Po przeróbce podoba mi się o wiele bardziej; oryginał taki "standardowy", mimo że oczywiście luksusowy
Powiem szczerze, że takie "mechate" wnętrze zawsze mi się kojarzyło ze sportowymi samochodami. Welur, mat, chropowaty misiek, jak zwał, tak zwał. Kojarzy mi się to z gąbczastą/piankową kierownicą WRC i fotelami i chyba stąd takie przekonanie.
Skórę widzę w bardziej stonowanych/eleganckich samochodach i sedanach.