To już brzmi jak "proszę ja ciebie" 😁
Ale tutaj już poległem - bez sprawdzenia w internecie nie byłem w stanie rozstrzygnąć, czy to 8:15 czy 8:45. Wyszło, że jednak 8:45.
Po paru latach przygody ze smartwachami wróciłem do analoga i bardzo szybko przyzwyczaiłem się do odczytywania godziny na analogu, ale jedno pozostało - nadal odczytuję ją jako "ósma czterdzieści siedem" a nie "za trzynaście dziewiąta". Ta ostatnia forma jest już dla mnie nienaturalna.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.