegarka, bo takie deklaracje na tym forum tylko uśmiech politowania wywołują, ale bez wątpienia jest to obok Moona tym zegarkiem, z którym najtrudniej byłoby mi się rozstać Przy tej okazji uwaga natury ogólnej; IMO linia Heritage od Tissota, z klasycznym pochyłym logo, to aktualnie to, co ten producent ma w swoim portfolio najciekawszego, a doskonałym tego przykładem jest ten nieprodukowany już model, który pojawił się na rynku około 2005 roku, w liczbie 3333 egzemplarzy. Od razu też zastrzegam, że jest to dla mnie zegarek wyjątkowy, stąd trudno mi będzie zdobyć się na obiektywną jego recenzję, ale podejmę tą próbę. 1. Bardzo lubię wstawiać go do tematu poświęconego "kostkom", choć klasyczka kostka to nie jest. Do kształtu "tonneau" też mu trochę brakuje. Zegarek na krawędziach nie jest ostry, jak typowa kostka (np. model Tetra od Nomosa) - jego krawędzie są zaokrąglone. Górna boczna krawędź koperty jest zaokrąglona, co pięknie uzupełnia się z wypukłym i mineralnym szkłem. Luneta okalająca szkło ścięta, a wszystkie powierzchnie polerowane na wysoki połysk. Podoba mi się to, że polerka jest także na wewnętrznych powierzchniach uszy, dzięki temu z tego miejsca nie wyziera surowy metal. Niewielka koronka umieszczona klasycznie, na godzinie 3ciej, oczywiście logowana. Dekiel pełny, którego centrum stanowi satynowany okrąg, z przepięknym (używam tego sformułowania z pełną odpowiedzialnością) wypukłym grawerunkiem. Dekiel tego zegarka wygląda bardzo efektownie, zważywszy na połączenie powierzchni polerowanych na wysoki połysk właśnie z tym satynowanym okręgiem z grawerunkiem. Na deklu podstawowe informacje dotyczące limitacji, zastosowanego w zegarku mechanizmu oraz certyfikatu chronometru. Prawdziwym smaczkiem, gdy chodzi o kopertę, są uszy tego zegarka. Utrzymane w stylistyce art deco, podobne do ...no właśnie, co niczego mi znanego. Długo szukałem i znalazłem, takie uszy możemy też znaleźć w zegarkach Vacheron Constantin z linii Malte - np. model Malte Perpetual Calendar. Nie bawi mnie dociekanie, czy to pierwowzór recenzowanego zegarka był pierwszy, czy VC, więc przez wielki szacunek do tej manufaktury napiszę tylko, że to mój Tissot ma uszy takie, jakie można znaleźć także w zegarkach z linii Malte od VC Jeśli chodzi o techniczne aspekty koperty, to wymiary 32x32 mm, L2L ok. 42-43 mm oraz grubość (razem z wypukłym szkłem mineralnym) ok. 8-9 mm. Rozstaw uszu to 20 mm. IMO całość zdecydowanie proporcjonalna. Zegarek oryginalnie na czarnym skórzanym pasku (średniej jakości), z sygnowanym zapięciem motylkowym. Ja bardzo szybko zdecydowałem się na założenie do tego zegarka paska Hirsch (model Lizard), który IMO bardzoej pasuje do tego zegarka niż gładka czarna skóra. 2. Tarcza tego zegarka ma kolor ecru/kremowy/przybrudzony biały, czy jakoś tak. Tarcza co do zasady jest gładka, a na rogach wygięta jest ku dołowi, co tworzy bardzo ciekawy efekt. Indeksy oczywiście nakładane. Na godzinie 12tej oraz 6tej indeksy w postaci cyfr rzymskich. Tu mała dygresja; takie rozwiązania podoba mi się znacznie bardziej niż zastosowano w innym modelu z linii Heritage (chodzi o model 1948), w którym producent zdecydował się zaakceptować cyframi arabskimi jedynie godzinę 12tą. Uważam, że rozwiązanie zastosowane w recenzowanym modelu powoduje, że tarcza jest bardziej symetryczna. W przypadku godzin 2girj, 4tej, 8mej oraz 10tej mamy nakładane kropki. W przypadku godzin 1wszej, 5tej, 7mej, 9tej oraz 11tej mamy nakładane oraz ostro zakończone wieloboki. Powyżej godziny 6tej mamy wpisaną w