Pozytywne, ale wolę jednak Sebenzę czy Inkosi. Umnumzaan jest surowy, takie narzędzie bez tej finezji, którą mają Inkosi i Seba. Co nie jest wadą, ale mi tak do końca nie pasuje. Ale cieszę się, że mam go w kolekcji.
Porównanie z Inkosi tanto:
I jeszcze jedna "wada" - nazwa trudna do wymówienia
To nie jest przy okazji custom tylko mid-tech w najlepszym razie.
To ryflowanie ma XM-18 i XM-24. Mi nie przeszkadza, powoduje że po otwarcie palec się nie ślizga.
Nie ma tego Eklipse czy Fulltrack.
A mechanika w tri-way jest moim zdaniem świetna.
Mi się najbardziej podobają te mniej popularne - Fulltrack i Halftrack. Poza tym XM-18 3.0.
Ale są dobrze zrobione, szczególnie te nowsze tri-way.
A jedyny, który mi się zdecydowanie nie podoba to Maximus.
Jest podobny, ale z drewnem na okładzinach zamiast białej micarty: https://www.coutellerie-tourangelle.com/en/bt2706-protech-terzuola-atcf-blade-show-west-special-xml-1750_226_579-56710.html
Albo z klingą DLC: https://armesbastille.com/en/2949-atcf-auto-tuxedo-terzuola-design-bt2752-pro-tech.html
Albo taki: https://armesbastille.com/en/2948-atcf-auto-terzuola-design-bt2714-pro-tech.html
Mi podpasował. Fajny kontrast eleganckiej rękojeści i surowej klingi i klipsa. Magnacut też na plus.
Strasznie mocna sprężyna. Trzeba mocno trzymać przy otwieraniu, bo kopie i może łatwo wyfrunąć z ręki.
No i nie jest fabrycznie super ostry, spodziewałem się "brzytwy"... Doostrzyć nie próbowałem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.