O, znowu spór o wyższości jednych Świąt nad drugimi Dorzucę swoje 3 grosze. Sam używam od ponad 5 lat androida, z małym epizodem na Windows Phone (wersja 7 na Lumii 900) i muszę przyznać, że system od gogli mnie czasami irytował, ale to było z reguły wynikiem niedopracowania softu przez producenta nakładki. Czy to był Samsung, czy to Sony czy Motorola, czy ktoś inny. Obecnie mam S6 i muszę przyznać, że to telefon niemal idealny. Jedyną poważną jego wadą jest brak gniazda na karty pamięci. Z drugiej strony jest to również zaleta - używam telefonu od maja i nie uświadczyłem do tej pory zacięcia czy zamulenia jakie dopadało nawet S5 z zapełnioną śmieciami kartą 64 GB. Muszę czasami usunąć zdjęcia i filmy oraz muzykę której nie słucham, ale to da się przeżyć. Tym bardziej, że OTG działa bardzo dobrze i mogę w każdej chwili podpiąć pendrajwa. Zdjęcia robi świetne, działa bardzo dobrze, ma świetny wyświetlacz, jest świetnie wykonany. Ale... Przyznam, że chętnie spróbowałbym produktu od jabłka (6s). Tylko powstrzymuje mnie parę czynników: - zakupione aplikacje, - aparat - ten z samsunga jest lepszy, a pokładałem w nim duże nadzieje, - horrendalnie wysoka cena wariantu 64 GB (nie mówiąc o 128), - brak innych urządzeń z jabłkowego ekosystemu, - kiedyś dopisałbym brak możliwości modyfikacji systemu, ale zdecydowanie ten okres jest za mną. Znudziło mi się instalowanie miliona custom romów, grzebanie w systemie, rootowanie. Tak naprawdę Android ma ten etap za sobą i nie trzeba tego robić, bo działa dobrze wyjęty z pudełka.