Co do bezela, to zauważ, że nie ma żadnych nacięć z boku, jest gładki, czyli musi do pewnego stopnia luźniej się obracać, aby się z nim nie "mocować" za każdym razem. Ale za to "łapie" każdy klik pewnie i nie sposób go przypadkowo przestawić. Uszy nawiazuja po prostu do starej Amfibii, to oryginalne na obecne czasy rozwiazanie powoduje, ze faktycznie zegarek nie na każdym pasku wyglada dobrze. Dzik zyskuje za to wiele na bransolecie. Tak jeszcze na marginesie, odnośnie mechanizmu, u mnie po dniu noszenia od 6:30 do 16:30 zegarek chodził jeszcze ponad 50 godzin w bezruchu :-)