Kolaż z dzisiejszego spaceru. Towarzyszyły mi różne nastroje, które idealnie znalazły odzwierciedlenie w barwach i udało się je uwiecznić. Od rozmyślań o szarej codzienności, przez odnalezienie spokoju głębokiego i gęstego jak ujęta zieleń kniei. Całość zakończyła się różową wizją przyszłości. Bez okularów.
Udanego wieczoru 😉
Zayebisty jest Combat Sub, moja ulubiona referencja to gl0088, czarna tarcza i bezel, pomarańczowe wskazówki i pierścień okalający tarczę a indeksy dokładnie jak w Twoim. Sztos. Nie mniej jednak ten również świetnie się prezentuje.
Tak jest! Samo serce Darłówka, ekstra widoki z okien, knajpki na dole, garaż podziemny. Zaczyna to nabierać kształtu, bo przez kilka ostatnich lat to nabrzeże było jednym wielkim bajzlem/placem budowy. Gdyby Kolega kiedyś jeszcze gościł w moich okolicach, zapraszam na kawkę i zegarkowe pogaduchy 😃
Darłówko po sezonie letnim jest o wiele fajniejsze niż w jego trakcie. Dziś rutynowy obchód w ciszy i spokoju podziwiając majestat nadchodzącego zmierzchu i bezkres morza. Udanego wieczoru 😉
Spacerowałem chwilę temu po plaży, łysy ładnie świeci, owszem, tego, jednak do pełni to jeszcze dobrych kilka dni brakuje 😉 Wobec tego składam wniosek w trybie formalnym o korektę wskazań fazy księżyca. Dziękuję.
Wieczór odsłuchowy.
Relaks dla duszy.
Bathory - The Wheel of Sun
Za oknem tak...
Na biurku tak...
Głośników nie widać, ale są, ożyły...
Bardzo z tym rezonuje...
Polecam serdecznie.
Miłego odsłuchu.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.