Gdyby kolega chronofil faktycznie był takim fascynatem za jakiego się podaje, wiedziałby, że nagrody Hugo i PK.D cieszą się zasłużoną renomą w środowisku czytelników, pisarzy i krytyków literatury SF, przykład Nobli jest tu wybitnie nietrafiony. Kolegi zacietrzewienie, przygruchanie grona usłużnych potakiwaczy i rozpoczęcie stosowania wobec mnie Reguły Godwina, jednak chyba świadczą o skuteczności mojej niewinnej prowokacji . Dziękuję za wymianę argumentów, ale z litości nie podejmę dyskusji o czymś o czym kolega najwyraźniej nie ma zielonego pojęcia. Kolego tarrantul jeśli masz ochotę podyskutować, to zacznij swojego własnego flejma. Sugeruję rozważania o miłości do kóz, skoro Cię ten temat aż tak bardzo fascynuje . Z mojej strony EOT w tym temacie.