Tak w kwestiach strategicznych tak, jest potrzebna, można powiedzieć że jest kozłem ofiarnym. Ale naszym sprzymierzeńcem na pewno nie. Zdecydowanie odwołuje się do nie tej historii co trzeba, i nie mówię tu o samych politykach ale i obywatelach. Z tym przyjmowaniem ukraińców bez limitu też bym uważał, wszystko powinno być z umiarem, oni sa już wszędzie. Sam film to nie ekranizacja rzezi, ale tak jak mówisz, co przedstawia? Właśnie warto by spytać ukraińców dlaczego dopuścili się aż takich zbrodni. Niechęć czy wrogość wobec innego narodu może istnieć ale nie byli niewoilnikami, nie byli mordowani więc nie mieli powodu do takich reakcji, warto byłoby spytać tamtych ukraińców co się stało że tak sie zezwierzęcili (a wręcz gorzej jak jest to przedstawione w filmie). Film przez wielu jest uznany za jeden z najlepszych nie tylko smarzowskiego, ale i za jeden z najlepszych w naszej historii post PRL.