Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bogdan-1

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Bogdan-1

  1. Bardzo dziękuję za wszystkie posty od kolegów
  2. Moim zamiarem miało być ażeby firma Longines wykorzystało to do zareklamowania siebie. Firma Longines na swojej oficjalnej stronie napisała by że weżnie ten zegarek do swojego muzeum i twierdziła by że mimo że ten błąd kontroli jakości był popełniony ponad 50 lat traktuje swoich klientów tych dzisiejszych i tych 50 ,100 ,150 lat temu również równo i poważnie ,a za wykrycie błędu przez dawnego klienta ,/mogę podać swoje dane/ da w podarunku nowy zegarek gdyż żaden klient nie jest dla Firmy Longines obojętny ,i właśnie chodziło mi oto ,czyż nie była by to znakomita reklama, i czy nie podniosła by prestiż firmy I żeby to tak był jak mi mówił stary zegarmistrz który miał Longinesa kieszonkowego od swojego dziadka gdy ja kupowałem swojego Longinesa że firma Longines jest godna zaufania . I proszę nie pisać że chcę jachty wyspę i całą kolekcję męskich zegarków ,że chcę wyłudzić kasę na cyfrę 7 i tym podobne głupoty
  3. To nie jest wada ukryta a brak kontroli jakości w tamtym czasie pytam się czy firma Longines nie istniał 50 lat. a porównanie do latającej felgi to jest niepoważne
  4. Korporacja jak stwierdził jeden z kolegów ,ale co z kontro jakości w tej korporacji, ja proponowałem ażeby firma wzięła go do muzeum ale nie chcieli ,sam przedstawiciel firmy twierdził że to jedyny taki zegarek , to jest z kolei niepoważne twierdzenie o wyłudzeniu na cyfrę 7.
  5. Dawno mnie tutaj nie było gdyż czekałem z konkretną odpowiedzią od firmy Longines i muszę powiedzieć że bardzo się zawiodłem na firmie . Ja zaproponowałem firmie żeby naprawili mój zegarek z tym błędem plus dali mi nowy zegarek mechaniczny ,dla firmy Longines to są groszowe kwoty a ja będę chwalił firmę że traktują klientów nawet tych co kupili zegarek ponad 50 lat temu bardzo poważnie ,to mi odpisali że mogą mi tą 7 wygrawerować i jeszcze musiał bym za to zapłacić . Każdy może popełnić błąd ale trzeba brać odpowiedzialność za popełniony błąd chociaż to było ponad 50 lat temu i na tym polega zaufanie do firmy, i powinna brać odpowiedzialność za co było dobre i co było złe w ciągu tych prawie 200 lat . Ten brak jednej cyfry nie powodował że zegarek przestał dokładnie chodzić lecz jak to z kontrolą jakości z której słynie Longines ,a co było jak by kontrola przeoczyła coś co by wpływ na jakość chodu zegarka. W latach 70 było to w salonie Rolls-Royca dziennikarz poprosił sprzedawcę ażeby otworzył maskę samochodu bo chciał zrobić zdjęcie , lecz na to sprzedawca powiedział że jak zobaczą otwartą maskę samochodu to powiedzą że RR się popsuł a nasze samochody się nie psują, i to nazywa dbanie o klienta. Może podpadnę co u niektórych kolegów ,ale nie chcę być traktowany jak śmieć , zegarek mój po naprawie wystawię na Allegro ,Ebay ,Chrono24 z wysoką ceną z adnotacją dlaczego jest taka wysoka cena i żeby firma Omega i Rolex dowiedziały się jak to jest z kontrolą jakości w firmie Longines, gdyż firma Longines po prostu mnie olała
  6. Wczoraj dostałem e-meila od firmy Longines napisali mi że w tym czasie wykonywali to ręcznie i że zegarmistrz popełnił błąd, napisali mi że to jest jedyny taki zegarek w całej produkcji firmy Longines. Ja napisałem że chciałbym ażby mój zegarek znalazł się w muzeum Longinesa , i teraz czekam na odpowiedzą popełniłem błąd ma być /co odpowiedzą/
  7. To nie jest przebarwienie tylko na jednym tło jest żółte a na drugim białe taki miał kolor przed wypolerowaniem
  8. Przepraszam miało być napisane /o rzeczy a nie o osobie / a napisałem /do rzeczy a nie o osoby
  9. Napisałem to do rzeczy a nie do osoby i proszę nie czynić aluzji do Pana ukochanej. jestem nowy na tym forum i bardzo przepraszam jeżeli kogoś uraziłem.
