Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Teddy61

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    221
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Teddy61

  1. Model 489 - występuje tylko w katalogu z 1912 roku: Model 490 - występuje w katalogu z 1912 roku, nr 11 i 14. Skan z katalogu z 1912 roku: Model 491 - występuje w katalogu z 1912 roku i nr 14. Skan z katalogu z 1912 roku: Model 492 EMPIRE - występuje w katalogu z 1912 roku i nr 14. Skan z katalogu z 1912 roku: Model 494 - występuje tylko w katalogu z 1912 roku: Model 495 - występuje tylko w katalogu z 1912 roku: Model 498 - występuje tylko w katalogu z 1912 roku: Model 499 - występuje tylko w katalogu z 1912 roku: Model 503 - można go znaleźć w katalogach: z 1924, nr 5 (1925), nr 11 (1927-1928), nr 14 (1928-1929). Skan z katalogu z 1924 roku: Model 504 - występuje tylko w katalogu nr 14: Jeżeli ktoś posiada katalogi GB, w których są zamieszczone nie wymienione powyżej modele, zachęcam do uzupełnienie tego zestawienia.
  2. Ostatnio poszerza się grono miłośników roczniaków z sygnaturą Gustava Beckera, dlatego wpadłem na pomysł, żeby je usystematyzować. Mam nadzieję, że zamieszczenie w tym poście rysunków wszystkich modeli jakie znalazłem w posiadanych przeze mnie katalogach ułatwi podejmowanie decyzji o ich zakupie. Łącznie doliczyłem się 20-tu różnych modeli tych pięknych zegarów. Większość bo aż 15 występuję w katalogu GB z 1912 roku. Niektóre z nich były produkowane przez wiele lat, gdyż można je znaleźć również w katalogu nr 14 (z ok. 1928 roku). Kolejno były to modele nr: 476, 477, 479, 480, 481, 482, 484, 485, 486, 488, 489, 490, 491, 492, 494, 495, 498, 499, 503 i 504. Model 476 - można go znaleźć w katalogach: z 1912, 1924, nr 5 (1925), nr 11 (1927-1928), nr 14 (1928-1929). Skan z katalogu z 1912 roku: Model 477 - występuje tylko w katalogu z 1912: Model 479 - można go znaleźć w katalogach: z 1924, nr 5 (1925), nr 11 (1927-1928), nr 14 (1928-1929). Skan z katalogu z 1924 roku: Model 480 - występuje tylko w katalogu z 1912: Model 481 - występuje tylko w katalogu nr 5: Model 482 - występuje tylko w katalogu z 1912 roku: Model 484 - występuje tylko w katalogu nr 11 i 14. Skan z katalogu nr 14 Model 485 - występuje tylko w katalogu z 1912 roku: Model 486 - występuje tylko w katalogu z 1912 roku: Model 488 - występuje tylko w katalogu z 1912 roku:
  3. Zauważyłem, ale to dziwne, że ktoś nie umie poradzić sobie (lub nie chce) ze zdemontowaniem tylnej ścianki, żeby pokazać mechanizm.
  4. Chyba sprzedający miał coś do ukrycia. Nie odpowadał na pytania np. dotyczące numeru na mechaniźmie.
  5. Podaj swój adres e-mail, to podam Ci link do strony, na której umieszczę te pliki.

