Zawsze można powiedzieć że ma się coś w d*pie, przepraszam "czuję już obrzydzenie", sa jednak osoby dla których jest to ważne i czują obrzydzenie do tego jak dotychczas podchodzono do tej sprawy. Zrozumcie że tu nie chodzi wyłącznie o wyjaśnię katastrofy ale również o to że być może był to jawny atak na państwo polskie, co więcej natowskie. Co więcej we współpracy z ówczesnym rządem, co jeśli okaże się prawdą, a w zasadzie już jest udowodnione, pokaże że rządziły nami obce siły, osoby związane wtedy z tym obcym rządem powinny być postawione pod sąd, w dodatku wojskowy. Szczerze to mógłbym wymienić całą masę dowodów i przykładów po prostu przestępstw związanych z tą sprawą, jako odpowiedź na wasze "brak faktów", ale nie po to jest ten watek. Film został stworzony wyłącznie po to żeby przedstawić wątpliwości i upamiętnić tamte wydarzenia. Uważam, że został zrobiony przedwcześnie z powodu możliwych innych scenariuszy. Natomiast jest to film niskobudżetowy, i niema co oceniać walorów estetycznych. Choć przyznam że kilka momentów zrobionych jest całkiem ciekawie. Mogę dodać jedno weryfikacyjne pytanie, czy uważacie, iż obecna Rosja, w tym momencie lub przed 2010 rokiem była naszym sprzymierzeńcem militarnym lub gospodarczym oraz jest państwem przestrzegającym umów międzynarodowych, praw demokratycznych oraz niema bardzo mocno rozbudowanej agentury w Polsce?