Tomasz Sitkowski
Użytkownik-
Liczba zawartości
432 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Tomasz Sitkowski
-
Cześć :!: I ja też chciałem zaprezentować Kolegom swojego psa: Reksia. Jest to mini szpic, 28 cm wysokości i około 3 kg wagi. Jest pieskiem bardzo wesołym, sympatycznym i przyjacielskim. W domu jego ulubioną pozycją jest siedzenie na kolanach i przytulanie się. Na spacerach lubi być noszony w koszyku wiklinowym i wtedy wzbudza powszechną sensację, przechodnie wytykają ( z sympatią) go i nas palcami. Należy jako szpic do grupy psów pierwotnych jak również do grupy psów zabawek. Zdjęcie w koszzyku z Pubu Irlandzkiego w Olsztynie. Jako szpic jest dobrym psem stróżującym i maskotką całej rodziny. Pozdrowienia: Tomek
-
Cześć :!: Chciałem zaprezentować Kolegom moje zegarki. Trzy pierwesze już kiedyś prezentowałem razem na jednym zdjęciu ale nie na ręce. Umieszczone są w kolejności kupowania. Ostatni jest moim najnowszym zegarkiem, który mam od dwóch dni. Może stanowi obniżenie poziomu ale bardzo chciałem mieć Regulator ( a na inny bardziej topowy, niestety nie mogłem sobie teraz pozwolić) Pozdrowienia: Tomek
-
Wirtualne marki- "czarna lista"
Tomasz Sitkowski odpowiedział jazzband → na temat → Marki wirtualne i modowe
Cześć :!: He, he :!: To doprawdy prawdziwe cacuszka i w dodatku tourbillony :!: :shock: Przyznaję, że można w ich wypadku pomyśleć o "czarnrj liście" Zastanawia mnie jednak to, że niektóre marki uznawane na Forum za te be :!: , znajdują miejsce w ogłoszeniach tak wydaje się renomowanego pisma jak Armbanduhren (np. Robert), a może to pismo jest takiej samej jakości jak reklamowane firmy z "czarnrj listy" :?: . Tomek -
Myślę, że trudno jest ocenić i że sugestia z artykułu jest bardzo trafna. Biorąc pod uwagę, że w kraju nie ma przedstawicielstwa tej marki i jest ona w naszych warunkach bardzo oryginalna, osobiście optował bym za liczbą poniżej 10, albo jeszce mniej może do 5 -ciu maksimum. Może jest to jednak zbyt pesymistyczne załozenia. Tomek
-
Cześć :!: Chcę nawiązać do postu Klod 100 na temat zegarka firmy Panerai. Składam oczywiście gratulację nabycia takiego czsomierza i chcę zamieścić cytat z pisma "Wielka Księga Luksusu MONTI. niestety nie odnotowałem numeru pisma i rocznika ( prawdopodobnie około 2 lata temu). " Jeżeli jednak chcemy zadziwić wszystkich, to powinniśmy rozejrzeć się za włoskim PANERAI za 2,5 tyś dolarów ( może ta cena jest nie aktualna - przypisek własny). Jest wodoszczelny, surowy w kształtach i tak rzadki, że nie musimy obawiać się, iż na polu golfowym spotkamy jeszcze kogaś ubranego w ten czasomierz" Cytuję to dlatego, bo uważam, że jest to prawdą. Osobiście znam jedną osobę będącą posiadaczem zegarka PANERAI. Myślę, że rzeczywiście w kraju jest takich osób mało. Ciekawy jestem ilu może być w kraju szczęśliwych posiadaczy zegarków tej marki. A może ktoś z Kolegów pokusiłby się o prognozę :?: Tomek
-
Wirtualne marki- "czarna lista"
Tomasz Sitkowski odpowiedział jazzband → na temat → Marki wirtualne i modowe
