1. Dzwoni ciszej 2. Mechanizm pokomplikowany niemiłosiernie a wszystko po to, żeby rozwiązać kwestię naciągu alarmu i zegarka jedną sprężyną 3. ustawianie "co do minuty" to marketingowa popierdółka - ustawiając budzik masz poczucie, że to wskaźnik godziny "robi robotę" a ta minuta lata tylko dookoła tarczy - zresztą do tego samego wniosku swego czasu chyba doszły chłopaki z Enicara, w ich Memostarze była tylko jedna tarcza, choć werk ten sam 4. Poziom wykończenia mechanizmu 5. Zachowawczość designu - Omega jest po prostu nudna w porównaniu z rówieśnikami z JLC. 6. "Rzadkość" mierzona wolumenem o ile pamiętam 38 tysięcy sztuk w porównaniu z JLC gdzie poszczególnych modeli potrafiło wyjść ok 1000 sztuk. Reasumując: wszedłem do tej rzeki, spokojnie mogę odhaczyć na liście "miałem" i poszukać mu dobrego, kochającego domu. Pozostanę przy memovoxach Pozdrawiam,