Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Jimi Jump

Użytkownik
  • Content Count

    1,617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jimi Jump

  1. Ja ostatnio słucham w pracy Jazzu, smooth jazzu, i jakoś dziwnie się na mnie "ludzie" patrzą Ja rozumiem że mogli by się krzywić na Milesa Davisa, Herbie Hancock'a, Natomiast w trasie wałkuję ostatnio Dream Theater jako zaprawę na koncert 28 Niesamowita płyta. Polecam !
  2. Ostatnio mi wszyscy robią chcice na góry. Planuję w 4 tygodnie kondycje odbudować i zaliczyć parę lubianych prze zemnie tras. Np Gąsienicowa, Krzyżne, Pięć stawów, Szpiglas, Morskie oko. Albo na Świnicę podskoczyć ? Ładnie tam jest ;] Tylko nie mam noża Kupię sobie za to survivalowy widelec !
  3. Ciekawe co by było na zdjęciach Lestafa ?
  4. http://swiatowidz.pl/?p=2773 Hahahaha ! A teraz dowcipy: Do nowojorskiego banku wchodzi piękna kobieta i mówi, że wyjeżdża do Europy w interesach i potrzebuje pożyczyć 5000 USD na 2 tygodnie. Bankierzy stwierdzają, że owszem, ale przydałoby się jakieś zabezpieczenie. Pani wyciąga kluczyki od nowego Rolls-Royce'a i mówi, że proszę bardzo, może taki samochód, stoi przed bankiem, może być? Panowie zadowoleni, wstawiają autko na specjalny podziemny parking, wręczają pani 5000 dolców i pani odchodzi, też zadowolona. Po dwóch tygodniach wraca, oddaje forsę, płaci odsetki w wysokości $15.41, odbiera Rollsa. Na odchodnym menedżer nieśmiało zadaje jej pytanie: - Eee... świetnie się z panią robi interesy, ale proszę mi powiedzieć jedną rzecz: sprawdziliśmy panią, jest pani multimilionerką, forsy ma pani jak lodu, po co pani pożyczała te 5000 dolarów? - Proszę pana, a w jaki inny sposób można w Nowym Jorku zaparkować samochód na 2 tygodnie za 15 dolców 41 centów i mieć pewność, że się go tam znajdzie po powrocie? *** Gangster wychodzi z pierdla po dziesięcioletniej odsiadce. Przed bramą czeka komitet powitalny. -Heniu siedziałeś w pace tyle czasu i nas nie wydałeś. Mamy dla ciebie prezent: samochód, willę i panienkę. Odpocznij sobie tydzień i bierzemy się do roboty. Po tygodniu zjawiają się u Henia i pytają: -Jak samochód? -Elegancki, po tylu latach na piechotę to prawdziwa przyjemność. -A willa? -Panowie, to prawdziwy pałac. -No a panienka? -W porządku. Pierze, gotuje, jak walę konia to czyta sobie gazetę... -Jak to walisz konia?! Nie ruchasz jej?! -Ruchać? A po co? Spokojna jest, nie stawia się. *** Wraca pijany cygan do domu, na wejściu puszcza soczystego pawia. Nagle podbiega gromadka cyganiątek i zaczyna zjadać te pozostałości po ojcu. Na ten widok ojciec bierze kija z szafy i zaczyna bić dzieci: -Gdzie, *?! Z chlebem! *** - Kolekcjonuję dowcipy o sobie - rzekł Churchill do Stalina - Mam ich cały zeszyt. - Ja też - odpowiedział Stalin - Mam ich cały łagier. *** Środek Zimnej Wojny. USA, obawiając się ataku ZSRR, szkolą szpiegów, by zdobyli informacje. Kurs kończy najlepszy z najlepszych wśród najlepszych. Dzień odprawy. - Listen! - mówi dowódca - Twoja mission jest top secret i very fuckin' important. Twoim celem jest dotrzeć do Moscow i zdobyć top secret information na temat planowanej invasion! Potem nasz łącznik we Vladivostok załatwi Ci powrót do USA. Zrozumiałeś? - Yes, sir! Znaczy... Da, tawarisz kamandir! Zrzucają agenta na totalnym zadupiu. Po kilku godzinach znajduje wioskę - kilka chałupek na krzyż. Myśli sobie: - OK. Teoria teorią time for practise. Dostrzega babulkę na ławeczce, podchodzi doń: - Zdrastwujcie, babciu. - Zdrastwujcie, amerikanski szpiegu. - Szto? - Zdrastwujcie, amerikanski szpiegu. - Szto? Ja nie amerikanski szpieg, ja ruski! - Niet, wi nie ruski, wi amerikanski szpieg. - Ja nie ruski? Nu pagadi! Odśpiewuje babulce hymn ZSRR, Katiuszę, Kalinkę, Pust wsiegda budziet sonce. - I szto? Ja nie ruski? - Niet, wi amerikanski szpieg. - To patrzcie teraz! Odtańcowuje jej kazaczoka i to tak jakby nic nie robił od dziecka, tylko nakurwiał kazaczoki. -I szto? Ja nie ruski? - Niet, wi amerikanski szpieg. Facet myśli sobie: - Damn it. Jak ona? Yeah, w sumie mówić, śpiewać