Na temat czarnej listy myśę, że można na jej temat dywagować, jeżeli ma się rzeczywiście 100% dane do dyskwalifikacji danej firmy. Bo przecież o to tylko chodzi, żeby za pomocą czarnej listy kogoś zdyskwalifikować. Dlatego, może z przesadą stwierdziłem poprzednio, że niektórzy z Kolegów mają zapędy kreatorskie w ocenie tego co dobre albo co należy potępić ( a takie z 100% pewnością werdykty wystawiać może tylko Nieomylny Najwyższy - może to autentycznie przesadne stwierdzenie jak zauważył otho). Ale to bardzo przyjemnie być kreatorem wyroczni i komuś jednocześnie dokopać. Może ja się nie znam, ale jeżeli firma na swoim logu podaje datę 1846 rok - HAAS, to może albo ona nas chce zbajerować, a może ma jakieś podstawy do tego aby tak napisać. I to, że niektórym się nie podoba, nic do oceny firmy i dyskwalifikacji jej przez wnioskowanie o dołączenia do czarnej listy nie ma może sensu. Może to nie zyska aplauzu, ale mnie osobiście ta czarna lista tak w ogóle nie podoba się, a to między innymi dlatego, że uważam, że może nie wszystkich należy traktować tak samo i wrzucac do jednego worka. Jak pisałem wyżej, myślę, że firmy te są naturalnym wytworem sytuacji rynkowej. Dopóty, dopóki będą na rynku zegarki po kilka, kilkanaście , kilkadziesiąt, kilkaset tysięcy Euruo, to również będzie rynek na firmy z czarnej listy, czy nam się to podoba czy nie. Może należy oswoić się z tym tematem, a nie tworzyć radosnej twórczości swoich ocen o tym, kto jest dobry a kto zły. Tomek -
Wirtualne marki- "czarna lista"
Tomasz Sitkowski odpowiedział jazzband → na temat → Marki wirtualne i modowe
Cześć :!: Dyskusja jest bardzo ciekawa, bo oprócz tych Kolegów, którzy pałają świętym oburzeniem na temat tych firm, są i tacy, którzy wydają się bronić przynajmniej niektórych z nich. Przypomina to troche sytuację z płytami pirackimi. Choć oficjalnie się je potępia, to ilu znajdują zwolenników? Nikt ich nie wytępi. Jeżeli dana firma i ich zegarki spełniają choć trochę cechy jakości pozwalające na ich dobre uzytkowanie ( i ocztwiście ściągają wzornictwo z firm na których wyroby nie stać danych klientów), to zaprawdę, dopisywanie kolejnych firm do listy nic a nic nie da, zawsze znajdą się chetni do kupna. Niestety nie dokonamy wytępienia tych firm wyrażając naszą dezaprobatę, dopóki będzie istniał popyt na ich produkty. Chyba, że chcemy być kreatorami tego co dobre i wyznaczania tego co złe i powinno być obowiązkowo potępione. Można mieć z tego oczywiście niewątpliwą satysfakcję, ale czy takie stanowisko nie jest zarezerwowane tylko dla Najwyższego? Oczywiście zbyt natrętna oferta tych firm może drażnić co po niektórych, ale wydaje się, że na ten temat chyba nie można nic zrobić. A może inni mają po prostu inny gust i podobają im się takie zegarki, tym bardziej, że są za godziwie niższą cenę od kilku lub kilkudziesięciu tysięcy Euro. Dopóki będzie istniała polityka topowych firm polegająca na kreacji swojego prestiżu przez utrzymywanie cen na niebotycznym poziomie, dopóty tym bardziej będą pojawiać się i utrzymywać na rynku krytykowane przez nas firmy. To własnie polityka firm topowych stworzyła popyt na takie firmy. Zapewne istnienie takich firm nie pomaga firmom topowym, ale sami są sobie winni i niech teraz jedzą tą żabę. Tak więc obrona interesu i prestizu topowych firm przez nasze oburzenie wydaje się być po prostu nie na miejscu. Tomek -
