Ależ to mam wrażenie że podobne do Omegi 🙂 podoba mi się bardzo. Szkoda, że bez szafiru tak pewnie bym myslał nad wymiana jednej Festiny na to.
Trochę rzeczywiście także zdziwimy jestem że marka Festina nie ma u nas osobnego podforum, tylko jeden post przy tak dużej, znanej i posiadającej tak wiele unikatowych zegarków firmie. No coś dziwnego ...
Ale cóż.
Ja sprzedałem w ostatnich 2 miesiącach moje cztery sztuki które miałem właściwie jakieś 3 lata, może i dłużej. Zawsze chętnie wracałem do tych zegarków, dobrze mi się nosiło i ze względu na reklamy w sportach rowerowych - marka była widoczna. Gdzieś z czasem nabywania innych zegarków przestałem je nosić, częściej wygrywały inne marki a biedne festiny tak czekały w pudełku. No więc sprzedałem moje sztuki dając im nowy dom u kogoś kto będzie mogł nimi częściej cieszyc oko i mam nadzieje zadba o nie tak samo jak i ja.
Myślałem że się sprawa zakończy ... No i oczywiście, że nie, nic bardziej mylnego. Może z dwa/trzy tygodnie później dojrzałem w internecie że Festina produkuje bardzo ładne i masywne Diver'y z szafirowym szkłem, w fajnych kolorach i mocna lumą. No więc ponownie "zanurzyłem" się w świecie Festiny. Najpierw trafił do mnie mocno kontrowersyjny kolor - jednak bardzo mi odpowiadający czyli:
Festina F20664/5
Kolor dla mnie jest strzałem w dziesiątkę - jest dokładnie taki jaki szukałem i od początku od razu przypadł mi do gustu - mojej żonie nie tak bardzo 😉
Dwa tygodnie później dołączył do niego kolega z tej serii na bransolecie, bardzo klasycznie czarny:
Festina F20663/3
Super klasyk, dla mnie taki zegarek rzeczywiście wielozadaniowy i na bansolecie wyglądający masywnie.
No więc brakowało tylko czegoś granatowego, w kolorze dopasowanym do mojego ubioru i bardziej klasycznego. I tutaj miałem chwilę zastanowienia, czy iść w stronę mniejszego modelu, czy na pewno będzie mi się podobał. Nie znalazłem niestety takiej sztuki nigdzie aby przymierzyć na miejscu jednak udało mi się znaleźć coś podobnych rozmiarow z podobnego wzoru:
https://www.timetrend.pl/festina-20661-1.html
Festina F20661/1
Okazał się on strasznie lekki i bardzo ... kiepski w dotyku model. Aż się zastanawiałem czy całej akcji nie przerwać bo tak się zawiodłem wykonaniem. Nie wiem jak to wytłumaczyc, trzymałem go w rękach i wygląd mówił, że powininem mieć fajny zegarek, a odczucia były takiego zegarka z dworca za 30 zł mam nadzieję, że wiecie o czym mówię.
No ale cóż ceny Black Friday byly silniejsze 🙂 stwierdziłem więc, że zaryzykuje ale z modelem który bardziej do mnie przemawiał, jednak nie miałem okazji go sprawdzić czyli:
Festina F20669/5 model mniejszy niż wcześniejsze, w innym stylu trochę jednak przypminający mi bardzo Orient'a który mi sie podobał, ale był automatem, a ja niestety jestem zwolennikiem kwarcu.
No więc mamy go i co ? Czy jest lepszy niż F20661? Tak i to znacząco. Przede wszystkim jest cięższy, bransoleta jest lepiej wykonana i stabilniejsza, sama koperta inaczej leży na ręce. Jest świetny, kolorystyka genialna, wielkośc akurat - dla mnie troszkę mały ale właśnie czegoś takiego szukałem na niektóre okazje - no więc decyzja padła, że zostaje i dołącza do rodziny 😁 ciekawe że dwa zegarki z tej samej linii mogą sie tak różnić.
No i w teorii to miał byc koniec, ale jakoś tak ciągle myślałem, że przydałby się diver, na pasku, granatowy, no więc ciągle spoglądałem na
Festina F20664/1
Ceny z ostatnich dni mocno zachęcały, w TT zegarek był tydzień temu za 430zł nowy ! przecież to promocja która sama przyciąga 😅 ale jakoś tak z ciekawości zajrzałem na znany portal lokalnych ogloszen i ktos wystawił wersję na bransolecie czyli F20663/1 jednak w cenie takiej, że nawet jak zamówie pasek to nie dobrne do ceny nowego. Długo się nie zastanawiałem i dwa dni potem zegarek przyszedł do mnie z pudełkiem, paragonem, gwarancją, bransoletą i zamiennikiem paskiem:
Festina F20663/1
W planie oczywiście jest wymiana go na nowy oryginalny granatowy ale myślę, że po nowym roku spokojnie jak sie trochę odbiję finansowo 😂
No i w ten sposób, z planu nie posiadania Festiny, mamy aktualnie 4 i mogę szczerze je polecic, bardzo dobrze leżą na ręce, są spore - to prawda i trzeba wziąć to pod uwagę albo przymierzyć najpierw. Czy są idealne - nie, ale cena vs jakość moim zdaniem jest bardzo dobra.
Aaaaa no i bym zapomniał, fotka lumy obu wersji:
Pozdrowienia dla wszystkich Festin 🙂