Nie. Ale jakoś tak nie zagadał. A naprawdę się dobrze nastawiłem. No goście mają katastrofę lądują na jakiejś obcej planecie i zamiast skupić się na współdziałaniu, zrozumieć że tylko współpraca jest ich szansą, knują jeden przeciw drugiemu. Ten robot to ich szansa a przynajmniej spory atut w walce o przeżycie a doprowadzają do jego zniszczenia. Taki w stylu starych seriali rodzinnych ten serial i brak w nim pazura. Za grzeczny. Ps. I po co ten zaczepny ton .... Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka