Witam i pozdrawiam bardzo serdecznie. Tak jakos sie wszystko zbieglo, ze nie pisalem zbyt wiele, jednak staram sie byc na czasie w tematach zamieszczanych na tym forum. To wszystko zwiazane przez prace jaka wykonuje, nie mam nawet czasu powedkowac co bardzo mnie odstresowuje. Zegary staly sie moja pasja ktora staram sie zarazac znajomych, nie kupuje juz wszystkiego co wpada mi w rece, stalem sie troszke wybredny - dziele sie zegarami ktore sa mi zbedne, i nie sprzedaje. Wyremontowalem sobie maly pokoik gdzie kazdego ranka przed praca popijam solidna kawe i podziwiam swoje zbiory-jakos ta starzyzna mnie uspokaja. Gustaw ma sie dobrze i jestem bardzo z niego zadowolony. Pozdrawiam R.