okrąg "małą sekundę", przy czym ta subtarczka, inaczej niż pozostała część tarczy nie jest gładka (mam nadzieję, że udało mi się to uchwycić na którymś ze zdjęć), co także tworzy ciekawy efekt, na zasadzie kontrastu, z pozostałą gładką częścią tarczy. Wskazówki typu "alpha", stalowe. Na tarczy (pod godziną 12tą) stare logo Tissota (pochyła czcionka) - malowane, a także napisy "chronometre" oraz "automatique". Na dole tarczy, wokół godziny 6tej napis "swiss made". Datownik na godzinie 3ciej (tarcza datownika biała). Okienko datownika nie jest proste, mamy tu do czynienia ze ścięciem tarczy, co również tworzy ciekawy efekt. Ogólnie zegarek mocno osadzony w stylistyce vintage/retro. Czy można w przypadku tarczy na coś ponarzekać? Pewnie tak, bo zawsze można stwierdzić, że brak odznaczenia w jakikolwiek sposób minut powoduje, że odczyt godziny nie należy do najprostszych, a i przy ustawianiu tego zegarka trzeba się trochę nagimnastykować. Ja jednak uważam, że w zakresie tarczy projekt jest skończony, ponieważ dodatkowe odznaczenie minut, choć przyczyniłoby się do lepszej czytelności zegarka, to jednak nie do końca grałoby z ogólną jego stylistyką. 3. Mechanicznie to Eta 2895-1, w wersji COSC, na co są oczywiście stosowne papierki. Werk znany i ceniony, łożyskowany na 30 kamieniach, zapewniający rezerwę chodu na poziomie 44 h. Oczywiście do tej pory nie sprawdziłem, czy odchyłki mieszczą się w ramach certyfikatu COSC, a także, czy zegarek trzyma zadaną rezerwę chodu. Jak go zakładam, to nic niepokojącego nie obserwuję, co z mojej perspektywy oznacza, że wszystko jest ok. Oczywiście biorąc pod uwagę zastosowany mechanizm i jego wersję pewnie znajdą się tacy, którzy w tym przypadku widzieliby przeszklony oraz dekiel, choćby na wzór tego, z czym w przypadku Tissota mamy do czynienia w cenionym Le Loclu. Drudzy powiedzą, że wystarczy im ten świetny grawer, o którym pisałem już wcześniej. Dla mnie w tym przypadku sprawa jest jasna - wybieram grawer. 4. Nie potrafię być obiektywny w przypadku tego zegarka. Uwielbiam w nim to, że stylistycznie jest tak mocno osadzony w przeszłości i IMO nawiązuje do tego, co Tissot miał najlepsze. Można oczywiście grymasić na szkło, jakie zastosowano w tym zegarku, bo to w końcu szkło mineralne, a nie szafir. Ale z drugiej strony, szkło jest w nim wypukłe, a dzięki temu, że jest ono mineralne, całość IMO zdecydowanie lepiej wpisuje się w stylistykę vintage/retro, którą ostatnimi czasy tak bardzo sobie cenię. Można ponarzekać na tarczę, bo brak w niej odznaczenia minut, ale z drugiej strony, zastosowany w tym modelu układ tarczy lepiej (IMO) wpisuje się w ogólna stylistykę tego zegarka. No i dekiel, bo pewnie znajda się tacy, którzy woleliby transparentny. Ale zamiast tego mamy ten wspaniały grawer Z mojej perspektywy jest to więc projekt kompletny i nic bym tu nie poprawiał. Nadal też będę twierdził, że właśnie linia Heritage od Tissota (no może za wyjątkiem przywołanego już wcześniej modelu Le Locle) to najlepsze, co ten producent aktualnie jest w stanie zaproponować. Przy okazji recenzowanego zegarka warto na koniec wspomnieć również o tym, że w przypadku tego zegarka, mamy do czynienia z zupełnie innym pudełkiem, niż w przypadku tego, co zazwyczaj dostajemy od Tissota. Jest kartonowe pudełko, które skrywa drewnianą skrzyneczkę, lakierowaną na wysoki połysk, wyłożoną eko skórą i zamykaną na magnes. Do tego klimatyczna czerwona podkładka z herbem. Szkoda tylko, że ta skóra tak się łuszczy Dziękuję za cierpliwość i jak zwykle, przepraszam za marnej jakości zdjęcia własnego autorstwa, które nie są w stanie oddać piękna tego nietuzinkowego zegarka