Cześć :!: A ja myślałem, że na forum są ludzie bardziej poważni, którzy nie negują zegarków z warstwą antyreflrksyjną, która to cecha jest podnoszona przez szereg topowych firm, wyrórniających ich wyroby od innej tandety TS :twisted:
-
Cześć :!: Co do kolejności zakupu zegarków, to tak było, kupowane od lewej do prawej Pozdrowienia, Tomek
-
Dzień dobry :!: Mam nareszcie dostępny aparat cyfrowy co umozliwia mi przedstawienie swoich zegarków 1. Maurice Lacroix : Phase de Lune, 2. Zeno-Watch Basel: Pilot Oversized, XL - Fliegeuhr "GMT' 3. Omega: Seamaster Railmaster XXL Chronometer Z pozdrowieniami, Tomek
-
Dokładność chodu zegarków mechanicznych
Tomasz Sitkowski odpowiedział MasterFan → na temat → Testy i recenzje
Dzień dobry, cześć :!: Przyglądając się wynikom testów popieram zdanie Yargoth z dnia 20.03. Skoro mamy przypadki zmienności odchylek na + i - , to znaczy, że wystepują nieznane i nie kontrolowane czynniki wplywające na wynik testu. Z tego też względu proponowałbym autorom testów kontynuowanie ich równiez powyżej 7 dni. W sumie ustalony termin jest bardzo umowny. Prowadząc test powyżej 7 dni na pewno przekonacie się, że jego wyniki będą w dalszym ciągu cechowały się równiez nieznaną zmiennością. Dla przykładu proszę obejrzeć wyniki testu Pagaja z pierwszej strony, w ciągu trwania testu rozbiezność odchyłek wyniosla od - 3 do + 1, natomiast w 20 - tym dniu testu = 0, to znaczy, że również średnie odchylki dzienne też równały się 0. Nie chcę być źle zrozumiany, że namawiam do zmiany ustalonych zasad, ale test 7 dniowy wydaje się stanowczo za krótki. Prowadząc test co najmniej 2 tygodnie napewno będzie można w pelniejszy sposob poznać zmienność chodu zegarka i zdobyć większe doświadczenie w ocenie problemu. Pozdrowienia - TS, Tomek :wink: -
Dokładność chodu zegarków mechanicznych
Tomasz Sitkowski odpowiedział MasterFan → na temat → Testy i recenzje
Dzień dobry, cześć :!: Z WIELKĄ UWAGĄ ŚLEDZĘ WYNIKI TESTÓW przeprowadzane przez Kolegów! a to w nadziei, że się czegoś nauczę, bo działając samemu przy przeprowadzaniu takich testów można mieć szereg wątpliwości, ( szczególnie jak się ma charakter zgodny z imieniem - "niewierny" Tomasz). Z dużym zainteresowaniem, bo wnioski z Forum wydają się pokrywać z moimi spostrzeżeniami. Dotyczy to szczególnie wątpliwości związanych z oceną chodu zegarka automatu od aktywności ruchowej lub dokręcania koronki. Wydaje mi się, że szereg wniosków Kolegów potwierdzilo fakt konieczności dokręcania koronki i wplywu tego na dokładność chodu. Wcześniej pisałem, czy sami podświadomie ( z chęci uzyskania jak najlepszego wyniku) nie pomagamy sobie i zegarkowi dokręcając koronkę. Miałem na myśli nie fakt konieczności tego zabiegu, a metodyczne podejście do tematu, a więc wątpliwości ile razy należy dokręcać, czy jeden raz lub więcej na dobę aby zachować zawcze porównywalne warunki testu. Niestety odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna. Tę uwagę podałem dlatego, że jak pamiętam, robiąc testy, jeżeli mogłem obserwować pracę zegarka i wzorca nie tylko o ustalonej godzine lecz częściej na dobę, to jezeli wydawało mi się, że wskazania będą różnić się o ustalonej godzine od wzorca, to chyba ( o ile dobrze pamiętam) mimo woli podkręcałem koronkę, a później byłem zadowolony jeżeli wynik nie różnił się znacznie od wzorca. Czy jednak było to działanie metodycznie poprawne? Ciągle mam wątpliwości. Aby pozbyć się takich wątpliwości należałoby ( jak stwierdził Mariusz) kupić rotomat lub mieć zegarek z wskazaniami rezerwy chodu i nakręcany ręcznie. Tak też zrobiłem, nabyłem zegarek z ręcznym naciągiem, niestety bez wskazań rezerwy chodu. To nadal mnie bulwersuje i być może nie wytrzymam i będę musiał nabyć ( z czsem w miarę mozliwości) jednak nakręcany ręcznie i z wskazaniami rezerwy chodu, aby koniecznie sprawdzić jak będzie zachowywał się w trakcie testów. Życzę jak najlepszech wyników testów (a więc i zadowolenia z posiaadanych czasomierzy), TS - Tomek -
Dokładność chodu zegarków mechanicznych
Tomasz Sitkowski odpowiedział MasterFan → na temat → Testy i recenzje
Cześć :!: PRZEPRASZAM BARDZO ZA POMYLKĘ, PISALEM SZYBKO I Z PAMIĘCI, TO OCZYWIŚCIE CHODZIŁO NIE TISSOTA A O LONGINESA. TS - Tomek -
Dokładność chodu zegarków mechanicznych
Tomasz Sitkowski odpowiedział MasterFan → na temat → Testy i recenzje
CZeść :!: Odpowiadam dla Mariusza ( i nie tylko). Próbując robić takie testy jak robimy na Forum, miałem podobne problemy z zegarkiem firmy ML z naciągiem automatycznym. W trakcie noszenia spotkałem sie z opuźnieniem a później z przyspieszeniem. Średnio w dłuższym okresie czasu odchyłka od wzorca była w dopuszczalnych granicach. Miałem podobne wątpliwości z dokręcaniem koronki. Na początku dokręcałem codziennie wieczorem. Później jednak z obawy o uszkodzenie mechanizmu przestalem to robić. Zadowalałem się sprawdzaniem chodu zegarka z wzorcem co jakiś czas, a gdy odchyłka przekraczała przyjętą przeze minie wielkość to ustawiałem zegarek z powrotem wg wskazań wzorca. Problem ten z czase rozwiązałem zresztą zupełnie inaczej, nabyłem po prostu zegarek z ręcznym naciągiem i co wieczór go nakręcam ( pozbyłem się wątpliwości co do tego, czy zegarek jest dostatecznie nakręcony). Zaprzestanie dokręcania koronki w automacie, w przypadku skończenia testu i określenia dokładności chodu, jest o tyle sensowne, że tak naprawdę to nasze codzienne życie nie zależy od tego, czy odchyłka w naszym zegarku wynosić będzie 2 czy 4 sekundy. Jestem teraz na zwolnieniu na grypę i mam trochę czasu i wykonalem tabelaryczne zestawienie 11 testów z naszego Forum. Tabele zrobułem w Wordzie z nadzieją, że skopiuję ją do naszego forum. Niestety moje umiejętności komputeroww są za małe i nic z tego nie wyszło. Z takiego zestawienia wynikają różne wnioski. Np. ciekawe jest porównanie testu Tissota ( Jarosław) przy teście statycznym ( odchyłka dzienna + 12,5 sek) i teście z noszeniem zegarka ( odchyłka dzienna - 0,14 sek) - aż dziw czy to ten sam zegarek. Z tego też wynikają zapytania, czy sami sobie nie chcący nie pomagamy w wynikach testu przez dokręcanie automatów i jak to wpływa na prawdziwość wskazań testu ? Może jednak chodzi o to, aby nasza ocena była jak najbardziej przyblizona do rzeczywistej dokładności chodu zegarka. Po takim teście wystarczy jeżeli od czasu do czasu sprawdzimy wskazania naszego czasomierza z wzorcowym Z pozdrowieniami - Tomek -
Dokładność chodu zegarków mechanicznych
Tomasz Sitkowski odpowiedział MasterFan → na temat → Testy i recenzje
Wysłany: Wto Mar 15, 2005 8:02 pm Temat postu: Może porównamy dokładność "mechaników" ??? -------------------------------------------------------------------------------- Cześć I. Porównując wyniki przedstawianych testów różnych zegarków można zauważyć różne zachowanie zegarka, np: 1. rózną wartość dziennej odchyłki wobec wzorca, to jest w jadnym dniu zegarek spieszy a w drugim opóźnia się. Średnia odchyłka od wskazań wzorca może być natomiast niewielka, 2. dzienne odchyłki od wzorca są stałe( lub prawie stałe) i sumują się z upływem testu. Pytanie, czy może to zależeć między innymi od rodzaju mechanizmu, np. automatu lub ręcznego naciągu?. Gdyby przyjąć, żę przy ręcznym naciągu mamy mniej więcej stałą wartość naciągu a przy automatycznym naciąg zależny jest od naszej aktywności, to może można przyjąć by takie wytłumaczenie?. Pamiętam, że gdy sprawdzałem kiedyś w podobnym dynamicznym teście zegarek automatyczny ( Maurice Laacroix) to zachowywał się w ten sposób, że dzienne odchyłki były rózne a średnia odchyłka z dłższego okresu ok. 2 tygadni wynosiła ok. 3-4 sek. Ostatnio jak sprawdzałem zegarek z ręcznym naciągiem ( Omegę), co podałem parę dni wcześniej, to uzyskałem stałe odchyłki dzienne, ok. 2 sek, które sumowaly się z każdym dniem testu. Czy może to być prawidlowość, czy przypadek? II. Co do wzorca czasu. Najlepiej gdy jego wskazania są autorytatywne, jak w przypadku zegarów sterowanych falami radiowymi. Jednak, gdy używamy innego wzorca, którego wskazania nie zgadzają się z czasem pokazywanym przez zegar atomowy, to jeszcze nie jest dowód, że nie mozemy się nim posługiwać w naszych testach. Ważne jest natomiast aby była pewność, że wzorzec zachowuje te same tempo odmierzania czasu, to znaczy,że nie spieszy się i nie opuźnia. Jeżeli tak byłoby np. we wskazaniach z programów telewizyjnych, to też sa przydatne. III. Co do zasad przeprowadzania testów przy noszeniu zegarków, to myślę, że można załóżyć następujące: a. dzienny test powinien wynosić ok. 24 godz, to jest, że wskazania wg wzorca sprawdzamy o tej samej godzinie, b. zegarek noszony jest przez cały dzień, a na noc odkladany, np. tarcza do góry ( lub jak chce Mariusz do dołu), c. załóżenie, że wszyscy śpimy w przebliżeniu podobna liczbę godzin i że zegarek lezy też podobna liczbę godzin, d. Oceniamy: - wielkość dziennej odchyłki, co daje nam ocenę równomierności chodu zegarka, - oceniamy w każdym kolejnym dniu wartość odchyłki, co daje nam oriętację sumarycnej odchyłki po kilku dniach testu, - wyliczamy średnią odchyłkę od wskazań wzorca, to jest dzielimy wartość odchyłki w ostatnim dniu testu przez liczbę dni testu. e. Myślę, że wyniki testu będą tym bardziej wiarygodne, im test będzie trwał dłużej, to jest nie tydzień a co najmniej 10 dni lub dwa tygodnie. Jeżeli znajdą się chetni do podsumowania wyników różnych przedstawionych testów, to proponuję porównać 3 wyżej wymienione wielkości. Należałoby podać też jakieś dane o zegarku, np. : Markę, liczbę półwahnięć, dane kalibru ( jesli są), sposób naciągu. Z pozdrowieniami - TS - Tomek. -
Dokładność chodu zegarków mechanicznych
