No to dalej:
- Kostrzyn ---> w Kostrzynie, nie "w Kostrzyniu",
- cudzysłów ---> w cudzysłowie (cudzym słowie), nie "w cudzysłowiu",
- multimedia ---> tych multimediów, nie "multimedii",
- perfumy - wyraz, który występuje tylko w liczbie mnogiej (plurale tantum), jak np. sanie, drzwi, skrzypce, czy nożyczki. To są "te perfumy" (nawet jedna fiolka), nie ma "perfum", a nie "perfumów".
Kalki językowe - kiedyś angielskie słowo "respect" było tłumaczone jako "respekt" przez ogół społeczeństwa, teraz nadużywanym słowem jest "atencja", które oznacza obdarzanie kogoś dużym szacunkiem. To jakaś zmora, gdy wypłynie dane słowo i cały Internet zaraz podłapuje. To samo było (i jest w sumie) z "polaryzacją" i "narracją", zwłaszcza w polityce. Jasne, wolny kraj, ale ciężko się czyta takie wypowiedzi bez ładu i składu, za to zawierające "mądre" słowa.
Pamiętam doskonale mój komiks Lucky Luke z dzieciństwa ("Dyliżans"), tam był "człowiek-medycyna" (ang. "medicine man"). A to po prostu swego rodzaju medyk, ale przyjmijmy, że w tamtych latach tłumaczenie komiksów było słabe. Później tłumaczone to było wszędzie jako "szaman", ale gdzieś kiedyś czytałem, że nie do końca zasadnie, gdyż szaman pełnił funkcję religijną bardziej.
No i moje ulubione słowo - "puf", ten puf, a nie "ta pufa". Sklepy meblowe wszędzie mają błędy
PS A tak poza tym, to na wielu forach (u nas też) i w ogóle w Internecie polskim nie ma polskiego cudzysłowu. Mamy podwójny górny (""), zamiast dolnego otwierającego i górnego zamykającego.