Mam na imię Michał i zegarkami interesuję się od bardzo niedawna. Powodem tego stanu rzeczy był o ironio inny czasomierz zwany smart wachtem. Jako ze w pewnym momencie miałem po dziurki w nosie ciagłego wibrowania, powiadamiania i co za tym idzie przestymulowania umysłu, podjałem decyzję o powrocie do analogowego pomiaru czasu. W posiadaniu mam kwarcowego Tissota, Casio WT, 2x SanMartin i Addiesdive tak więc nosić mam co W ktora stronę się zegarkowe zauroczenie rozwinie to się dopiero okaże.
Z mojej strony pozdrowienia dla całego forum z życzeniami miłego dnia.