Shaman to kloc, u mnie jako roboczy się sprawdza, ale żeby to nosić ot tak? Jeszcze ze średniej wielkości Spyderco masz PM3 i Native.
Dziś kawa w terenie z szefem.
Mając wybór miedzy Sebką a Shamanem do codziennego noszenia nawet bym się nie zastanawiał, mimo sympatii do Spyderco, ergonomii i wygodniejszego otwierania.
U mnie rolę Sebki pełni SlyszBowie😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.