  22. Pomysł na zakup tego zegarka pojawił się w związku ze sprzedażą innego zegarka Orisa, to jest modelu Big Crown Pointer Date. Sama marka na tyle mi się spodobała, że postanowiłem kupić jakiegoś innego Orisa. Wstępne rozeznanie skończyło się ustaleniem, że model Aquis występuje także w rozmiarze 39,5 mm, więc decyzja została dość szybko podjęta, a dzięki pomocy Jacka (@Jash), zegarek wkrótce uzupełnił moją kolekcję. Od razu też zaznaczam, że nie będzie to recenzja porównawcza i nie będę się odnosił do wcześniejszej wersji Aquisa, tym bardziej, że nigdy nie miałem jej w ręku. Recenzowany model to Oris Aquis Date, o numerze ref.: 01 733 7732 4135-07 5 21 10FC. Jest to wersja na skórzanym pasku, z niebieską/granatową tarczą, o średnicy 39,5 mm. 1. Koperta stalowa, jak pisałem wyżej, o średnicy 39,5 mm. Wymiar L2L to 46 mm czyli zegarek zdecydowanie przyjazny dla osób, które tak jak ja, mają nieco mniejsze nadgarstki. Grubość tego zegarka to 12,5 mm. Między uszami (jeśli w tym przypadku możemy o czymś takim mówić), to 21 mm (od razu zaznaczam, że temat uszu dalej zostanie przeze mnie szerzej omówiony). Szkło szafirowe (podwójnie wypukłe) z wewnętrzną warstwą antyrefleksyjną. Dekielek transparentny (szkło mineralne). Jak na divera przystało, mamy oczywiście jednokierunkowy obrotowy bezel (120 klików), którego wkładka jest ceramiczna. Sam bezel jest delikatnie ścięty (na zewnątrz), a jego karbowanie umożliwia pewny uchwyt, dzięki czemu operowanie nim jest bardzo wygodne. Na wkładce bezale mamy wygrawerowaną podziałkę minutową (kończy się na 15 minucie), a także cyfry arabskie 20, 30, 40 oraz 50, jak również kreski oznaczające minuty: 25, 35, 45 oraz 55. Szczególnie oznaczona jest na wkładce bezela godzina 12ta (trójkąt a w nim wypukła, wyraźnie wyczuwalna pod palcem kropeczka z lumą). Grawerunek na wkładce jest głęboki i wykonany z dużą precyzją. Na tyle, na ile pozwala mi mój telefon, nie dostrzegam tu niedoróbek, wszystko jest równo, bez strzępień, itp. Sam bezel należy do takich, które pracują dość lekko (podobnie pracuje bezel w moim Squale). Jest wyczuwalny delikatny luz, jednak jest on zupełnie akceptowalny. Dla przykładu (i kontrastu) w posiadanym przeze mnie Helsonie bezel (także 120 klików) pracuje z wyraźnie większym oporem oraz z zauważalnie mniejszym luzem. Jeśli chodzi o centrowanie bezela w Aquisue i jego zgrywanie się z oznaczeniami na tarczy, to nie mam żadnych uwag, bo wszystko jest tu po prostu idealnie. Boczne powierzchnie koperty są satynowane (szlif poziomy). Do jakości tego szlifu nie mam żadnych uwag. Przyglądanie się kopercie w ostrym świetle naturalnym czy sztucznym nie ujawnia niepożądanych odbić czy załamań światła, mogących wskazywać na to, że szlif został wykonany niedbale. To co bardzo mi się podoba i co w mojej ocenie ciekawie kontrastuje z satynowaniem bocznych powierzchni koperty, to polerowana na wysoki połysk dolna krawędź bezela. Uważam, że tworzy to bardzo ciekawy efekt wizualny, nadający temu zegarkowi charakteru. Koronka zakręcana oraz logowana (logo ORIS wpisane w satynowany okrąg na bocznej płaszczyźnie koronki), umieszczona standardowo, na godz. 3ciej. Karbowanie koronki zapewnia jej pewny uchwyt. Bardzo ciekawie rozwiązana osłona koronki. Przyznam szczerze, że takiego rozwiązania nie widziałem w innych zegarkach. Mamy tu bowiem osłonę, która mocowana jest do bocznej płaszczyzny koperty na dwie śruby. Stylistycznie takie rozwiązanie tej kwestii nadaje Aquisowi pewnej surowości, od razu przywodząc na myśl typowego tool watcha. Osłona koronki jest satynowana, z wyjątkiem górnej powierzchni, która jest polerowana na wysoki połysk. Tak jak pisałem wcześniej, dekiel transparentny (szkło mineralne) oraz zakręcany. Na deklu podstawowe informacje dotyczące m. in. wodoodporności (ta wynosi 300 metrów), producenta czy też rodzaju szkła przykrywającego tarczę. Elementem, który niektórzy mogą uznawać za kontrowersyjny, są uszy tego zegarka. Ich górna powierzchnia, ta najbliżej koperty, jest satynowana, przy czym dalej uszy te pod dość sporym kątem schodzą w dół, a zasadnicza cześć uszu (nadal chodzi o ich górną powierzchnię) jest już polerowana na wysoki połysk. Co dotyczy bocznych powierzchni uszu, to również są one satynowane i gdy chodzi o jakość wykonania, czy też spójność projektu tych uszu z pozostałą częścią koperty, to ja osobiście uwag nie mam. Tym bardziej gdy weźmie się pod uwagę, że to właśnie dzięki tym mocno ściętym i relatywnie krótkim uszom, zegarek ma tak przyjazny wymiar L2L, co dla mnie ma niebagatelne znaczenie. Zauważyć przy tej okazji trzeba jednak, że uszy zostały skonstruowane w przemyślany sposób, ponieważ są one jednocześnie zaokrąglone u dołu, a następnie płynnie łączą się z dołem koperty (dolna powierzchnia uszu ponownie jest satynowana). Co ważne, dzięki zaokrągleniu uszu, w żaden sposób nie cierpi pasek, który w takim układzie raczej nie dozna uszkodzenia mechanicznego w konsekwencji kontaktu z uszami. Uszy są przy tym dość grube, przy czym podany przeze mnie wyżej wymiar między uszami jest w istocie wymiarem zewnętrznym. Wewnętrzny wymiar między uszami to 11 mm (zmierzone suwmiarką), przy czym specyficzna budowa tych uszu wymusiła zastosowanie niecodziennego paska, który mocowany jest do uszu za pomocą śrub. Nie będę ukrywał, że bardzo podoba mi się zastosowanie śrub (ich łebki posiadają nacięcia przywodzące na myśl logo pewnej bardzo znanej firmy motoryzacyjnej), tym bardziej, że na takie same śruby zamocowana została osłona koronki. W mojej ocenie ten detal dodatkowo podkreśla charakter Aquisa, nadając mu surowości typowej dla tool watcha. Wracając do uszu, to oczywiście trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że nie wchodzi w grę zastosowanie w przypadku tego zegarka standardowych pasków skórzanych, co oczywiście dla niektórych może być argumentem za tym, żeby nie kupować tego zegarka, czy też ewentualnie, żeby rozważyć jego zakup na bransolecie. Trochę uprzedzając dalszą część recenzji napiszę, że oryginalny pasek skórzany Orisa jest całkiem dobrej jakości. Zegarek układa się na ręce bardzo dobrze, w czym na pewno zasługa krótkich uszu, które zapewniają bardzo przyjazdy wymiar L2L. Na ręce prezentuje się bardzo dobrze, choć z uwagi na to, że jest to wersja o średnicy tylko 39,5 mm, wygląda na nieco …pękaty. Zapewniam jednak, że pod mankiet koszuli wchodzi bez najmniejszego problemu, bo w końcu 12,5 mm grubości (razem z wypukłym szafirowym szkłem), to nic strasznego w przypadku divera. Wrażenie pękatości nie wynika więc z samej grubości tego zegarka, co raczej z tego, że z uwagi na średnicę koperty, jest to zegarek bardzo zwarty i kompaktowy. 