Gdy czytam takie rzeczy to nie wiem czy sprowadzac na ziemie od razu, czy poczekac az marzenia wzleca w powietrze...
PP bardzo sie przeklada ostatnio do sprawdzania klientow. Zamowienie i kupienie czegokolwiek z hot modeli przez osobe, ktora nie posiada pokaznej kolekcji zegarkow PP (czyt. historii zakupowej) graniczy z cudem. Zeby tego bylo malo, ma byc srednio 1 zegarek 5811/1G rocznie na salon (wieksze salony, teoretycznie wiecej). Salony dostaly nieformalny zakaz sprzedazy zegarkow osobom z poza regionu. W przypadku pojawienia zegarkow na rynku wtornym salon bedzie pociagniety do odpowiedzialnosci.
Generalnie, jesli nie jestes zadna znana osobistoscia (pomijam te, ktore moga nadszarpnac wizerunek PP) to zapomnij, ze sie dostaniesz na jakakolwiek liste. Warto wiec zrewidowac swoje marzenia i szukac czegos innego do momentu, gdy rynek powroci do normalnosci 🙂