  10. Dziękuję za uwagę Co jest w tym złego że ktoś ma inne zdanie co do wyglądu wskazówek
  11. Witam chodzi mi o poziom forum o którym pisał kolega RADS
  12. Witam , to na jakim poziome teraz jest ,wysokim czy niskim Pozdrawiam Bogdan
  13. Witam ,przeglądając większość stron nie znalazłem zegarka taki jak ja mam conquest z lat 70 z tarczą piekielnik, czy to była seria limitowana Pozdrawiam Bogdan
  14. Witam , bardzo brzydka jest to mała wskazówka. Pozdrawiam Bogdan
  15. Witam też mi się podoba to klasyka Longinesa bije z niego ten czar dostojeństwa . Pozdrawiam Bogdan
  16. Witam , jeszcze dodam że mi nie chodziło o certyfikat mojego zegarka gdyż jestem pewny o jego autentyczności , to przedstawiciele longinesa mi to proponowali ja proponowałem ażeby firma Longines wzięła go swojego muzeum , nie powiedzieli tak i nie powiedzieli nie i nie wiem czy to przedstawiciele czy firma zachowuje się według powiedzenia "zbij termometr to nie będziesz miał gorączki". Pozdrawiam Bogdan
  17. Witam , i bardzo dziękuję że kolega jeżeli tak mogę nazywać Pana podziela moką pasję i wiem że wielu na tym forum się takich kolegów znajdzie. Pozdrawiam Bogdan
  18. Witam, maja pasja do zegarków Longines narodziła się w 1976 roku gdy zacząłem pracować a że mieszkam na wsi musiałem dojeżdżać do miasta powiatowego, wtedy zegarek to był nieodzowny, miałem radziecką Pobiedę która to chodziła jak chciała i dlatego często bywałem u zegarmistrza starszego pana który to posiadał właśnie Longinesa kieszonkowego jak mówił mi że to jeszcze po swoim dziadku i to ten pan namówił mnie do kupna Longinesa bo jak twierdził to jest zegarek jak to mówił wieczny .Po kupnie mojego Longinesa byłem u niego to mi mówił ażebym go nosił codziennie bo jak mówił wtedy zegarek będzie miał 'duszę' Nosiłem go codziennie do pracy po pracy prawie 24 godziny na dobę nie zwracałem uwagi na to że pasek się niszczy że koperta jest porysowana ,wytarte na rogach złoto ,po założeniu bransolety o której powstały wytarcia na uszach o oryginalnym pudełku dawno zapomniałem ,tylko czasami wieczorem wziąłem do ręki zegarek i patrzyłem jak wskazówka sekundowa odmierza czas ,potem słuchałem ja cyka ,robiłem tak mi polecił ten starszy pan bo jak twierdził pasjonatem się jest a nie bywa , Te forum jest właśnie dla takich ludzi i jeszcze mogę zrozumieć niektórych co kupują zegarki do kolekcji ażeby w ciszy domowej ją podziwiać , lecz jak czytam niektóre wypowiedzi że kupują zegarek żeby go z zyskiem sprzedać to tacy powinni być na form handlarzy a nie forum pasjonatów Longinesa. I może dlatego mój zegarek jest taki wyjątkowy bo ma ten błąd. Czytałem jedną wypowiedz filozofa "pasjonata poznać po tym że jak będzie ci mówił o swojej pasji przez godzinę ,o ty po tej godzinie nic nie będziesz wiedział o jego pasji" i właśnie tacy powinni być pasjonaci Longinesa. Pozdrawiam Bogdan
  19. Witam , to dlaczego wszystkie firmy pokazują swoje wyroby z pięknymi kobietami. Pozdrawiam Bogdan
  20. Witam, zegarek piękny tylko te włosy. Pozdrawiam Bogdan
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.