2. Tarcza recenzowanego Aquisa ma kolor niebieski, choć pewnie lepiej napisać, że granatowy. Tarcza z efektem „sunburst”, która w zależności od natężenia oraz kąta padania światła, przybiera kolory od niebieskiego, poprzez granatowy, aż do czarnego. Indeksy oznaczające godziny nakładane, przy czym po bliższym przyjrzeniu okazuje się, że nie są to zwykłe, proste i pozbawione polotu „belki/klocki”. Większość z tych indeksów (poza tym na godz. 12/24tej oraz na godz. 6tej) kształtem przypominają trapezy o wydłużonych oraz prostych bokach, ścięte od ok. 3/4 ich długości do środka. Indeksy na godz. 12/24tej oraz na godz. 6tej bardziej przypominają natomiast trójkąty, których wierzchołki zostały ścięte, celem nadania im kształtu typowego dla trapezu (również te indeksy są ścięte w sposób, o którym napisałem powyżej). Środek indeksów godzinowych został wypełniony lumą – producent zastosował tu Superluminovę BG W9. Do samej lumy uwag nie mam – nie świeci ona może tak intensywnie jak w diverach od Seiko, czy w diverach od microbrandów (Zelos, Helson), jednak nie mam żadnych uwag dotyczących długotrwałości świecenia, a sam zegarek pozwala na bezproblemowy odczyt godziny także w zupełnych ciemnościach. Jeśli chodzi o oznaczenie minut, to mamy je naniesione na tarczy pomiędzy nakładanymi indeksami godzinowymi. Żadnych oznaczeń cyfrowych związanych z odczytem godzin, czyli maksymalna prostota, która w mojej ocenie doskonale współgra z pomysłem na ten zegarek. Pod indeksem oznaczającym godz. 12/24tą napis „ORIS”. Nad indeksem oznaczającym godz. 6tą datownik (proste okienko w kształcie kwadratu, z cyframi/liczbami w kolorze białym, na czarnym tle). Nad datownikiem napisy określające linię modelową oraz wskazujące na stopień wodoszczelności. Na samym dole (z lewej oraz prawej strony indeksu oznaczającego godz. 6tą) napis „swiss made”. Jak widać z tego, tarcza bardzo symetryczna oraz stosunkowo prosta, która pozwala na bardzo łatwy odczyt godziny, także w zupełnych ciemnościach. Jeśli chodzi o jakość wykonania tarczy, to nie mam żadnych uwag. Co dotyczy wskazówek, to w mojej ocenie zostały one bardzo dobrze dobrane. Są utrzymane w surowej oraz technicznej stylistyce i nieco przypominają wskazówki w typie „sword hand” (chodzi oczywiście o wskazówki minutową oraz godzinową). Bardzo podoba mi się to, że wskazówka godzinowa podzielona – w ok. 4/5 jej długości mamy poprzeczną „beleczkę”, która dzieli wskazówkę godzinową na dwie części. Taki zabieg, w połączeniu z tym, że wskazówki są pokryte lumą, także wpływa na pewniejszy odczyt godziny w ciemności. Jest to też w mojej ocenie kolejny dowód na to, że cały projekt tego zegarka jest bardzo przemyślany oraz spójny. Wskazówka sekundowa w typie „lollipop”. 3. Z mechanicznego punktu widzenia to Oris cal. 733, czyli tak naprawdę Sellita SW 200-1, łożyskowana na 26 kamieniach, ze „stop sekundą” oraz z możliwością ręcznego dokręcania, zapewniająca ok. 38 h rezerwy chodu. Co dotyczy dokładności, to póki co stwierdzam odchyłki na poziomie +1s/24h, a więc powodów do narzekania nie widzę. Oczywiście zawsze można zadać sobie pytanie, czy w tym przypadku, biorąc pod uwagę cenę z metki – w przypadku recenzowanego modelu jest to 6999 zł (wersja na bransolecie to koszt 7790 zł), nie należałoby oczekiwać werku, który zapewni większą autonomię chodu? Od razu zaznaczę, że ja z tym problemu nie mam, bo rozpatruję zegarek jako całość i to, czy podejmuję decyzje o zakupie jest wypadkową wszystkich okoliczności, jakie w takim przypadku biorę pod uwagę. A te okoliczności nie wiążą się tylko i wyłącznie z samym werkiem, choć oczywiście miło by było, gdyby Oris zdecydował się na zastosowanie tu werku zapewniającej większą rezerwę. Z drugiej jednak strony, Sellita SW 200-1, która (tu bazują na moich własnych doświadczeniach z tym werkiem, którego