  6. Gratuluję zakupu. Moim zdaniem cena akurat, a egzemplarz zadbany (lub odnowiony), oryginalny i do tego bardzo ładny. Będzie na pewno ozdobą kolekcji.
  7. "janekp" - gratuluję zakupu. Naprawdę piękny egzemplarz. Niech wypowiedzą się ci, którzy mieli do czynienia z tak wiekowymi roczniakami Beckera, ale chyba nieczęsto się zdarza, żeby nr seryjny był wybijany pod tarczą.
  8. Przesyłam linki do ściągnięcia 2 plików zawierających zdjęcia tarczy w formacie: *.CR2 (rozmiary: 21,3 i 21,4 MB): link nr 1: http://www.wrzucaj.com/490895 link nr 2: http://www.wrzucaj.com/498114 Do otwarcia tych plików trzeba mieć lub ściągnąć odpowiedni program (np. XnView for Windows).
  9. Dla porównania zamieszczam zdjęcia roczniaka GB z tego samego roku (nr 1 974 120). Porównaj tarcze w obydwu zegarach.
  10. To znaczy, ze masz rocznego Beckera, w dębowej skrzynce. Naprawdę wyątkowo piękny i rzadki egzemplarz. Trochę uciążliwe jest w nim regulowanie chodu. Zdejmowanie i zakładanie obudowy bez trącenia wahadła jest możliwe tylko przy założeniu, ze poprzedniego dnia nie spożywało się za dużo mocnych trunków. Ten mój, o którym pisałem w listopadowym poście (posiadam go od pół roku) początkowo udało mi się ustawić tak, że spóźnił się tylko pół minuty na miesiąc, ale z chwilą nastania mrozów i większych wahań temperatury w pomieszczeniu w którym stoi, jego dokładność wyniosła ok. minuty na tydzień. Po ostatniej regulacji, czyli sprzed dwóch tygodni, spóźnia się ok. pół minuty. Najfajniejsze w roczniakach jest to ich charakterystyczne "pykanie", trochę przypominające odgłos z rurki fermentacyjnej na balonie z winem. Postawić takiego w sypialni i znikają kłopoty z zasypianiem.
  11. I to jest właśnie to. Przy okazji chciałem zapytać jaki ma numer na werku i krawędziach skrzynki i podstawy. Jaką dokładność chodu udało Ci się uzyskać?
  12. Pisałem już o nim w tym temacie (9 grudnia). To ten z numerem 1 946 427.
  13. Myślę, że poniższe zdjęcia mogą pomóc w rozstrzygnięciu kwestii autentyczności opisywanego roczniaka:
  14. Wygląda na to, że to jest prawo serii. Pojawił się znowu na zagranicznej aukcji roczniak w drewnianej, przeszklonej skrzynce. Tym razem nie jest ona mahoniowa, lecz dębowa. Mahoniowe są częściej spotykane. Więc jest to rzadko spotykany egzemplarz. Nr mechanizmu: 1 946 427. Nr na skrzyni: 400. Cena.......... cóż, ale można go kupić od ręki.
  15. Ja obstawiam cenę powyżej 500 GBP. Egzemplarz wygląda na oryginalny i jest w bardzo ładnym stanie, No i .....okres przedświąteczny.
  16. Na jednej z zagranicznych aukcji pojawił się identyczny jak ten mój (prezentowany parę postów powyżej) roczniak Gustava Beckera w mahoniowej skrzynce o numerze na mechaniźmie 1 887 644, a na skrzynce 4 000. Dalej zagadką pozostaje co oznacza ten ostatni numer wybity na podstawie i krawędzi skrzynki.
  17. Porównywałem zdjęcia i wg mnie występy przy słupkach są takie same (w obydwu przypadkach kwadratowe). Sprawą otwartą pozostaje czy po pierwszej cyfrze są zera czy kropki. Numery na mojej skrzynce naniesiono przed politurowaniem i wątpię, żeby były umieszczane w celu uniknięcia pomyłki przy zestawianiu dołu z górą. Chyba robione je na tyle dokładnie, że nie miało znaczenia zestawienie któregokolwiek "dołu" z jakąkolwiek "górą". Jestem jednak za tą opcją, że każda obudowa mogła mieć swój niepowtarzalny numer. Jak dotychczas nikt nie odpowiedział na pytanie czy spotkał się z roczniakami mającymi różne numery na mechaniźmie, a identycznymi na obudowach.
  18. Znalazłem następny przykład mahoniowego roczniaka. Numer na mechanizmie: 1 802 371, a na skrzynce: 30. Poniżej zdjęcia: W dalszym ciągu nie zauważam żadnej prawidłowości w numeracji skrzynek.
  19. Niestety, nie. Kiedyś znalazłem go w internecie i zapamiętałem numer na obudowie a numeru na mechanizmie nie zapisałem. Próbowałem go ponownie odszukać, ale bezskutecznie. Numer na skrzynce WueMa trochę zamieszał, szczególnie ta "13". Teraz już ciężko doszukać się jakiejkolwiek prawidłowości.
