Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Content Count

    2578
  • Joined

  • Days Won

    2

Edmund Exley last won the day on April 29 2015

Edmund Exley had the most liked content!

Community Reputation

7522 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

3790 profile views
  1. Są też Defender i Lancia Stratos https://www.hodinkee.com/articles/de-rijke-and-co-launches-three-special-edition-amalfi-designs-in-ceramic-in-collaboration-with-guy-a
  2. Super - klasyczne, czyste ujęcie. Gdyby zdjęcie było w większej rozdzielczości, wrzuciłbym na tapetę w domowym komputerze
  3. Długi dzień w garniturze, pod presją czasu - z moim starym kompanem to nawet przyjemne
  4. Fotogeniczny! @Dirty Harry, wielkie dzięki za kolejne znakomite opracowania. To cenna wartość dla forum.
  5. Czegoś takiego jeszcze nigdy nie widziałem: https://monochrome-watches.com/2026-kurono-tokyo-diver-two-in-one-watch-with-sealed-outer-diving-case-introducing-price/ p.s. Fajny datownik w Oriencie z posta @TomcioMiki...
  6. Miłośnicy Rolexa koniecznie powinni obejrzeć najnowszy film Jarmuscha "Father Mother Sister Brother". W każdym z trzech niezależnych segmentów pojawia się zegarek (z wymienioną nazwą producenta), aczkolwiek... nad każdym ciąży wątpliwość co do jego oryginalności: 1. bohater Toma Waitsa ma "Hulka" lub nowego "Kermita", ale mówi, że to chińska podróba - ukrywa bowiem przed dziećmi swój całkiem niezły status ekonomiczny, a pozuje na typowego zapuszczonego ex-narkomana. Ukrywa też naprawdę piękny samochód 2. bohaterka grana przez Vicky Krieps wprost mówi, że ma "świetną podróbę" (tu nie wyłapałem modelu) - chyba można jej wierzyć, bo jest bardzo nieuporządkowana. 3. bohater grany przez Lukę Sabbata ma - po ojcu i dziadku - trochę poobijanego Submarinera z lat 60./70. Jest w filmie odpowiedni, satysfakcjonujący kadr - tu widać bransoletę oyster: Wygląda na oryginał. Tylko że... jego rodzice żyli jak hippisi, fałszowali prawa jazdy w kilkunastu stanach, a nawet akt ślubu (a być może też akty urodzenia dzieci). Czy zatem Rolex na pewno jest prawdziwy?
  7. Dzięki przyjacielskiej rekomendacji po raz pierwszy sięgnąłem po ten album:
  8. "Dziecinne pytania" - jeden z ostatnich klasyków kina moralnego niepokoju, który został mi do nadrobienia. I zarazem prawdziwa perła nurtu! Może nawet najlepszy film w karierze Zaorskiego? Świetna forma, tempo, kapitalna muzyka Kaczmarskiego i Gintrowskiego zestawiona z dancingową tandetą epoki Gierka. No i moment realizacji - karnawał Solidarności - sprawił, że wszystko można było pieprznąć prosto w twarz Aktorsko też znakomity, nawet w wykonaniu tych, których entuzjastą nigdy nie byłem (zwłaszcza Konarowski, ale też Morawski). Ale przede wszystkim doskonali są Ferency i Zaleski (jak zwykle też nieoceniony przy pisaniu dialogów), plus kilka smakowitych epizodów, z zaskakującym Sewerynem na czele. A stemplem uwiarygadniającym całość jest - tak jak w również bardzo dobrym "Pokoju z widokiem na morze" - Buczkowski jako wzorcowy sierżant MO. I jeszcze fajnie skomponowany kadr:
  9. 36mm/11,9mm, 100M, chronograf, lotniczy styl - da się tak zrobić, Longinesie! https://www.hodinkee.com/articles/intro-benrus-sky-chief
  10. Ligi japońskiej chyba jeszcze u nas nie było - znalazłem jubileuszowe modele zrobione dla Nagoya Grampus Eight (to tam karierę kończył Lineker) i Yokohama F-Marinos (kiedyś to były dwa osobne kluby: Marinos i Flügels).
  11. - "Dźwięki miłości" - ciekawy hiszpański film o społeczności głuchoniemych. Cóż, trzeba ostrzec, że jest też dość długa scena szpitalna (żeby nie spojlerować ). - "Dyrygent" - na dwa razy... Gdy słychać, jak Gielgud mówi po angielsku, to naprawdę ogląda się go z przyjemnością. Połowa jego roli jest jednak dubbingowana - mówi wtedy innym głosem, podobnym zresztą do samego Wajdy. Film rozkręca się od sceny z Gajosem (ok. 58. minuty), która wprowadza wreszcie jakąś stawkę, konkretyzuje konflikt. I cóż, użycie V Symfonii Ludwika van B. jako muzyki ilustrującej emocje bardzo się strywializowało. I coś lekko nie na temat, ale szukałem tematu o teatrze (kiedyś tu chyba był?), lecz nie mogłem znaleźć. Obejrzałem bowiem też spektakl Teatru TV "Ezi". Trochę nostalgii we mnie uruchomił, ale jednak dominują nadmiar alkoholu, oczywistości powtarzane po kilka razy i mało subtelnie podana współczesna publicystyka. Górski wydaje się niewiarygodny, o Wilimowskim trudno powiedzieć. Raz jednak spektakl mnie zaskoczył: w scenie, w której Wilimowski podaje Górskiemu alkohole z różnych krajów, bezbłędnie przewidziałem, jacy piłkarze będą wymieniani (choć Best to Irlandia Północna, a nie Irlandia dokładnie rzecz ujmując, ale też go przewidziałem) - tylko w przypadku Francji myślałem, że Górski powie coś w stylu: "Kopa... też Polak!". Ale wymienia Justa Fontaine'a. Ogólnie wyszedł niespełniony substytut filmu o Wilimowskim, który przed kilkunastoma laty zapowiadano.
  12. Znakomicie to ująłeś! A przy okazji warto zauważyć, że "Okruchy dnia" są aktualnie... najpopularniejszą książką w niniejszym temacie [pojawiają się w dwóch postach i w aż trzech wydaniach]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.