Nie wiem, czy niedoceniany, ale na pewno trudniej dostępny, szczególnie w EU.
Od bardzo dawna nie widziałem go w żadnym sklepie, w odróżnieniu od Sebenzy i Inkosi.
Mi osobiście bardzo się podoba, szczególnie kształt klingi.
Co do ergonomii to chyba jednak wolę Inkosi albo Sebenzę 31. Przeszkadza mi w otwieraniu to, że klips dociska blokadę i trudno go wygodnie złapać podczas otwierania. Tak samo zresztą było w Sebenzach 21
Porównanie poniżej: