No coś Ty, nie przepraszaj w końcu Twoje zegarki to lwia część uroku tego forum Czytanie ze zrozumieniem się kłania, Panowie. Nikt nikomu nie zabrania uczestnictwa w forumowej codzienności a mój post tyczył względności pojęcia "niedrogi". Mnie ostatnio wielką przyjemność sprawiają popularne "piątki" od Seiko. Co prawda trzeba za nie dać więcej niż przysłowiową stówę ale nie kosztują małej fortuny a radość ze znalezienia i zakupu fajnego modelu jest spora Np. takiego: Czekam na jeszcze ładniejszy model, idzie, idzie i dojść nie może...