i tak na gorąco szybkie spostrzeżenie: nigdy nie spodziewałbym się, że tak trudno jest zrobić dobre zdjęcie zegarka. Próbowałem kilkanaście razy zrobić dokładne zdjęcie dekielka(choć tu odpowiedniejszym byłoby słowo dekla a nie dekielka;-) i nie wyszło. A to lampa dawała odbłysk, a to odbił się aparat, to znowu niewyraźne. Ale jak na pierwszy raz mam nadzieję, że nie ma tragedii. Zresztą aparat niby olympus, ale dostosowany do mojego zaawansowanie fotograficznego, czyli foto-idioten, więc też cudów nie ma co oczekiwać. Liczę na komentarze, również te na -