Tomasz Sitkowski odpowiedział MasterFan → na temat → Testy i recenzje
Cześć :!: Śledzę zmagania Kolegów z problemem porównawczych testów "mechaników". Sam tez podałem moje próby w ocenie Omegi XXL. Myślę, że aby zrealizować pomysł tabelarycznego porównania trzeba by ustalić jednakowe kryteria testów. Np. czy ma to być test wzorowany na metodzie COSC, to jest sprawdzanie przez ustaloną liczbę dni w różnych pozycjach ( ale chyba bez zmiany temperatur bo to byłoby zbyt trudne w domowych warunkach), czy też ma to być test "dynamiczny" to jest z codziennym noszeniem na ręce i odkladaniem na noc w pozycji tarcza do góry?. Można tez załozyć sobie dowolne zasady, pod warunkiem, że będa one takie same dla każdego wchodzącego do testów porównawczych. Aby zatem zrobić taką tabelkę porównawczą, o której mówicie trzeba ustalic wspólna metodykę. Tylko wtedy porownania te będa miały jakiś sens. Z chęcią też wezmę udział w tym porównaniu. Z pozdrowieniami - TS, Tomek. -
Dokładność chodu zegarków mechanicznych
Tomasz Sitkowski odpowiedział MasterFan → na temat → Testy i recenzje
Cześć :!: Zamieszczam sprostowanie do informacji o Omedze XXL. Modyfikowany kaliber Eta to 6498 a nie 6598 jak podałem. Pomyłka w druku. Pozdrowienia - TS :wink: -
Dokładność chodu zegarków mechanicznych
Tomasz Sitkowski odpowiedział MasterFan → na temat → Testy i recenzje
Cześć :!: Odpowiadam na te 0,2 sekundy. Może test nie jest fachowo przeprowadzony w różnych pozycjach i temperaturach, tylko w warunkach normalnej eksploatacji zegarka. Te 0,2 sek wynikło z podzielenia 44 sekund opóźnienia od momentu zaczęcia pomiaru przez 20 dni. To jest 44 sekundy: 20 dni = 2,2sek/dzień. Myślę, że nie popełniłem specjalnego błędu informacyjnego. Może tak można dokonywać obliczeń. Pozdrowienia - TS -
Dokładność chodu zegarków mechanicznych
Tomasz Sitkowski odpowiedział MasterFan → na temat → Testy i recenzje
Cześć :!: Chciałem dołączyć z informacjami na temat "zwykłego" testowania mojego nowego zegarka, Omega Seamster Railmaster XXL Chronometr. Prawdopodobnie model ten jeszcze nie został sprowadzony do kraju przez sieci handlowe. Zegarek został kupiony miesiąc temu w Zurichu. "Zwykłe" testowanie, to noszenie na ręku i odkładanie na noc w pozycji tarczą do góry. Jako wzorca używałem zegara marki Oregon Scientic sterowanego falami radiowymi. Motywem kupienia zegarka było to, że prowadzę dość statyczny tryb życia, dom - biuro - dom i dlatego zamiast automatycznego modelu wybrałem nakręcany ręcznie, drugi motyw to gabaryty zegarka: średnica 49,2 mm, wysokość 13 mm. Podam parametry Omegi: Kaliber: 2201, modyfikowana Eta 6598. Ręcznie nakręcany, rezerwa chodu 60 godzin. Funfcje: godziny, minuty, mały sekundnik. średnica 36,6 mm, wysokość 4,5 MM, kamienie - 17. liczba półwahnięć 21 600 A/h, balans: Glucydur, trzy ramiona, spirala: płaska Nivarox 1 , Incablok, test COSC. Test prowadziłem przez 20 dni, nakręcałem codziennie zegarek o godzinie ok. 21 i sprawdzałem różnicę z zegarem wzorcowym narastająco każdego dnia. Test wykazał występowanie stałych różnic dziennych, to znaczy, zegarek opóźniał się ok. 2 sekund. Po 20 dnioach średnia dobowa odchyłka wynosiła - 2,2 sek. Z podrowieniami - TS