miałem w Alpinie, CH.Wardzie oraz Eposie), „choroby wieku dziecięcego” ma już za sobą i można ją traktować jako „woła roboczego” w dobrym tego sformułowania znaczeniu, który pasuje do Aquisa rozpatrywanego jako całość. Nie można też zapominać o tym, że gdyby Oris zdecydował się na zastosowanie w Aquisie czegoś bardziej wyszukanego, oferującego większą rezerwę chodu, to pewnie wiązałoby się to z podniesieniem ceny Aquisa. Reasumując, w mojej ocenie powodów do narzekania nie ma. 4. Recenzowany zegarek to wersja na skórzanym pasku. Pasek w kolorze ciemnego brązu, o grubości ok. 4 mm przy uszach i ok. 3 mm przy zapięciu, z kontrastowym białym przeszycie, mocowany do uszu zegarka z wykorzystaniem śrubek, o których pisałem wcześniej. Sam pasek jest dobrej jakości – nie za sztywny (nie ma się wrażenia obcowania z plastikiem), dość łatwo poddaje się i w konsekwencji bardzo dobrze się układa. Pasek, o początkowej szerokości 20 mm zwęża się przy zapięciu do 16 mm. Pasek wyposażony w zapięcie Orisa (logowane), które w mojej ocenie wygląda bardzo dobrze i którego jakość wykonania nie budzi najmniejszych zastrzeżeń. Samo zapięcie nie jest prostym kawałkiem metalu, bo jego zasadnicza powierzchnia po bokach jest satynowana (na bokach występuje też delikatny frez), zaś środek polerowany jest na wysoki połysk. Co ciekawe, ten środek jest nieco wyżej niż powierzchnie boczne zapięcia, co tworzy bardzo ciekawy efekt wizualny. Na polerowanej części zapięcia głęboki oraz precyzyjny grawerunek „ORIS”. Zapięcie pozwala na trzystopniową mikro regulację, choć ja życzyłbym sobie, żeby oferowało ono więcej w tej kwestii, co pewnie wiązałoby się z koniecznością jego powiększenia. Zapięcie zwalniane jest za pomocą przycisków znajdujących się po jego bokach. Zapięcie mocowane za pomocą bolców, które wchodzą do dziurek paska. Podobne rozwiązania zastosowane zostało np. w paskach skórzanych do modelu Terrascope od JeanRicharda. Tu w mojej ocenie sprawdza się jeszcze lepiej, ponieważ pasek w Aquisie jest stabilizowany w dwóch miejscach. Warto również wspomnieć o tym, że od wewnętrznej strony pasek został zaimpregnowany (wyraźnie widać taką czarna gumową powierzchnię „sklejoną” z zasadniczą częścią paska), co pewnie pozwala na jego użytkowanie w „warunkach bojowych”. Ja oczywiście nie sprawdzałem (i nie zamierzam tego robić), jak pasek zachowuje się w kontakcie z wodą. Generalnie jestem bardzo zbudowany jakością oryginalnego paska oraz zastosowanego zapięcia. Na ten moment zamierzam ponosić Aquisa na oryginalnym pasku, choć w moim przypadku jest tylko kwestia casu podjęcie decyzji o tym, że będę szukał jakiegoś dodatkowego paska, oczywiście handmade. 5. Podsumowanie zacznę od tego, o czym pisałem już kilka razy. Zegarków idealnych w zasadzie nie ma. Pomijając jednak kwestie związana z gustem, pewnym wyrobieniem zegarkowym i opiniami na zasadzie „podoba się/nie podoba się bo tak”, to podchodząc do sprawy zupełnie obiektywnie, niewiele Aquisowi można zarzucić. Projekt jest spójny, bo to zegarek, który w mojej ocenie może się podobać jako typowy tool watch, choć z drugiej strony, dzięki wykorzystaniu błyszczącej ceramiki (wkładka bezela) czy też zastosowaniu powierzchni polerowanych na wysoki połysk, sprawdzi się także bardzo dobrze jako „elegant diver”, a więc zegarek w typie, który ja osobiście bardzo sobie cenię. Na pewno znajdą się tacy, którzy będą narzekać na projekt uszu, na ich specyficzny kształt, a także pewne wynikające z tego ograniczenia w zakresie funkcjonalności, związane z brakiem