Copernicus Spaceliner Taki Atlantic na szwajcarski rynek. Wyprodukowany w latach 1960-ych unikalny egzemplarz, NOS czyli kompletnie nowy i nigdy nie noszony, jak z salonu. Mechanizm Unitas 6300N, 21 jewels, sygnowany Swiss. Ten Unitas przetrwa jeszcze nowe ETY. Stalowa koperta, sygnowana logo Copernicus średnica 38mm bez koronki, z uszami 43mm, dekiel stalowy sygnowany COPERNICUS, SWISS, ANTIMAGNETIC INCABLOC, WATERPROOF, piękna opalizująca tarcza, sygnowana Copernicus Spaceliner 21 Jewels SUPER na dole Swiss Made. Srebrne indeksy godzinowe, arabskie cyfry, srebrne wskazówki, duży sekundnik. Wskazówki ładnie świecą, jest tez sześć świecących punktów przy imdeksach. Ja chyba lwia część facetów z mojego pokolenia, kiedyś miałem Atlanika. Dużego Worldmastera, nakręcanego ręcznie, z czarną tarczą. Niestety, nie przetrwał. Od dawna miałem chęć odkupić sobie takiego ale nie trafiało się nic z tamtych czasów w dobrym stanie. Trafił się za to ten z logo Copernicus no i mam Muszę tylko paseczek zmienić bo ten jest kiepski.