Przez Ciebie Majowy, ciągle ostatnio zabieram żonie tego Citka, przymierzam (niby nastawiam bo przecież śpieszy jak cholera... ) z różnymi nato/zulu (bo nakupowałem jej tego ustrojstwa masę) i zastanawiam się czy sobie go nie kupić... Czy naprawdę nie da się mieć jednego zegarka, lubić go i nie oglądać się za innymi? he? Mako mam zaledwie parę tygodni... To tyle wyżalania się... wracam do google/grafika/ny2300... :) Ja dziś, jak zwykle ostatnio: