Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Content Count

    1,808
  • Joined

  • Days Won

    2

Edmund Exley last won the day on April 29 2015

Edmund Exley had the most liked content!

Community Reputation

803 Mistrz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

1,777 profile views
  1. To ten: https://www.bn.org.pl/aktualnosci/601-krzysztof-komeda.html Ciekawe informacje także tutaj: https://www.rp.pl/artykul/683789-Imponujace-archiwum-Komedy--.html
  2. Mnie Chronomaster Sport bardzo się podoba, w obu wersjach. Właściwie wszystkie zmiany i rozwiązania na plus: bezel i jego funkcjonalność, stop-sekunda, nienachodzące na siebie subtarcze. Brak szlifu słonecznego odczytuję jako taki znak podążania za współczesnymi minimalistycznymi, "czystymi" rozwiązaniami we wzornictwie. Powstał zegarek zakorzeniony w tradycji Zenitha, a zarazem na wskroś nowoczesny. Zastanawia mnie tylko liczenie godzin w trakcie dłuższej pracy stopera: trzeba chyba zapamiętać (albo zapisać na kartce ), o której zaczęło się odmierzanie czasu?
  3. Ta wersja też całkiem całkiem A wykonanie z "B'boom" uwielbiam tak bardzo, że... pojawiło się nawet na moim ślubie, w czasie tzw. pierwszego tańca. Koncept był taki, że podchodzę do odtwarzacza i włączam ten wspaniały zgiełk, który jest przejściem między "The Talking Drum" i "Larks'...", po czym po kilku sekundach moja już wówczas małżonka przełącza to na coś nieco bardziej konwencjonalnego. Gdy to zrobiła, to wszyscy goście odetchnęli z ulgą, bo chyba mało kto zorientował się, co ja właściwie włączyłem. Niektórzy chyba nawet myśleli, że to jakaś awaria
  4. Edmund Exley

    LEGO

    Moda na traktory - ciąg dalszy. Starszy synek całkiem sam zbudował własnego New Hollanda i Masseya Fergusona: : A ja dla młodszego zbudowałem kolejnego Johna Deere'a - tym razem dającego więcej niż dotychczas możliwości dołączania różnych gadżetów z przodu i z tyłu: I razem:
  5. @rads, wielkie dzięki za wpis dotyczący pierwowzoru BigEye. I nie mniejsze gratulacje nowego nabytku. To wersja 41mm? Prezentuje się wspaniale, również z koszulą :) Podejrzewam, że z uwagi na funkcjonalność, uniwersalność i wygodę będzie to Twój bardzo częsty codzienny wybór. I masz teraz właściwie optymalną konfigurację (elegancki, chornograf i diver) w mocnym wariancie :)
  6. To jedna z moich ulubionych wersji tego utworu (na czele jest ta z "B'Boom"), a sam album jest u mnie w ścisłej czołówce płyt koncertowych naszego ukochanego zespołu. U mnie na wieczór natomiast: Aha, fajnie, że okienka z filmami z YT znów są rozsądnych rozmiarów.
  7. Dzięki za ciekawy link, obejrzę. "Niebiańskie dni", z których kadr stanowi tu miniaturę, to moim zdaniem jeden z najpiękniej sfilmowanych filmów w dziejach kina. A "Dziewczynę z prowincji" kilka lat temu też obejrzałem, bardzo mi się podobało aktorstwo całej trójki gwiazd, a także sposób odkrywania prawdy o bohaterach i wydarzeniach, które miały wpływ na ich późniejsze postawy. Z kilku rzeczy, które obejrzałem w ostatnich tygodniach, najważniejsze są chyba dwie: - "Historia małżeńska" - obejrzałem z wielkim zainteresowaniem. - "Fosse/Verdon" - to akurat dla mnie była obowiązkowa lektura. Wszystkie odcinki trzymały poziom, a piąty mógłby stanowić praktycznie odrębną całość. Jest tu wiele smaczków dla fanów (np. trawestacja ujęć z "Lenny'ego" czy "Całego tego zgiełku", który niejako ustanawia poetykę całości, ale też jest głównym odniesieniem fabularnym), a także wiele bardzo gorzkich scen pokazujących mroczną stronę geniuszu Fosse'ego.
  8. A dziś urodziny Lyncha. Nie jestem jego fanem, choć nie sposób odmówić mu wyjątkowości. Ale jeden z jego filmów uwielbiam, ponieważ doprawdy mnie wzrusza, jak mało który. Tym filmem jest oczywiście "Człowiek słoń". Trudno mieć tu ulubione sceny w sensie dających typową odbiorczą przyjemność. Ja akurat uwielbiam genialne stopniowanie napięcia (za pomocą montażu, a także kunsztownego dźwięku) w scenie, w której młoda pielęgniarka idzie po raz pierwszy zanieść posiłek Merrickowi, czy niesamowicie klimatyczną (ale to ponura strona klimatu wiktoriańskiej Anglii) sekwencję wizyty dr. Trevesa w parku "rozrywki". W fotel wbija mnie jednak najbardziej scena na kolejowym dworcu:
  9. Dan Majerle - koszykarz, którego bardzo lubiłem w dzieciństwie i młodości (nawet, gdy grał w Miami). A on, już jako trener (na razie bez sukcesów), lubi Breitlingi:
  10. Wracałem sobie dziś do domu i słuchałem świetnej audycji Michała Grabkowskiego, w której prezentował m.in. ten zespół:
  11. Od tylu lat na szczycie - mistrz i fenomen.
  12. Sydney Pollack - zawsze bardzo lubiłem go jako reżysera, ale też jako aktora, np. za genialną scenę kłótni George'a Fieldsa z Michaelem Dorseyem. Czy tu - na planie "Tootsie" właśnie - ma Porsche Design?
  13. Zwróciłem uwagę na zdjęcie Christiana Selmoniego z VC, z Chronomètre Royal na nadgarstku. "Batmanowe" uszy są dalekie od typowego garniturowca, ale i tak zegarek moim zdaniem świetnie się komponuje z garniturem: https://www.hodinkee.com/articles/christian-selmoni-to-lecture-at-the-horological-society-of-new-york
  14. Bardzo fajny opis, a zdjęcia wręcz rewelacyjne.
  15. Edmund Exley

    LEGO

    U mnie tym razem Lego City było już numerem jeden na Święta, choć było też jeszcze sporo zabawy Duplo. Wśród zestawów spod choinki najlepszy jest ten: Tu bez ludzika, który u mojego synka ma zazwyczaj wolne , ale też bez naklejek - nie naklejamy ich już, bo są denerwujące. Model naprawdę fajny, bardzo przypomina Xeriona. Może tylko chwytak mógłby być lepiej pomyślany (np. na zasadzie dawnych łapaczy z Aquasharks - jedynego zestawu, który trzymam bezpiecznie w szafie ). Prócz tego synek zbudował m.in. śmieciarkę: Ja też zbudowałem parę rzeczy. Dla siebie - Plymoutha Road Runnera z 1970. Prosty, ale nawet jak spadnie na podłogę, to nic się nie dzieje
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.