Jak ten sprzedający tak chetnie sie umawia z klientami, na ogledziny, to jest jeszcze jedna mozliwosc. Slyszalem o takich numerach, ze goscie (wlasnie glownie z Katowic) umawiaja sie z klientami na ogladanie roznych towarow w niskich cenach. Potem klient sie zjawia, zwodza go troche rozmowami, ze spozni sie, ze cos itd itp. Finalnie gosc dostaje po glowie i zostaje okradziony. Ponoc w Katowicach mnostwo takich spraw bylo i bardzo duzo poszkodowanych osob.