Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Wasyl

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2546
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Wasyl

  1. i znów czarna tarcza... pozdrawiam,
  2. Jakoś naturalnie wpełzł mi dziś na nadgarstek... Pozdrawiam,
  3. Jakoś naturalnie wpełzł mi dziś na nadgarstek... Pozdrawiam,
  4. Ale mi się dziś kolorki skoordynowały Pozdrawiam,
  5. Gdzieś na forum jest post "grabież zegarków"... Nie ma tam słowa o grabieży pasków... Zaczyna mi się to układać w logiczną całość a na poważnie - lepiej niz w przypadku omegi, ale jest za wąski - wystają teleskopy. w omedze było to samo zresztą. Pozdrawiam,
  6. W sumie to kto bogatemu zabroni skromnie żyć
  7. są tacy, którzy twierdzą, że trampki do gajeru też są eleganckie...
  8. Nie bluźnij! Takie parciane COŚ??? do takiego zegarka? Do sklepu po aligatora! Natychmiast! Pozdrawiam
  9. Po dłuższej nieobecności na ręku, dziś wypuszczony z pudełka na rękę, ze wskazówką sekundową na 7 minucie, aby nie zasłaniała logo Pozdrawiam,
  10. Się nie znam, ale czy na wskaźniku roku przestępnego nie powinna być rzymska trójka? Pozdrawiam,
  11. Dziś - "projekt emeryt" Pozdrawiam,
  12. Mnie! Mnie wybierz! No więc nie mogłem się oprzeć. Dziś ze specjalnie przesuniętą wskazówką sekundową, żeby nie zasłaniała logo Pozdrawiam,
  13. Zbliżają się moje okrągłe urodziny, więc umyśliłem sobie, że można by to uczcić. I wymyśliłem, że może Rolexem? Mój Graal to model 1655 czyli explorer gmt orange hand, nie produkowany od bodajże 1984 roku. Używane kosztują majątek. No to może explorer II GMT z obecnej linii pomyślałem, zwłaszcza, że jest jeden na bazarku. W Kruku obecnie go nie mają, poprosiłem więc o coś porównywalnego wielkościowo. Dostałem 41mm day-date II. no i niestety porażka. Ogromny kajdan nijak na ręce wyglądający. no to i explorer II nie podejdzie... Przymierzyłem dla świętego spokoju Milgaussa - 40 mm - za duży i datejusta - bardzo prosty wręcz vintage, srebrna tarcza z czarnym brzegiem. 36 mm. Dokładnie taki: http://www.watchcentre.com/lg_images/Rolex-S-S-Black-Silver-Dial-Oyster-Perpetual-Datejust-B-P-116200%5B3%5D.jpg Niby maleństwo ale leżał na ręku ślicznie. Wykonanie perfekcyjne - tarcza, indeksy, wskazówki, zapięcie bransolety - bajka. Ale jak się zastanowiłem, czy chciałbym go sobie kupić na okrągłe urodziny - jednak nie. Tam po prostu nie ma tego czegoś. I jeszcze płaskie szkiełko. Cyklop OK - fajna sprawa, ale za te pieniądze szkiełko mogłoby być lekko wypukłe. Płaskie brzydko błyszczy i wygląda po prostu tanio. Konkluzja: jeśli wytrwam w postanowieniu, żeby zegarek na urodziny, to bliżej przyjrzę się Zenithom. Ciekawiej i cenowo przystępniej. Orange hand zawsze mi się będzie podobał. Na resztę Rolków jestem jednak odporny. Pozdrawiam,
  14. Jak najbardziej męski- kostka 29x29mm plus koronka i uszy. Takie zegarki się nosiło... Świetnie leży na ręku i wcale nie wydaje się mały. Pozdrawiam,
  15. Dzisiaj radziecka odpowiedź na Zenitha Respiratora, model Kennedy. Co prawda Zenith był automatem a Sława ma ręczny naciąg, w istocie biła Zenitha na głowę. Była od niego dużo szybsza... A serio to zegarek po moim tacie, który obiecałem sobie doprowadzić do stanu "igła". Oryginalnie miał właśnie taki cyferblat, ale słońce go popaliło, nie nadawał się do niczego. Ten jest od dawcy, ale też jeszcze nie jest najlepiej. Koperta po chromie, mechanizm żyletka. Szkiełko oryginalne z cyklopikiem. Pozdrawiam,
  16. bezwzględnie mnie rozwala. Po raz kolejny.... Pozdrawiam
  17. Niestety nie wiem. We środku siedzi cal 815, czyli zegarek musi być wyprodukowany po 1956 - gdyż w tym roku mechanizm ten wszedł na rynek. Cytochrom pewnie mógłby powiedzieć coś więcej (zresztą powiedział - opisy tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/37033-jlc-memovoxy-automatyczne-z-lat-50-70/ @RUSKI - dziękuję w imieniu mojego krawca Pozdrawiam,
  18. U mnie dziś tak: oczywiście garnitur tylko dlatego, że miałem ochotę na ten zegarek Pozdrawiam,
  19. Potwierdzam - ten Diloy zdecydowanie "robi robotę" wersja 20mm bezproblemowo dostępna. Tak działa wersja czarna, fotka nie z dziś: Pozdrawiam
  20. Dziś ulubiony oldschool Pozdrawiam,
  21. To właśnie godzinowa wskazówka daje Markowi XV ten smaczek i nawiązanie do specyfikacji MARK. Mark XVI jest wg mnie stylistyczną pomyłką, ma być podobny do Big Pilota, który powstawał dla zgoła innej floty powietrznej (Ot merkantylne zdolności neutralnego szwajcarskiego narodu). Efekt - duży i mały - Father and Son - można je sprzedawać parami ale historyczny sens jest w tym słaby. I dlatego uważam, że Stowa Flieger ma większą legitymację historyczną. A żeby nie było, że robię puste przebiegi - od tygodnia nie chce zejść z łapy: Pozdrawiam,
  22. Baaaaardzo fajny ten orient. Fajny klimat vintage Pozdrawiam,
  23. Z Zenithem pewnie nie wygram (nb Carlito - gratulacje, choć uważam, że dobrze dobrany pasek lepiej mu zrobi niż bransoleta; np. tropic z dziurami, może być kauczuk) a więc piątek, zakończenie PTCIZ Pozdrawiam,
  24. A u mnie obchody PTCIZ czyli Pierwszego Tygodnia Codziennie Innego Zegarka. Na długo nie starczy, ale do końca tygodnia pociągnę... Pozdrawiam,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.