  20. Rzeczywiście, pierwotna teoria dziadka o zgodności numeru na obudowie z końcówką numeru seryjnego mechanizmu i w moim przypadku nie ma uzasadnienia (zakładam na 90%, ze mechanizm i skrzynka są od początku nierozłączną parą). Nie mam natomiast dostatecznej liczby tych roczniaków do porównania, żeby potwierdzić lub obalić teorię o ilości egzemplarzy w jednej serii. Moim zdaniem, jest to jednak mało prawdopodobne. Dlaczego jedna seria miała by 20 egzemplarzy a druga 8 000. Czy w Twojej bazie dziadku są mahoniowe roczniaki posiadające identyczne numery na obudowie?Dlaczego mój ma numer na obudowie "1ooo"? Być może, mając liczny materiał porównawczy można by znaleźć klucz, wg którego znakowano obudowy. W tym miejscu mogę jeszcze raz powrócić do mojego pytania z poprzedniego postu o zasadność wspólnego stworzenia bazy danych roczniaków Beckera? Co o tym myślicie? Jakie są argumenty za, a jakie przeciw?
  21. Pewnie, że mogę zamieścić. Chyba nie ma się czego powstydzić. zegar roczny Gustav Becker w mahoniowej skrzynce o nr 1 731 783 - widok od frontu widok z ukosa Mam taki pomysł (do rozważenia), że na tym forum można by stworzyć bazę roczniaków Beckera wg numerów seryjnych. Myślę, że byłaby to świetna sprawa zarówno dla tych, którzy chcą kupić a nie bardzo się orientują w temacie (sprzedający często podają mylne lub nieprawdzie informacje) jak i dla tych którzy takie zegary posiadają i chcieliby porównać swoje egzemplarze z innymi.
  22. Ja akurat znalazłem w necie kilka sztuk roczniaków identycznych jak ten mój i żaden z nich nie był starszy. Mam nadzieję uzyskać odpowiedź na jeszcze jedno pytanie. Na drewnianej podstawie jest wytłoczony numer i taki sam numer jest na przeszklonej skrzynce (od jej spodniej strony). Numery te nie są widoczne, jeżeli nałożymy skrzynkę na podstawę. Te znalezione przeze mnie "klony" też mają taki numer, ale każdy jest wielokrotnością "1 000" np. 2 000, 8 000. Charakterystyczną cechą tego numeru jest to, że pierwsza cyfra oznaczająca tysiące jest dużo większa niż pozostałe trzy zera. Co mogą oznaczają te numery?
  23. Dzięki za odpowiedź i cenne wskazówki. Jest i wahadło z numerem takim, jak na tylnej płycie i ze śrubkami. Numer seryjny nie jest wydrapany, tylko wypisany odręcznie, jakby atramentem. Poniżej zdjęcia wahadła zdjęcie 1. zdjęcie 2. zdjęcie 3. Na przedniej płycie nie ma numeru seryjnego, za to jest duża sygnatura GB (kotwica z koroną). Ciężko zrobić zdjęcie bez zdejmowania tarczy, ale na poniższym ujęciu widać fragment tej sygnatury: zdjęcie 4. Dodam jeszcze, że zegar jest sprawny i chodzi super.
  24. Zastanawiałem się gdzie umieścić moje pytanie, czy w gorąco dyskutowanym temacie "Roczniak Gustav Becker" (Mój odnośnik), czy w niniejszym. Tamten wzbudzał zbyt wiele emocji, więc wybrałem ten. Przedstawiam zdjęcia płyty i mechanizmu roczniaka Gustav Becker o nr 1 731 783. Czy znawcy tematu podjęli by się oceny (nie ceny) i opisu tego mechanizmu. Czy jest to pierwszy, seryjnie produkowany wzór płyty, czy były jakieś wcześniejsze? Jaki jest to numer płyty (wg Terwillingera)? zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3 zdjęcie 4 zdjęcie 5
  25. Teddy61

    Galeria Gustava Beckera

    W tym artykule opisano jak doszło do powstania firmy Gustava Beckera. Dzięki czemu, z małego zakładziku powstała tak duża i ceniona już wówczas (tzn. na początku XX wieku) firma. Dużo miejsca poświęcono połączeniu (a w zasadzie wchłonięciu przez Beckera) istniejących w Świebodzicach innych firm produkujących zegary. Najbardziej podoba mi się ostatnie, podsumowujące ten artykuł zdanie. Brzmi ono mniej więcej tak: "Niech Beckerowski duch tworzenia przemysłu zegarowego sprzed pół wieku będzie nadal żywo przyczyniał się do poszerzania obszarów sprzedaży śląskiego przemysłu na jego przyszłą chwałe".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.