Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MonkEastman

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    147
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MonkEastman

  1. Bardzo dziękuję za odpowiedź Zmartwiła mnie mocno niedokładność chodu, chciałem kupić ten zegarek z tych samych powodów co Ty, o tym werku czytałem same pozytywy, a tu taka niedokładność , nawet nigdy nie regulowany werk nie powinien chyba tyle spóźniać? Na stronie sklepu napisane jest, że może śpieszyć max. 25 sekund na dzień, a późnić 15 sekund na dzień. Zgodnie z tymi maxymalnymi odchyłkami nie powinien późnić więcej niż 1 minuta i 45 sekund na tydzień Nie da się wyregulować do jakichś akceptowalnych odchyłek?
  2. Witam, Planuję zakup pierwszego Japończyka w kolekcji - padło na Seiko SARB015, czy ktoś mógłby odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących tego zegarka na które odpowiedzi nie znalazłem na tym i innych forach: 1. potrzebuję zegarka "outdoorowego" - takiego, żeby nie było strachu wpaść z nim do wody, zjechać na "góralu" z góry etc., co prawda Alpinista to nie diver, ale jak jest z wodoodpornością tego zegarka, koronka na godzinie 4 służy jak wyczytałem do przesuwania wewnętrznego ringu z kompasem, czy ewentualnie jak to miejsce jest zabezpieczone przed wnikaniem wody, koronka do ustawiania godziny jest zakręcana, ta druga pewnie nie? 2. jaka jest przydatność kompasu, taki bajer bez większej przydatności w terenie, czy da się z niego korzystać, a jeśli tak to jak to działa? 3. czy szkiełko jest zaokrąglone (doomed), czy płaskie? 4. luneta jak widzę polerowana, bardzo się rysuje? 5.i "last but not least" pytanie dotyczące mechanizmu - wyczytałem o jego przewagach w porównaniu do ETY - 2824 - 2, dłuższej rezerwie chodu, możliwości ręcznego dokręcania - czy rzeczywiście rezerwa chodu sięga 50 godzin? i czy to ręczne dokręcanie to okazyjnie, czy też można robić to regularnie - gdy zegarek przez dłuższy czas leży w pudełku? może są jeszcze jakieś inne przewagi tego japońskiego in-house, w porównaniu do najpopularniejszego Szwajcara, chętnie się dowiem? Jeśli ktoś odpowie choć na kilka moich pytań będę bardzo wdzięczny, Pozdrawiam, Monk
  3. czy ktoś pokusi się o zgadnięcie jaki sikor nosi House ?
  4. od dwóch miesięcy cisza, a Stowa wypuściła trzy nowe modele Marine w złocie po łacinie (piękny, choć moim zdaniem cyfry rzymskie i arabskie nie pasują razem na jednej tarczy, bardziej chyba podobała by mi się mała sekunda bez oznaceń cyfrowych) klasyka w czerni
  5. Witaj, 1. W antea-ch zamontowane są ETY 2824-2, za dopłatą 210 euro dostajesz chronometr, werk w moim zegarku traci ok 4 sekund na dobę bez regulowania więc chronometr uważam za zbędny luksus moim subiektywnym zdaniem oczywiście 2. Kwestia ta występuje, aczkolwiek uważam ją za mocno przesadzoną 3. Używam antei jako "woła roboczego" i mikroryski pojawiają się jak na każdej polerowanej kopercie, nie jest to jednak dramat i biorąc pod uwagę wskazane przez Ciebie zastosowania tj. do pracy i po pracy, do parku, na spacer, rower (pod warunkiem, że wtym ostatnim wypadku nie będzie to zjazd ze Śniezki zegarek się napewno sprawdzi 4. Stowy to w większości automaty na ECIE 2824-2. Ręczny naciąg to unitasy w Marinach Original, czy też werki w Anteach Kleine Sekunde, albo w tej limitowanej wersji Antei (ale w tym ostatnim wypadku to już wydatek 760 Euro), 5. Wskazówki w Antei nie są pokryte żadną substancją "świecącą", aczkolwiek ja nie mam problemu z odczytaniem godziny w nocy bez włączania nocnej lampki
  6. moja Antea na zupełnie nowym, wakacyjnym pasku http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic.php?t=12054
