Jeszcze dzisiaj spotkała mnie niespodzianka, zegarek z Moskwy szedł 4 dni, gdzie przeważnie w Polsce czekam tydzień . Wygrałem go z 0.99 centów, ale przesyłka kosztowała 19 $
Z wczorajszej giełdy staroci w Rzeszowie Te Miry mają coś w sobie że nigdy nie mogę się nim oprzeć i jeszcze z braciszkiem jeszcze taki cudak , Łucz budzik w którym zegarek jest mechaniczny a budzik na baterię I taki Prim z którego pewnie nic nie będzie
Do puki nie zacząłeś pokazywałeś swojej kolekcji byłem szczęśliwy ponieważ żyłem w przekonaniu że jedna osoba nie może mieć tych wszystkich zegarków, które mi się zawsze podobały. gratuluję pięknej kolekcji
Ten Romanoff przekonuje mnie najmniej ze wszystkich Twoich zegarków, A jak z jakością (w porównaniu do produktów Volmaxa) , bo z tej firmy jeszcze zegarków w ręce nie miałem.
Komandirski, którego brakowało mi do uzupełnienia kolekcji Zaria, miałem jedną ale oddałem wujkowi, który szukał małego zegarka i ze swoją współczesną siostrą
Pudełko i dokumenty pochodzą od innego zegarka , na zdjęciu jest dość popularny łucz z mechanizmem 2209 najprawdopodobniej z lat 80, jak jest w dobrym stanie to jest wart ok 80 zł
dzisiejsze nabytki z giełdy staroci Było bardzo mało sprzedających i myślałem że wrócę do domu z pustymi rękami, więc zdesperowany u Słowaka za grosze kupiłem > A potem znalazłem wostoka jest coś niesamowitego dostać do rąk zegarek który przeleżał prawie 30 lat i ja dopiero pierwszy raz zakładam mu pasek i ubieram na rękę ;)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.