możliwości zastosowania typowego paska. Ja też takie obawy miałem, bo w końcu należę do tych, którzy bardzo lubią wszelkie zabawy związane z wymianą pasków wychodząc z założenia, że nowy pasek to (prawie) nowy zegarek. Uważam jednak, że projekt tych uszu jest przemyślany i dobrze współgra z ogólnym pomysłem na zegarek. Osobiście nie jestem zwolennikiem transparentnych dekli w zegarkach typu diver i również w tym przypadku życzyłbym sobie pełnego dekla, bo pomijając możliwość oglądania czerwonego rotoru, typowego dla Orisa, to szału nie ma. W konsekwencji uważam, że dobrym krokiem byłoby wprowadzenie tu możliwości wyboru – chcesz transparentny dekiel, taki kupujesz, chcesz pełny, proszę bardzo, oferujemy ci możliwości zakupienia zegarka z takim właśnie deklem. Chciałbym też, żeby zapięcie Orisa, skądinąd bardzo interesujące, oferowało większe możliwości w zakresie mikro regulacji. W całościowym rozrachunku zegarek zdecydowanie polecam. To diver, który niczego nie udaje, który posiada własny charakter, co w mojej ocenie także jest wartością samą w sobie. W mojej ocenie Oris Aquis oferuje bardzo dobrą relację jakość/cena, w szczególności gdy weźmie się pod uwagę, że nie trzeba wiele zachodu, by kupić go wyraźnie taniej niż to, co wynika z oficjalnego cennika. Oczywiście dla tych o większych nadgarstkach zawsze jest wersja o średnicy 43,5 mm, a dodatkowo można wybierać z całkiem szerokiej gamy kolorów. A ja tylko mogę się cieszyć, że Oris dostrzegł także tych o mniejszych nadgarstkach, bo dzięki temu mogłem stać się posiadaczem rasowego i klasowego divera, który nie wygląda na moim wątłym nadgarstku jak prodiż. Na chwilę przed opublikowaniem tej recenzji pojawiła się u mnie pewna refleksja, którą chciałbym się podzielić. Otóż w sierpniu zeszłego roku kupiłem Kapitana Cooka od Rado, za którego zapłaciłem w zasadzie tyle samo, co za Aquisa. Bardzo lubię to Rado, bo jest ono mocno osadzone w stylistyce vintage i wprost nawiązuje do pierwowzoru z 1962 roku. Gdybym jednak stanął przed koniecznością dokonania wyboru, to choć bardzo podoba mi się Kapitan Cook, czemu niejednokrotnie dałem wyraz na tym forum, to jednak postawiłbym na Aquisa, który przede wszystkim jest zegarkiem lepiej wykonanym. Całe szczęście, że nie stoję jednak przed takim dylematem Zdjęcia jak zwykle moje i jak zwykle robione telefonem komórkowym Zapraszam do lektury, uwag, dyskusji oraz komentowania. Rafał
  23. Jaki to model Miyoty? Właśnie padła - pochodzi chwilę i zatrzymuje się Warto naprawiać czy rozsądniejsza będzie wymiana całego mechanizmu?
  24. Witam, Mam prośbę, mam taki chiński automat, Constantin Durmont, (zdjęcia w załączniku) rozleciało się łożysko i oderwał się wahnik, zegarmistrz powiedział, że potrzebny jest cały ten mechanizm na którym ten wahnik działał. Może mi ktoś doradzić czy mogę go gdzieś dostać lub czy ktoś może bawił się takim chińczykiem i ma części do odsprzedania?
  25. Czołem, ostatnio wpadłem sobie w necie na takie festiny: -Certyfikowany diver 200m, kwarc,minerał niestety: https://twojezegarki.com.pl/Festina-Diver-F20461/4 -automat (czy on ma certyfikat?) "tylko" 100m,szafir,szkoda że nie ma czarnej tarczy: https://zegarkicentrum.pl/zegarek-meski-festina-diver-f204781/ Miał ktoś z was te zegarki? Jak się to spisuje? Słyszałem duzo dobrego o Festivalkach, ale znajomy strasznie narzeka. Coś się mu zepsuło (jakaś głupotka) i mówi że serwis to porażka. Nie wiem w jakim sensie - jakość usług czy "dostępność" serwisu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.