i tańczyć każdy się nauczy. Ale tego nie da rady... Tu wyciąga zza pazuchy pół litra. Otwiera i obala flaszkę w rekordowym tempie. - I szto? Ja nie ruski? - Niet, wi amerikanski szpieg. - Ale, kak wi? Gawarim kak ruski... - Da. - Śpiewam kak ruski... - Da. - Tańczę kak ruski... - Da. - Nawet piję kak ruski! - Da. - To kak wi poznali, ze ja amerikanski szpieg? - Widzisz, u nas w Sajuzie czornych niet. *** Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym: - Och, przepraszam pana! - Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapiłem się, bo wie pan, szukam tu mojej żony. - Ach tak? Ja też szukam swojej żony. A jak pańska żona wygląda? - Wysoka, włosy płomienny kasztan, ścięte na okrągło z końcówkami podwiniętymi do twarzy. Doskonałe nogi, jędrne pośladki, duży biust. Była w spódniczce mini i bluzeczce z pięknym dekoltem. A pańska? - ch*j z moją! Szukajmy pańskiej!
  5. Ooo Ciekawe propozycje ! A cena tych latarek? Bo latareczka z takim świeceniem to to raczej nie jest ! PS. Dziękuję moderatorom za przeniesienie mojego tematu
  6. Witajcie Poszukuję dla Siebie latarki. Totalnie nie znam się n tego typu sprzęcie. Wiem, że ma mocno i długo świecić. Mieć możliwość ładowania, musi być odporna na wstrząsy, uderzenia, wodę i kurz. Nie może być za duża. Co polecacie ? Budżet ? Czy do 300 zeta da się kupić latarkę spełniającą te kryteria ??? Pozdrawiam
  7. Ojjj, ale ma dowód że to już tak było !
  8. Położenie koronki zależy chyba od zastosowanego mechanizmu . Poza tym od funkcjonalności i ergonomii. Tak mi się wydaje. Są zegarki jak np ulysse nardin diavolo które NIE mają koronki. Do tego służy obrotowy pierścień na deklu.
  9. Ja jestem za zmianą tytuły tego tematu na : Pokłóćmy się o samochodach > :)
  10. Jak zrobie testy to Ci powiem. Kupiłem tego Chronografa kwarcowego, za miesiąc machnę jakąś opinię To mój pierwszy kwarc od Orienta, a 3 w kolekcji.
  11. Dziś od przedpołudnia : Orient Chronograph
  12. Trzeba zacząć że bez względu na to co miał na myśli to Monster wielkim zegarkiem jest. I kropka ! Ja bym chciał dodać foty ale totalnie NIJAKIE są robione tel. Wkurza mnie debilizm tej noki e52. Zaś aparat wyciągać po 1 fotę ?
  13. Może zmienimy temat ??? no coś mniej kontrowersyjnego ? Bo się powadzimy, pogryziemy i będziemy wmawiać że ktoś kogoś uraził/obraził itd. A co do BMW i silnika w mini to miałem podobne informacje, dla tego moje zdziwienie.
  14. Muszę to sprawdzić, bo wierzyć mi się nie chcę, ale nie mówię że to nie możliwe Zaskoczony jestem ciut
  15. BMW od Citroena ? To pytanie, nie zaczepka
  16. Ja jako fan marki Citroen pozwolę sobie dodać jedną rzecz : Jak powiedział kiedyś Clarkson - " Citroeny są fajne; Wszystkie niepotrzebne pierdółki, które mają się w nim popsuć i odpaść - popsują się i odpadną, a reszta co zostanie będzie jeździć do końca świata ! " Citroeny były, są i będą rewelacyjne w swoich klasach, za hydroaktywne zawieszenie powinni Nobla dostać, bo na te drogi nasze, to ja lepszego rozwiązania nie widzę. A że silniki mają jakie mają ? No trudno, każdemu musieli dogodzić. Napaleńcowi v6 200 KM w Xm'ie, a oszczędnemu kowalskiemu 1.4 do Xsary kombi (ten silnik nie sprawdza się w tej budzie, za słaby poza trasą).
  17. Jak Was się miło czyta ! A ile się człowiek nauczy ! Przypominacie mi Statler'a i Waldorf'a : Chłopaki spokojnie bo wam uszczelka spod głowicy wyciśnie
  18. Właśnie tak mi się coś wydawało ! Dawno nie oglądałem a zegarek pamiętam
  19. A w "Gorączce" nosił chyba Breitlinga albo Tag Heuera ?!
  20. 4 ?! Matko ! To gdzie znaleźliście lokal tak długo otwarty ?!?! Czy skończyło się na murku nad Wisłą ?
  21. Chciałem wpaść... ale chyba nic z tego Kobieta po operacji, miała mieć później, ale lekarz stwierdził że nie ma co czekać i przeniósł termin. Kiedy następne spotkanie planujecie ? Może na następnym uda mi się przynajmniej na chwilkę wpaść i przywitać z kolegami
  22. Bo je nosi ponoć dla uczczenia swoich dwóch córek czy coś ?! Oni tak mają ... Ekscentrycy
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.