Wielkie dzięki! Faktycznie to motylkowe zapięcie to jakiś żart, nie sposób nawet zapiąć bez wciskania jednocześnie przycisków. Natomiast sam zegarek mimo tego minimalistycznego wyglądu jest nieźle wykonany, bardzo oczywiście czytelny i coś ma w sobie co zapewni, że szybko się nie znudzi. Bałem się rozmiaru, ale zawsze chciałem coś na starym dobrym Unitasie, więc z wielkością w przypadku tego dość sporego mechanizmu trzeba się liczyć. Mam go jakieś 40 godzin i na razie zrobił w plusie od tego czasu 15 sekund, więc w tej materii również nie jest źle. Sprzedawca z Czech twierdził, że kilka lat od zakupu leżał tylko w pudełku nienoszony i faktycznie nie znalazłem żadnej na nim nawet ryski, więc zadowolenie z zakupu tym większe.