  7. Witam, Mam taki problem z moją ANTEĄ: kupiłem ją z 5 miesięcy temu, przez pierwsze misiące spóźniała mi od 2 do 6 :? sekund na dobę. Ten drugi wynik osiągała gdy leżała przez jeden dzień (czyli była zapewne niedokręcona). Obecnie przy codziennym użytkowaniu jej dokładność spadła do 7-8 sekund na dobę - a więc tygodniowo gubi prawie minutę. Oczywiście to dla mnie nie dramat ale chciałbym wiedzieć jaka może być przyczyna tak radykalnej zmiany dokładności. Myślałem, że po jakimś czasie zegarek się "dotrze" i będzie chodził przy w miarę stałych odchyłkach (albo, że te odchyłki nie będą przynajmniej drastycznie rosły). Czy to wina jakiejś wady mechanizmu (poczciwej i podobno solidnej ETY 2824-2) :?: Czy też może nadszedł czas na "doregulowanie" zegarka przez zegarmistrza :?:
  8. wątek zamiera tymczasem STOWA wypuściła zmienionego nieco Fliegera na "ecie" 2824-2 z zdatą i nową "oldskulową" koronką
  9. ETA 2824-2 niby taki zwykły mechanizm, a mojej ANTEI odkąd zacząłem ją nosić regularnie gubi jakieś 2 sekundy na dobę :shock: SZOK
  10. Jeśli po tym jak stanął nakręciłeś go tylko "na rozruch" i zacząłeś nosić, to bardzo być może, że sprężyna nie zdążyła się naciągnąć w czasie noszenia. Ja mam tak w automacie Tissota. Jak zaczyna "gubić czas" to wiem, że muszę go dokręcić. Taki urok automatu bez wskaźnika rezerwy chodu. Spróbuj go nakręcić i sprawdź, czy nadal zdarza mu się gubić więcej niż zwykle. Proszę moda tego podforum o wydzielenie tej dyskusji do właściwego działu Pisząc dokręcić, masz na myśli ręczne dokręcenie koronki?
  11. Może niedokręcony był... ? Nie piszesz dlaczego stanął lecz domyślam się, że nie z powodu awarii. to, że stanął to nie problem, odłożyłem go na weekend to i padł choć myślałem, że dłużej pochodzi (padł po jakichś 37 godzinach z jedną godziną noszenia - w tych 37)
  12. Mam taki "problem", moja Antea gubiła zwykle 5-6 sekund na dobę. Potem zegarek stanął na kilkanaście godzin i pierwszej doby po ponownym urochomieniu stracił 13-14 sekund, potem zszedł do standardowych 5 sekund i podczas następnego dnia nienoszenia zgubił znowu ok. 10 sekund. Czy tak duże różnice w dobowej dokładności chodu nie powinny wzbudzić niepokój? Zegarek jest co prawda dopiero na etapie docierania, ale lepiej spytać
  13. eee, no bez przesady Po tygodniu moja Antea zgubiła jakieś 36 sekund - czyli średnio ciut ponad 5 sekund na dobę. Jestem zadowolony
  14. także Seatime z szafirowym deklem poszedł w górę a tak na marginesie, czy teraz wszyscy dostają niebieskie śrubki nawet gdy ich nie zamawiają :?: bo ja dostałem choć wcale o nie nie prosiłem
  15. Witam, Gratuluję nabywcom Lotników Mam pytanie odnośnie nabytej dopiero co Antei, po pierwszych zachwytach na zegarkiem zauważyłem, że pomiędzy lunetą, a resztą koperty jest w jednym miejscu malutka szparka :? Czy to normalne :?: Czy może to mieć wpływ na potencjalną wodoodporność :?: Zdjęcie kiepskie, ale w tym miejscu (gdzie wskazuje strzałka) jest właśnie ta szparka, czy inny posiadacz Antei ma też tak :?:
  16. drugi dzień użytkowania przy mocno wykrochmalonym mankiecie koszuli i ani ryski
  17. Dziękuję Co do koperty to moim zdaniem jak na zegarek "garniturowy" wygląda całkiem solidnie - MONSTER to to nie jest, ale zastosowania tych dwóch zegarków są przeciez całkiem inne Dziś dokonałem pierwszego dobowego pomiaru czasu - zegarek zgubił 6 sekund, to chyba nie tak źle, choć mam nadzieję, że z czasem mu się troszkę poprawi Mam dwa pytania: noszę zegarek przez 10 godzin dziennie, czy ten czas wystarczy do całkowitego nakręcenia mechanizmu :?: i jaką rezerwę chodu ma mechanizm ETA 2824-2 :?:
  18. No właśnie, ja bym reklamował. :wink: Poza tym gratuluję zegarka. dzięki za gratulacje, przy okazji dziękuję wszystkim forumowiczom, którzy zareklamowali mi nieznaną wcześniej firmę STOWA a co do skrzynek to wyszły zostały tylko też całkiem gustowne "schauerowskie" pudełka (tak w ogóle to pasek też jest "schauerowski", poza "zapięciem", które jest "stowowe" )
  19. wreszcie po tygodniu oczekiwania dotarła do mnie moje STOWA jest suuuper, dużo fajniejsza niż na jakichkolwiek zdjęciach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.