Dzięki za informację. Zarówno Opole jak i Warszawa są w moim zasięgu, jakbyście przesłali mi jakieś namiary na PW byłbym wdzięczny. Kwestią osobną pozostaje koszt naprawy, ale na oko to nikt się nie podejmie wyceny. Poniżej opis prawdopodobnej usterki, jaki przekazał poprzedni właściciel zegarka:"Datownik działa, jednak sam zegarek pomimo aktywnego mechanizmu nie zmienia godziny. Z tego co zdążyłem się zorientować cewki są w porządku, sama mechanika zegarka również. Przypuszczalnie to problem jednego z „włosów”, który popycha koło i przenosi energię drgania kamertonu na mechanizm. Powinno się go wyprostować lub wymienić." Nie wiem na jakiej podstawie to stwierdził, bo zegarek jak do mnie trafił to tylko brzęczał, wskazówki nie przesuwały się w ogóle.Jednakże, z uwagi, że zegarek nabyłem za stosunkowo niewielkie pieniądze, nie kłóciłem się z tym faktem. Jak wspomniałem zegarek nosi ślady "spapranej roboty", nierówność tarczy może również wynikać z tego, że brakuje śrubek mocujących mechanizm do koperty. W sobotę zanoszę go do przeszczepu, pouzupełniam śrubki i zobaczy się co da się zrobić z widocznym klejem wokół szybki, czy w ogóle będzie opcja jej wymiany. Co do starego mechanizmu. Idealnym byłoby go ożywić i z powrotem wszczepić. Aczkolwiek mam na to teraz sporo czasu, jednakże gdy koszt naprawy okaże się wyższy lub porównywalny do tego ile wydałem na nowy mechanizm, to nie wiem czy będę się tego podejmował.