Witam i dziękuję za informacje . Jutro do nich idę na rozmowę . Dlaczego tam Byłem ? Firma ta jest na forum mocno reklamowana jako jedna z lepszych w kraju , szczególnie na forach droższych zegarków np : Omega . Zresztą maja certyfikaty można sobie u nich poczytać. Za 180 zł miał być mały przegląd czyli sprawdzenie , naoliwienie, regulacje . Za 500 zł dodatkowo dochodziło czyszczenie tarczy , wymiana nie oryginalnych części lub zużytych, polerowanie koperty . U Mnie była to szybka ,i koronka , teleskopy . Później doszła sprawa sekundnika , a właściwie jego braku . Czas tych napraw wyniósł prawie 70 dni. Jutro się dowiem dlaczego wyszło tak jak wyszło . Wiedzieli od razu że to dla Mnie pamiątkowy zegarek i mieli go odnowić i ewentualnie naprawić . tarcza była brązowa i myślałem że taka będzie tylko odrestaurowana . Myślałem także że w takim zakładzie to po prostu norma. Gdyby miało to trochę jeszcze więcej kosztować , nie ma sprawy dałbym radę, wystarczył by telefon do Mnie . Dlaczego odebrałem go z tym zielonym paskudztwem ? Sam teraz zadaje sobie to pytanie. Myślę że różnica w stanie jak był , a jaki odebrałem - szczególnie ta polerka mnie zaślepiła . I ten post dedykuje kolegom takim jak Ja . czyli lubiących zegarki i zaczynających z nimi przygodę jako ostrzeżenie przed własną naiwnością , pospiechem przy odbiorach z zakładów, po naprawach jak i przy zakupach używanych . Napisać coś takiego o sobie samym to nie wstyd . Pozdrawiam i dziękuję za porady. Sławek z Łodzi