Ok rozumiem , osobiscie wolalbym kwatery ,pesjonaty itd .jak mowisz mniej gratow , lazienka itd , ja zawsze sie wczasowalem , Karwia , Jastarnia , Jurata , Hel , tak wiec to "moje strony " tez zamierzam stronic od asfaltow , tylko lesne drozki polne drogi szuterki , mysle ze trasa 90-120 km dziennie to max jaki chce zrobic ( wyjdzie w praniu ) tez nie zamierzam brac jedzenia niewiadmo ile , to nie Australijskie bezdroza , bedzie jakas knajpa sklep itd , Kiedy jedziecie ? bys dal znc jak trasa jak drogi czy jakies przebudowy itd , ja mam dwa terminy i kazdy moze byc problem z noclegiem , wekend majowy , przelom lipca i sierpnia